Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość i co tu zrobić

Jaki prezent na slub cywilny

Polecane posty

Gość i co tu zrobić

Moja 18 letnia kuzynka zaszla w ciaze i bieze tylko slub cywilny. Moi rodzice dostali osobne zaproszenie i ja osobne z moim chlopakiem. Uroczystosc bedzie mala. Moja mama jest chrzestna i sypnie sporo kasy, no wlsnie... ale czy ja mam jej dawac jakis prezent?Mam 20 lat,mieszkam z rodzicami...tyle ze osobne zaproszenie dostalam. Osobiscie dla mnie slub cywilny jest niczym,liczy sie tylko koscielny. Poza tym jest brany ze wzgledu na dziecko. Myslicie ze same kwiaty wystarcza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Asia z Krakowa.
kup tylko kwiaty, a zaoszczędzone pieniądze zainwestuj w słownik ortograficzny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość HYMMmm
A jest później jakiś obiad? małe przyjęcie? Jesli tak to powinanaś cos kupić bądz dać coś pieniążków. Jeśli nie to i tak powinaś dać jakis drobiazg i obawiam się że kwiaty to za mało. Jak masz nic nie dawać to lepiej nie idz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i co tu zrobić
To jest moja bliska i jedyna kuzynka. Wypada isc poza tym zawsze sie lubiłyśmy a moja mama to jej chrzestna. Będzie obiad tylko dla najbliższej rodziny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i co tu zrobić
ale po co mam dawac pieniadze skoro moja mama da jej naprawde sporo. A prezent jaki? Beda miszkac z jego rodzicami wiec typowe prezenty slubne odpadaja typu zelazka, ekspresy itp. Tak mysle ze pozniej jak sie dziecko urodzi zeby jemu cos kupic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o jejku nie moge
Jezeli dostalas osobne zaproszenie i to jeszcze z chlopakiem, to absolutnie nie wypada isc z pustymi rekami!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wybacz ale dla mnie to jest okropne, mówisz, że ślub osoby którą lubisz nic nie znaczy bo jest cywilny to po pierwsze. Dostałaś osobne zaproszenie z chłopakiem, więc prezent powinnaś kupić. Możesz już teraz coś fajnego dla dziecka kupić, lub dać im pieniądze, które na pewno sie przydadzą. Wypada iść? Szczerze to nie chciałabym na swoim ślubie nie ważne z jakiego powodu by był, osoby która twierdzi, że ślub nie znaczy nic i jest brany tylko bo wpadka (może się kochają i kiedyś i tak by się pobrali). Na twoim miejscu nie szłabym, bo po co? Pamiętaj też jedno koleżanko, że bez ślubu cywilnego (nie znaczącego dla ciebie nic) nie zrobisz nic. Ponieważ żyjemy w kraju, który jest domakratyczny, a nie kościelny. Więc dla kraju twój wiele znaczący ślub kościelny nie znaczy nic, bo go wedle prawa po prostu nie ma :) (nie mam nic do ślubu kościelnego, zaznaczam co by nie było)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość okokokok chciałabym cie
poinformować, że ładnych pare lat temu Polska podpisała konkordat i ślub kościelny jest tak samo ważny jak cywilny...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to po co sie pytasz
nie tak samo wazny, tylko razem z jego zawarciem zawarty jest tez cywilny, zeby nie brac dwa razy, jak to bylo kiedys.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No popatrz ty popatrz, a teraz przeczytaj ze zrozumieniem co napisałam. Mówie o ślubie kościelnym nie konkordatowym kochana. Ślub kościelny zawierany bez cywilnego w świetle prawa nie znaczy nic. Dopiero zawierany równocześnie w formie ślubu konkordatowego daje to co daje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i co tu zrobić
