Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

emigrantkaaga

Aborcja w Londynie

Polecane posty

\"Ja jestem za legalizacją aborcji ponieważ uważam że każda kobieta ma swoje sumienie i to jej prywatna sprawa co zrobi. Polityk z rządu nie pomorze jej wychować dziecka a tymbardziej Bóg - sama modlitwa nie wystarczy żeby dziecko nakarmić ubrać i wychować. Ale jak widać zacofanie w naszym kraju istnieje głęboko zakorzenione....\" Przeczytalam to dzis na forum i jestem tego samego zdania. Ja mam termin na 04.08.2007 Aborcja farmakologiczna, chemiczna, nieinwazyjna i ... bezplatna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Po mojej pierwszej wizycie w GP (lekarz mial dal mnie tylko 5 minut bo nie jestem zarejestrowana ani nie posiadam potwierdzenia adresu), przyszedl do mnie list (a wlasciwie dwa), ze szpitala polozniczego. Z tymi dwoma listami, rachunkiem za komorke oraz listem od wlasciciela domu, ze mieszkam pod wskazanym adresem poszlam raz jeszcze do GP i ... jestem zarejestrowana!!! :-) Termin mam na 04.08.07 i jestem spokojna i szczesliwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a jak to zalatwilas
z jakiej przyczyny bedzie przeprowadzona aborcja? tak poprostu? bez zadnego zagrozenia zycia dla Ciebie i bez uszkodzenia plodu? w dodatku za darmo u angielskiego lekarza a nie polskiego? tak pytam bo sama jestem w anglii i mialam pare miesiecy temu podobny problem, dopiero dzis znalazlam ten temat i nie bede dawac moich rad bo widze ze juz masz problem rozwiazany, ale jesli mozesz to odpowiedz , powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×