Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ciekawska taka jedna.

WYPADA ?

Polecane posty

Gość ciekawska taka jedna.

Moja kuzynka jest tłumaczką języka angielskiego. Rozmawiałam z nią i z ciekawości zapytałam, skąd bierze zlecenia. Oprócz normalnej reklamy, kontaktów i polecania wymieniła jeden sposób, który trochę mnie zdziwił. Otóż ona wyszukuje w necie strony, które są tłumaczone na angielski, np. takie turystyczne i jeśli widzi błędy, kontaktuje się z osobami, do których należy strona. Proponuje im poprawę, lub całkiem nowe tłumaczenie. Z jednej strony podziwam jej odwagę, z drugiej nie jestem pewna, czy tak wypada? Oceńcie, czy ona ma tupet, czy też ja jestem ciemna i tak po prostu się robi w biznesie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciekawska taka jedna.
???????????????????????????????????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bardzo mądrze robi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oczywiscie ze wypada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zuch dziewczyna -pozazdroscic
Należycie dba o swoje interesy !!!!!! to się nazywa brać sprawy w swoje ręce!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciekawska taka jedna.
poważnie? ja bym się wstydziła :D to chyba jednak znaczy, że dupa jestem :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a cooo
w tym wstydliwego? przecież to nie kradzież, korupcja i inne takie tam, których należy się wstydzić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość revvvverggg
heh... nie dość że wypada to jeszcze jest to działanie na rzecz czystości języka decydowanie popieram!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciekawska taka jedna.
no nie wiem, ja nieśmiała jestem i jakoś głupio by mi było :D ale macie rację, szczególnie z tą czystością języka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hehe ciekawe ale......
ja też bym chyba nie umiała :D bo jak się skontaktować? napisać maila - Panie, masz pan do d*** stronkę, ja mogę poprawić za tyle i tyle? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a może ona troche wkreca
ludzi..stronka jest bezbłędna..a ona twierdzi że jest z błędami.szef za bardzo nie zna języka więc sie zgadza dla dobra sprawy..ona zmienia..stylistyke i poprawia ewnetulane błędy. zbiera kasy - praktycznie za nic i się śmieje!! pomysłowa dziewuch! tylko pozazdrościć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciekawska taka jedna.
hmmm, nie wiem, nie znam angielskiego aż tak dobrze, by móc to ocenić :( ale nie sądzę, ja sobie przejrzałam z ciekawości podobne stronki w językach, które ja znam i faktycznie, wygląda to tragicznie ... błędy lub w ogóle dziwactwa wyglądające na translator :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×