Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość powaga na m

do ojcow - POWAZNE!

Polecane posty

Gość powaga na m

Lada dzien czeka mnie porod rodzinny z moja zona.. Co tu ukrywac boje sie cholernie... Czego moge sie spodziewac? Czy jest tu jakis facet ktory byl podczas porodu z zona/dziewczyna??? Moja zona zabronila mi "tam " zagladac.. powiedziala ze zabije i wygoni na zbity pysk jak zajrze:P:) mam siedziec za jej glowa i trzymac ja za reke.. bede sie staral dostosowac i robil wszytko zeby niczego nie zobaczyc, ale boje sie ze to nie jest mozliwe...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
obejrzyj sobie filmiki z porodu, bedziesz wiedzial czego sie spodziewac i czy masz ochote na taki widok :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej! Nie bój się, wszystko będzie dobrze, ale uszanuj prośbę partnerki i nie zaglądaj :-) Bo to może być dla Ciebie rzeczywiście dość traumatyczny widok :-) Pozdrawiam i życzę powodzenia :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powaga na m
widzialem filmiki- do ogladania zmusila mnie zona.. zbyt milo to nie wygladalo... ale uwazam ze taki filmik pokazuje sama fizjologie... a porod mojej zony bedzie dla mnie czyms wiecej..ja chce byc z moja zonka przy porodzie ale i tak nie wiem czego sie spodziewac... dlatego chcialbym wiedziec co czuje facet widzac ukochana kobiete ktora meczy sie, krzyczy i nie ma juz sily... ktorej nie mozna pomoc...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy tu nie ma ojcow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie przejmuj się, taka jest rola kobiety, pomęczy się trochę a ile potem radości :-) !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powaga na m
radosc jest potem dla nas a ona sie musi meczyc sama:(:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość orange wife
26.04] 14:30 dobrze powiedziane nie radze ogldac filmow z porodu dlatego, ze kada kobietka rodiz inaczje jedna dłuzej druga krocej:) ponadto jak rodzi zona która kochasz to i tak porod jets inny:) patrzysz na ukochną, trzymasz jej dłonie:) wiem jedno jak mąz z żonka rodiz to jets lepsza opieka, pielegniarki ciagle lataja pytaja sie.. jak sama kobieta to wiele olewa ją... wiem od znajomych, same mi mowiły;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość orange wife
aha maz mojej kolezanki dowiozl ja do spzitala nie zdazyl sie przebrac a dziecko juz sie urodizlo:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pyzaty Lutek
chlopino nie daj sie wkrecic. pilnuj co tam z czelusci wyjdzie? jak czarne albo insze to nie Twoje - nie wypuszczaj na zewnatrz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość podpaska
załóż jaką oslonę na oczy. może upaćkane gogle albo okulary spawacza? Dasz radę :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość orange wife
a co wyciagniesz syneczka:P dzis widziałam takiego w gatkjach krotkich z koszulka z krotkim rekawem a na to długa:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość orange wife co widzialas
?/ taki sie urodzil w tym ubranku?? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość orange wife co widzialas
a moze to Tatus tak wygladal ? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość timbim
Orange nie wie co widziała bo miała "google" na oczach ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość orange wife
hihih;) a co ja na porodówce byłam:P to za wczesnie:P Moj juz obczytał wszystkie ksiązki do porodu, fazy zna itp;) nie taki bąbel cos roczek i cus miał;) ledwo szedł, ale słodko wygladał w tym ubranku- i od razu po ubranku pomysłałam ubranu jak MOj;) Skarbek i wspomnienia wrocily, oliwki, koszulki itp;) jak watir szybko:P Mały jak Tatus faktycznie:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość orange wife
tadzik kaj zęś jest:P)|??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wez ze sobą rzygownik i pamiętaj zeby nie obrzygac przyszlej mamusi, może byc pozniej problem z łupu cupu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nastolaaartki
