Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

yunar

Jak rozkochać kobietę

Polecane posty

Witam wszystkich jestem tu po raz pierwszy liczę na rade pomoc od kobiet oraz panów. Wiec u mnie zaszła dość pokręcona sprawa zaznaczę może na wstępie ze ja mam 23 a ona 21 lat. Znam Ją od 3 lat w 2004 poznaliśmy sie i przez 6 miesięcy spotykaliśmy na stopie kumpelskiej tzn tak to ja odbierałem i tak podchodziłem do tego !! po tym okresie niestety ale zerwałem wszelki kontakt nie będę sie wdawał w szczegóły ale to nie było zależne ode mnie sprawy rodzinne;/ w 2006 roku postarałem sie odnowić znajomość i o dziwo zgodziła sie spotkać miało to miejsce w wakacje. i tez podchodziłem do tego na zasadzie ze to będzie kumpela. przez ten okres co sie nie widzieliśmy i nie utrzymywaliśmy kontaktu miała faceta byli razem ponad rok. wiec może i dlatego postanowiła sie ze mną spotkać bo to bya dość świeża dla niej sprawa . Parę pierwszych spotkań i nic tzn normalnie kumpel kumpela spotykalismy sie dosc rzadko raz na 3 tygodnie nieraz moze cześciej ale byly tez przerwy miesieczne . wiec oststnio cos we mnie drgneło i przeprowadzilem z nia dosc szczera rozmowe i wtedy dowiedzialem sie czegoś bardzo dla mnie zaskakujacego o czym sobie nie zdawalem sprawy !! tj na poczatku naszej znajomosci sięgnę do 2004 roku przez ten okres 6 miesiecy co sie widywalismy ona sie we mnie strasznie zakochała i po tym jak zerwalem razptownie kontakt leczyla sie ze mnie przez podnad 5 miesiecy nawet klucila sie z mojego powodu z uwczesnym chlopakiem i oznajmila mi że ja sie jej teraz kojarze z bólem cierpieniem i sie tego boi i powiedziala ze toi co do mnie wczesniej czóla ugasila doszczetnie ja jej wyjasnilem co bylo powodem mojego naglego zerwania kontaktów nie bylo to sciemnianie bron Boze!! na nastepny dzińe oficjalnie ja przeprosile za to że ja tak skrzywdziłem kupilem bukiet i napisalem wiersz starsznie mnie to zabolalo ze nieswiadomie zadalem jej ból!! potem jescze sie widzielismy pare razy i ostatnie nasze spotkanie niestety nic nie zmienilo ona dalej tweirdzi ze nic do mnie nie czuje i nie bedzie na sile sie wiazala bo nie ma to sensu by sie na wzajem raznic !! a cchailem jescze dodac ze ja nie wiedzialem o tym ze ona tak sie we mnie starsznie zakochala byla wtedy ona starsznie niesmiiala i nie okazywala tego !! Co mam uczynic nie uwierze w to ze nie tli sie jakas iskierka w jej sercu!! tylko musze ja jakos rozpalic by znowu poczula do mnie to co wczesniej moze jakas rada drogie Panie ?? POMOCY!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość magdaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
Poza tym kolego że robisz straszne błędy ortograficzne to powiem Ci ze jeżeli zależy ci na znajomości z nią to musisz byc bardzo cierpliwy i delkatny ona długo bedzie pamiętac to co powiedzmy "zrobiłeś" (bo było to nieświadome)... ale czas goi rany i jeśli pokażesz jej że Ci zalezy to bedzie z Toba bo jak mówi powiedzenie "stara miłośc nie rdzewieje" dlatego poprostu przy niej bądz i nie wymagaj za dużo bo ona potrzebuje czasu. Kobiet są bardzo rózne od mężczyz i kierują sie troche innymi zasadami w zyciu moze chorymi (sama wiem po sobie) ale jak juz komuś zaufaja to na zawsze więc staraj sie zbobyć jej zaufanie bo to podstawa w związku :) życze powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale to nie bylo wyrolowanie !!! mialem cholerne problemy w rodzinie chodzi o ojca byl umierajacy i poswiecilem sie calkowicie w opieke nad nim a niestety mam taki charakter ze nie dziele sie swoimi problemami z nikim;/ wole sam im stawiac czola!! i to byl powod mojego braku kontaktu!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziękuję za te rady i liczę sie ze będę potępiany przez większość kobiet ale do błędu potrafię się przyznać i tym bardziej za nie przeprosić a i postaram sie nie robić tyle błędów. mam nadzieje ze to przysłowie sie sprawdzi....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×