Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość skrebba500

Dla tych które są zazdrosne o ex swoich facetów

Polecane posty

Gość skrebba500

bardzo często pojawijją się tu topiki dziewczyn zazdrosnych o ex swoich facetów. czytałam czesto o schizach jakie mają. cóż, ja też tak miałam, byłam do szaleństwa zazdrosna o była mojego ukochanego. przedstawił ja w ogólnym zarysie, a ja dopowiedziałam sobie resztę. moja wyobrażnia zdziałała cuda! w ciągu 6 miesięcy z pewnej siebie osoby stałam się zakompleksiona,smutna i bardzo niepewna swojej atrakcyjności. wyobrażałam ją sobie jako 8 cud świata, a siebie jak najgorszego, głupiego, brzydkiego kocmołucha. jakie było moje zaskoczenie, kiedy ostatnio spotkaliśmy (ja i mój narzeczony) ex na mieście! wyglądała gorzej niż ja:-) w rozmowie zdałam sobie sprawę, że rozumem też nie grzeszy, potrafi rozmawiac tylko o ciuchach i imprezach. a ja idiotka zmarnowałam na zamartwianie się swoim wyglądem całe pół roku!Uwierzenie w coś potrafi człowieka diametralnie zmienić! zresztą to juz nie pierwszy raz, kiedy sama wkręciałam sobie jakąś bzdurę i w nią uwerzyłam:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piszesz, że dziewczyna rozumem nie grzeszy - a może to Ty grzeszyłaś pozjadaniem wszystkich rozumów? Najwyraźniej ta dziewczyna ma w sobie cechy, ktorych Ty nie posiadasz. Jeśli odczuwasz satysfakcję z tego, że ta dziewczyna wygląda (Twoim zdaniem) gorzej niż Ty, to świadczy o Twoim charakterze i być może wyjasnia fakt, dlaczego Ty jesteś już eks.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aggie czytaj ze zrozumieniem
autorka topiku jest aktualna dziewczyna tego faceta!! A pisze o spotkaniu z jego ex na miescie ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość skrebba500
do AGGIE; nie zrozumiałas- ja nie jestem ex, tylko tamta. nigdy nie stwierdziałam, ze pozjadalam wszytkie rozumy, wprost przeciwnie. w mojej wypowiedzi chodziło mi o to, zeby uświadomić tym, które maja schizy o ex swoich facetów, że czasami powinny spojrzeć na siebie przychylniejszym okiem. ja miałam z tym naprawde ogromne problemy, moje poczucie wlasnej wartosci sięgnęło dna. tamta- nie twierdzę, że jest bez zalet(aczkolwiek ja wiem tylko to, że nia ma matury bo jej sie nie chciało drugi raz podchidzić, nie pracuje i korzysta z pieniędzy swoich rodziców, dziadków i obecnego chłopaka) i całkiem ładna ale nie aż tak, jak to sobie wyobrażałam. nie czuje sie miss universum, po spotkaniu jej na ulicy zdałam sobie tylko sprawę, że ja jednak fajnie wyglądam, mam iezłą prace, skonczny 1 fakultet a 2-gi w trakcie. podsumowując- jeśli człowiek wmówi sobie, że nie jest nic wart to jego zycie zamienia sie w koszmar.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Moja rada ...
musza się leczyć :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mała kawusiaa
ex muszą się leczyć to prawda/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale bzdury
>spotkaliśmy (ja i mój narzeczony) ex na mieście! wyglądała gorzej niż ja w rozmowie zdałam sobie sprawę, że rozumem też nie grzeszy, potrafi rozmawiac tylko o ciuchach i imprezach. A o czym miała z tobą gadać jak cię widziala przelotem na mieście i całe spotkanie trwało pewno kilkanaście minut? O Kancie i Nietschem czy aktualnych problemach politycznych? A może o najnowszych notowaniach na giełdzie czy nowych technikach nauczania języków obcych? :-D Jasne, że co najwyżej temat pogody, ciuchów itd mógł się pojawić. Malutkie to, że się musisz dowartościowywac w taki śmieszny sposób. A co tego, że wygladała gorzej - to, że ty tak uważasz, nie znaczy, że tak było naprawdę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak to dobrze ze jestem
ta pierwsza dla swojego mezczyzny ;) Problem ex z glowy :]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do powyżej
zawsze możesz być zazdrosna o następną..to podobno jeszcze gorsze :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wszystko sie moze zdarzyc
ale czemu mam miec czarne mysli? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do ale bzdury
masz jakies problemy ze soba, że jesteś agresywna wobec obcych ludzi, o których mało wiesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale bzdury
Po pierwsze, gdzie tam widzisz agresję? Po drugie - to co napisałam to zwykły komentarz słów zakompleksionej panny, która szuka plusa dla siebie tam, gdzie go nie ma. Może mi powiesz jakie miała podsatwy do osądzania tamtej dziewczyny? Czy na kilkuminutowej pogawędce ze znajomymi spotkanymi na mieście uskuteczniasz rozmowy na bardzo wysokim poziomie elokwencji, czy raczej skupiasz się na banałkach o pogodzie i ogólnym " co słychać u ciebie i wspólnych znajomych"? A ta się cieszy, że ex jest głupia:-D A problemów mam mnóstwo. Jak każdy:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozmowa nawet 1 słowo które mowimy zalzy od człowieka.. pusci zawsze mowia o pogodzie. bo o czym:) tak sie poznaje ludzi:) a ona nie osadziła, a ma o niej zdanie. I ma razje:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja za to
jestem zazdrosna o ex mojego chłopaka, jest piekna, madra, nie to co ja:-( zazdroszcze autorce topiku, ja tak nie mam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość skrebba500
nikt wiecej juz nie napisze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość raaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaany
jak mozna byc zazdrosnym o byłą???? powariowałyscie??? co było a nie jest nie pisze się w rejestr!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja rozumiem autorke
bo jedyne,co chciala ona wyrazic to to,ze nie mozna sobie do lba wpbijac pewnych rzeczy , ktore nie maja miejsca, bo mozna w dekiel dostac. To,ze spotkala swojego chlopaka eks i zobaczyla ja z zewnatzr jak i miala kilka minut na to by z nia slowo zamienic, podbudowalo jej psychike. Wybaczcie ,ale czesto pierwsze wrazenie jest tym najwaznjejszym. To czy ktos ma wiele do powiedzenie czy nie czesto widac na pierwszy rzut ok, owszem mozna sie pomylic, ale uwazam,ze jedyne co chciala wyrazic autorka to fakt,ze niepotrzebnie czesto sie nakrecaja ludzie.Buduja jakies bledne obrazy w glowie,. dolujac tym samym siebie.Nastawienie jest bardzo wazna rzecza. Fakt, ze cos tamta dziewczyna musiala miec w sobie skoro ten chlopak z nia byl,ale .....znalazl lepsza :) ja autorke w pelni rozumiem.Tez chetnie spotkalabym eks swojego chlopaka.Nie oszukujcie sie,ze wy nie. takie sa kobiety, zreszta faceci rowniez. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość siu54w984ur vq0ai3
a ja się zastanawiam - czy można zapomnieć o byłym/byłej? czy nawet jak się zerwie i jest się już z innym w związku to nadal pamięta sie o tamtych? czy uczucie nadal istnieje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja rozumiem autorke
o bylych sie przypomina, kiedy w aktualnym zwiazku jest cosa nie tak, wtedy sie porownuje, rozpamietuje.Mysle,ze nie mozna zapomniec o kims z kim bylo sie dosc dlugo, przelotne romanse moga isc w zapomnienie, zwlaszcza jesli lubi sie ten sport ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×