Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość marta_r1981

Szukam internetowwego przyjaciela

Polecane posty

Gość marta_r1981

Jestem zapracowaną 26-latką. Do 18 pracuję, mieszkam sama i wieczorami się nudzę. Z natury jestem osobą zamknietą i nieufną. Pare razy w życiu się nacięłam dlatego teraz szukam przyjaciółki przez internet. Kogoś z kim będę mogła bezinteresownie poklikać o głupotach. Jeśli również czujesz się samotna to pisz: marta_r1981@tlen.pl . Chętnie poklikam wieczorami na GG lub Skypie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marta_r1981
bez różnicy, ale pewnie więcej tematów będzie z kobietką :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jesli kogos znajdziesz to na pewno nie bedzie to osoba, ktora zaklika bezinteresowanie. Tak samo, jak Ty masz interes w tym, zeby kogos znalezc i zaspokoic potrzebe przyjazni, ona tez na to liczy. There`s no free meal on this planet. Said one guy, probably he stole my sentence. Goblin nr 1. Peace and out :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dlaczego nie w realu? Ponieważ czasami łatwiej wygadać się wirtualnemu przyjacielowi. Miałam już przypadki, że zwierzyłam się komuś z czegoś i za kilka dni wszyscy o tym wiedzieli. W przypadku przyjaciela z netu nie ma takiej obawy. Nawet jak komuś rozgada coś co jest dla mnie bardzo osobiste to nie odbije się to na mnie bo co kogo interesuje marta z drugiego końca polski :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no fakt jest to jakieś wytłumaczenie .... ale to tak jak picie do lustra ..niby sie pije ale picia w grupie nie zastapi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marta ...- widac ze to faceci , baby wiedza że są fredne i lepiej zbyt wiele nie mówic kolezance bo to nie wyjdzie ci na zdrowie ha ha ha - przykra prawda o kobitach 🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Eh ... wiecie. Nigdy nie miałam żadnych znajomych z neta. Ale tak sobie ostatnio myślałam, że fajnie móc sobie z kimś pogadać o głupotach, oderwać się od codzienności i tych zawistnych twarzy z pracy, patrzących z rozkoszą na twoje potknięcie w wyścigu szczurów. A dlaczego z neta? Bo w pewnym sensie zawsze pozostajemy anonimowi i nawet jak się zwierzy z najbardziej osobistej rzeczy to nie ma ryzyka, że jutro wszyscy w okół się o tym dowiedzą. To bardzo istotna cecha przyjaźni przez neta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przedstawicielka medyczna w globalnym koncernie farmaceutycznym, stresujące życie, wielu zawistnych ludzi wokół, straszna rywalizacja i ciągła presja, stąd moja potrzeba oderwania się od rzeczywistości. Praca, praca i jeszcze raz praca. Kontakty ze znajomymi ze studiów wygasają, każdy się rozjechał po świecie i czasami człowiekowi brakuje bratniej duszy....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no to Ci nie zadroszcze, mam znajomych ktrzy tez także tak pracuję ..dobre renonowane firmy ..kasa przyzwiota ale .... po tygdniu są wycisnięci jak cytryny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oonnkakakkaaaa
hej marta..:) napisz do mnie jak chcesz :) chetnie popisze:) sygitta@interia.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a że net jest anonimowy - masz racje czaseł łatwiej tu z kim pogadać na jakiś temat ...tzn łątwiej niż w realu bo w realu np nie zadał by sie taich pytań i nie uzyskało taki odpowiedzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×