dziwna ta twoja zona ze nie chce abys zobaczyl pierwszych sekund waszego dziecka w tym swiecie :( nie mozna zagladac? porazka, co za paniusia. ogolnie moze slabo sie tobie zrobic jak zobaczysz nacinanie krocza o ile bedzie wymagane, takze przeciecie pepowiny nie jest zbyt mile, choc daje satysfakcje. ale dam ci 1 rade - NIE SLUCHAJ OBELG SWOJEJ ZONY, nigdy. one potrafia przy porodzie gadac takie glupoty ze jak wezmiesz je serio to sie rozwiedziesz. w te pare godzin nie bierz nic na serio. nie daj soba pomiatac, jestes ojcem dziecka wiec nie daj sie traktowac jak intruz ! a siedzenie za glowa zony to strata czasu. stacisz najpiekniejsze chwile, stracisz widok wychodzacego dziecka z pochwy - dla mnie to bylo cholernie wazne, 1 sekunda zycia. pozatym przy porodzie ty jestes trzezwy, wiec pilnuj aby dziecko od razu trafilo do matki (jak zdrowe), zadnego pieprzenia z nim, jak oddycha i wszystko ok to ma byc na jej piersi/brzuchu pare sekund po urodzeniu ! pozniej dopiero je czyszcza, waza itd, ale pamietaj o tym i dopilnuj tego. stojac za zona nie bedziesz mogl dotknac dziecka i patrzyc jak zona go tuli, tylko gapil sie z tylu na brzydkie geby lekarzy - takie chcesz miec wspomnienia? tak wiec stoisz z boku zony, trzymasz ja za reke jak chce, ale nie daj sie wpedzic za nia, nie moze ona odbierac tobie tej chwili - masz takie samo prawo tam byc jak i ona, jak chcesz sie patrzec to patrz, co w tym zlego? pozatym pamietaj ze to wy jestescie rodzicami dziecka a nie lekarze wiec niech nie robia szopek. ja poprosilem ich (kulturalnie) przed porodem aby absolutnie NIC nie mowili zbednego w stulu "ale ladny dzidzius, gratulacje sracje, itd." jak cos sie dzieje niech gadaja miedzy soba lekarze, ale wazne aby jedynym glosem jakie slyszy dziecko zaraz po narodzinach ma byc glos matki i ojca a nie lekarzy. to piekna chwila, spraw abys byl jej czescia, a nie intruzem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość orange wife
fajne;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oj przeprasza bardzo
to kobieta nosi w sobie dziecko nie facet- przez 9 miesiecy! to jej cialo i tylko i wylacznie ona ma prawo decydowac czy maz moze w trakcie porodu byc czy nie! i tak samo moze sobie nie zyczyc by patrzyl jej w krocze do jesnej cholery!! nie po to sie meczymy przez 9 miesiecy zeby poyem jakis palant domagal sie swoich praw! tyle mamy niedogodnosci, my znosimy trudny porodu i jeszcze jakis pajac mi bedzie mowil co mozna a czego nie mozna! zenujace... takiego kolesia od razu wypieprzylabym za dzwi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość buhuaieie
9 miesiecy? nie gadaj glupot. robisz z ciazy jakas klatwe, a to dar jaki zazdrosci wam niejeden facet. ja bym chcial przezyc kiedys ciaze, czuc jak rosnie w tobie zycie, urodzic je i zwiazac sie z dzieckiem bolem w jakim przyszlo na swiat. pozatym nie pier.dol mi ze 9 miesiecy sie meczysz, bo tak naprawde kobieta ma duzy brzuch dopiero po 5+ miesiacach, do tego czasu moze spokojnie robic wiele rzeczy. jestes typowa paniusia, myslisz ze nalezy ci sie gwiazdka z nieba bo rodzisz? a rola ojca, bez niego nie byloby dziecka, tylko nadeta pusta baba nie zrozumie jak wielkie znaczenie ma ciaza dla mezczyzny. to ze nie nosi jej w brzuchu nie znaczy ze nie jest dla niego wazna ! tak samo to przezywamy, tez sie stresujemy o zdrowie dziecka, zasuwamy wokol naszej kobiety aby miala te 9 miesiecy jak najleprze i kiedy rodzi, to chcemy byc obecni w tej pieknej dla kazdej pary chwili. przemawia przez ciebie samolubna psotawa jaka ma mnostwo wspolczesnych idiotek - ja rodze dziecko? traktuj mnie jak krolowa, ja daje cie wydymac ? traktuj mnie jak krolowa, jestem zajebista? traktuj mnie jak krolowa. nie rozumiesz idei zwiazku ani partnerstwa i widac ze nigdy nie mialas dziecka, to przepiekna chwila i kazda normalna koibeta chce aby jej ukochany z ktorym bedzie miec dziecko bedzie przy nim. no chyba ze wpadlas z jakims idiota to nic dziwnego ze nic ciebie z facetem nie laczy i nie chcesz go miec przy porodzie. ale to juz inna sprawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×