Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość PoirytowanaUleczka

ale do dupy te wakacje

Polecane posty

Gość PoirytowanaUleczka

w ogole nigdzie nie jade, pogody nie, nic tylko pod latarnią pozostaje mi się opalac i wypoczywac w smrodzie miasta:O Ktos ma podobnie? Juz tylko sie modle zeby sie te wakacje skonczyly, bo umieram z nudow, wszyscy znajomi: Rodos:O Ibiza:OBułgaria:O A ja sama siedzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PoirytowanaUleczka
dobra ide spac i tak nic innego mi nie pozostaje, wszyscy grzeja dupy na wczasach:O ide spac, obym przespala cale wakacje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość słodziutkaaa
jak do dupy,to sie podetrzyj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niunisss
eeeh.. to moj najgorszy lipiec w zyciu.. chyba. postanowiłam nie wyjezdzac tylko isc do pracy. w sumie teraz to sie ciesze... zarobie kasy, rodzice na urlopie to sama w domku sie gospodarze, no i zrobie cos pozytecznego a nie opierdzielanie sie i ciagniecie kasy od starych. :) a pozatym, lubie swoja prace, ciezko na poczatku było sie przyzywczaic do spedzania tam całego dnia praktycznie (bo do 17) ale...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ile amsz lat???i gdzie pracujesz???ja tez zaczelam prace niedawno bo tez mam dosc brania forsy od rodzicow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niunisss
mam 18 lat. pracuje w erze. w sumie fajnie, doceniam uroki szkoły... wczesnie sie konczy bo góra o 15 i to tylko raz w tygodniu tak pozno.. zero odpowiedzialnosci, niby te "prace domowe" ale i tak jakos sie ich nie odrabia wiec :P a kasy niby u nas na nic nie brakuje i zawsze dostane na to czy tamto, ale z takim wyrzutem, a potem wypominaniem, ze niby dostałam ze mi kupiono to czy tamto i tego nie doceniam itp. koszmar :/ teraz chce im pokazac ze sie staram i sama potrafie.. aczkolwiek zawsze dorabiałam cos tam na wekendach na promocjach w marketach, za te nędzne 8zł za godzine. porazka, ale zawsze jakis grosz, choc ledwo co zyłam po takich 8h stania w sklepie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja pracuje w restauracji bardzo jestem zadowolona:) nie potrafilabym nic nie robic:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niunisss
a ile Ci tam płaca i jak godziny pracy? ja pracuje od 9:00 do 17:00 w sumie tylko te godziny mnie dobijaja, ze cały dzien zmarnowany.. eh.. ale praca nie głupia, robie przerwy sobie jak chce, kiedy chce, o 16 to juz tylko obijanie sie i wiszenie na telefonie (bo moge za darmo dzwonić) no i za darmo tam nie mam bo 12,5 za godz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niunisss
do tego, moge pić, jesc, wychodzic na fajka kiedy chce. bomba :) mam zrobić co mam zrobic okreslonego dnia i tyle a jak zrobie wiecej (ponad norme) to dostaje wieksza stawke godzinowa. ale ciezko jest zrobic 500 kart wiecej niz wynosi dzienna norma... takze nie podchodze nawet do dodatkowej jednej setki :P bo bym musiała bez ani jednej przerwy zapierniczac, to wole sie juz poobijac, a zgarnac nieco mniej.. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×