Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Sofiana

Wojna o KOTLETA!!

Polecane posty

Gość Sofiana

Wyobrazcie sobie ze mój maz o mało mnie nie zabił za to że zjadłam jego kotleta!! to chyba juz szczyt glupoty by o to sie sprzeczac...a było tak, byłam na dworze wiadomo na swierzym powietrzu człowiek głodnieje wiec jak wruciłam do domu to weszłam do kuchni a tam został jeszcze po obiedzie kotlecik:) i co nałozyłam sobie zmiemniaczków z kotlecikiem :) i pochłonełam ..a on jak to zobaczył niczym diabeł w niego wstąpił o tego kotlecika :) wiecie co mozna sie kłócic o wszytko ale o kotlecika..??? ja jestem w szoku aaa jeszcze mi mój mąż zapowiedział ze nie bedzie sie do mnie odzywał bo ja powinnam sie zapytac czy mój łaskawy mąż ma ochote może na tego kotlecika i potem gdyby jednak nie mial mogłabym go zjesc.:).mhmh jak dla mnie to powalone. Co wy na to..???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o kuźwa ja pierdzielę
łooooo matkoooo:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anilingus
musisz teraz załozyć worek pokutny, posypac włosy popiołem i zanieść mu tego kotleta jak ci wyjdzie z drugiej strony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość boże skąd ty tego męża wziełaś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asdasda
jaki kotlecik schabowy czy mielony :> ?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madalenak
zaraz cos smiesznego napisze tylko niunie narmie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o kuźwa ja pierdzielę
a potem połóż się w nogach przykryta gazetami a rano zjedz suchy chleb dla konia i popij wodą z kranu:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sofiana
Kotlecik jak kotlecik no z kurczaczka.:) a dokładnie z piersi moz eo to ta wojna..he he ale mnie osobiscie zatkało..myslałam ze mi przywali ..to było o 18 a ja jeszcze w szoku...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asdasda
hmm... ja mam schabowego..ide sobie odgrzac :) ehe no tak i dupa bedzie rosla.. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A MOZE KTORAS
jezeli to historia prawdziwa,to oczywiscie ze maz ma racje.Boli gi na 100% nie to,zes zzarla ten kotlet,ale twoj egoizm...To jest ten prawdziwy bol...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sofiana
He he he ciekawa opinia ... miałam zachcianke i ostatnio czesto mi sie to zdarza a moze jest powod tej zachcianki moze jestem w ciazy nie wiem ...i co w tedy tez jestem egoistką..???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A MOZE KTORAS
-nie,- zakladajac ze nie macie niczego innego do jedzenia w domu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sofiana
nie no mamy, spokojnie, ale akurat nam zachciało sie tego kotlecika:) a robie czesto wiec nie wiem skad ta pokusa na niego ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sofiana
qwertz> masz racje on własnie tak powiedział ze zostawił sobie na pózniej ale zeby az tak wojna była o niego przesada nic wiecej ...ile to aj rzeczy bym chciała a nie mam i co..np. troszke rozumnego męża i co robie z tego powodu jakies dymy..nie! pogodziłam sie z tym widocznie on nie umi :( a jestesmy z tego samego znaku zodiaku koziorozec a oni sa uparci oj są...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cipsiunia
no to dzisiaj,gdy mój facet spał siadłam sobie na kompa z chipsami i zjadłam ponad pół paczki. a ten gdy tylko zobaczyl ze prawie wszystko zjadlam zaczał sie awanturowac i powiedzial ze nie bedzie sie do mnie odzywał.powiedzialam ze kupi sobie jak chce chipsy,ale on musial swoje popierdolic.masakra!mialam beke,ale z drugiej strony on juz mnie wykancza psychicznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cipsiunia
nie mam siły,musze sie uspokoic najpierw od smiechu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cipsiunia
to nie twoja wina! ja bym tak samo zrobila jak ty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sofiana
cipisiunia to wiesz jak to jest ale ciekawe czy bysmy my tak zrobili wątpie mamy wiecej kultury zeby o zarcie sie kłócic i ze jeszcze w dodatku o taką głupote ahhhh faceci :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sofiana
cipsiunia a to twój mąż ..??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sofiana
nie no błagam!!! qwertz a my co zyjemy za kargula! prosze cie a nie ma tak kto pierwszy ten ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sofiana
he he he już wiem o co chodziło co nie którym o te włosy przeczytałam i jeszcze w coraz wiekszym szoku jestem !!! co jeszcze mnie dzis zaskoczy....???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rozbawiacie mnie
Ci faceci to debile. Robić jazdę o KOTLETA. No nie. :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sofiana
a dziekuje bardzo ...:):) a ty qwertz K czy M ...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kkkkkkkkkkkkkkk
Jesli to byl jego kotlet ktorego nie zjadl bo chcial miec na pozniej to ma chlop racje, a pomysl sobie jakbys ty sobie odlozyla kotlecika na pozniej i ktos by ci go zezarl, nie wkurzylabys sie...jezeli natomiast kotlet byl "niczyj" to mialas prawo go zjesc w mysl przyslowia kto pierwszy ten lepszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czynni szatani
a my na to jak na lato :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sofiana
qwertz nie własnie nie nie uraziłas napisałas ze kłotnie nie była potrzebna ...to tak jak bys przyznała mi racje ze to durnota sie kłócic o cos takiego łza jestem jak osa a jeszcze nie wspomniałam ze zle sie czułam po nim pozałował jak nic ...myslałam ze go zwruce jakos tak dziwnie mi było...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rozbawiacie mnie
Jakby mi mój facet zjadł coś, co odłożyłam sobie na później, NIE byłabym zla. Głodny, to zjadł. Są inne rzeczy w lodówce. Chore, żeby o to robić awanturę. Co będzie z poważniejszymi kwestiami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×