sluchaj ale taka jest prawda ze slub biora tylko ze wzgledu na dziecko. Ona 18 lat on dorosly facet. Pochodze z katolickiej rodziny. Dla osob niewierzacych rzeczywiscie cywilny moze wiele znaczyc.Dla mnie nic. To jest życie na "kocią łape" i już. A skad mam wziac pieniadze?od rodzicow?no bez przesady. Sama studiuje do tego zarabiam ale marne grosze. Wiecie co... jak osoby wierzące mogą sie bawić na weselu po ślubie cywilnym na dodatek gdy dziewczyna jest w ciąży. To wstyd dla rodziny katolickiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a skąd wiesz, że kiedykolwiek wezmą kościelny? Ślub to ślub, nieważne czy w kościele czy w USC. Skoro dla ciebie nieważny, to nie idź i po kłopocie. Skoro kasy nie masz, to poproś rodziców o wsparcie. Chłopak chyba też coś dorzuci, skoro ma iść z tobą. Matko, co za sknera z ciebie. Nie stać cię na wartościowy przezent, to kup cos drobnego, ale przemyślanego. Skoro znasz dobrze tę kuzynkę, to wiesz, co by ją ucieszyło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
i co tu zrobić---> Biorę ślub cywilny (nie chcę kościelnego) właśnie po to, żeby nie żyć na kocią łapę.:P Ślub cywilny jest tak samo ważny jak ślub kościelny, chociaż gdyby rozstrzygać, który ślub jest ważniejszy, to pewnie by wyszło, że cywilny jest najważniejszy. Prezent powinnaś kupić, bo jak słusznie zauważyłaś idziesz na ślub! Dziwne masz podejście. Można być katoliczką, ale przecież Bóg jest tolerancyjny. To Twoja kuzynka- bliska osoba, więc pewnie byłoby jej przykro gdybyś nie była z nią w tym szczególnym dniu. Przeszkadza Ci to, że bierze ślub, bo jest w ciąży, czy to, że bierze ślub tylko cywilny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie no no coments
Nie no tym zdaniem, że ślub cywilny jest niczym to mnie rozbroiłaś ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i co tu zrobić ma racje
Dla Boga ślub cywilny to też NIC. Ślub cywilny jest tylko w prawie zeby np para mogla brać razem pozyczki by dostawac jakies zapomogi itp. Dla BOga liczy sie tylko slub kościelny wiec nie dziwie sie dziewczynie ze bedzie sie tam zle czula. Też jestem katoliczka i tak uważam. To wszystkie dziewuchy ktore nie chodza do kościola, nie wiedza co to wiara, przysiega przed Bogiem twierdza ze slub cywilny jest ważny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i co tu zrobić
Gdyby brali slub koscielny nie przeszkadzaloby mi ze jest w ciazy. Popelnili grzech ale slubem koscielnym go naprawiaja. A oni.. grzech za grzechem:/ Jak tak w ogole można żyć? Fajnie ze chociaz jedna osoba sie ze mna zgadza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem czyje to
ale podobno jest to bliska ci osoba! To dla niej wyjatkowy dzień, święto! Piszesz że ślub cywilny jest dla ciebie nieważny- dla nich JEST ważny i sam w sobie na pewno nie jest grzechem. Poza tym nie sądzę by brali ślub tylko dla dziecka. Po jakiego grzyba? Dziś już nie te czasy...Ci co biorą ślub dla dziecka to raczej kościelny...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość HYMMmm
Jeśli jesteś zaproszona i to z partnerem to powinaś koniecznie cos kupić, bądz dać kase. Sory ale ja mam w te wakacje 2 wesela, moi rodzice idą, również studjuje zarabiam niewiele a jednak daje kase (nie bawie sie w prezenty) w sumie przeznacze 500zł, ale uważam ze tak wypada, a zreszta oni i tak za pare lat mi oddadzą :P A tak na marginesie to bym sie zdenerwowała gdybym zaprosiła kogoś na wesele a on by przyszedł z pustymi rękami i jszcze by mnie "obiadł"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i co tu zrobić
Ale wiesz to bedzie bardzo malutkie przyjęcie. Tylko najbliższa rodzina wiec tego jedzenia nie bedzie za wiele :P Tylko ze mnie naprawde teraz nie stac na takie wydatki. Za 2 miesiace ide na wesele gdzie bede swiadkiem i juz kase odkladam. Poza tym musze zbierac na szkole i inne rzeczy. Naprawde jestem bez kasy. Moi rodzice maja jej sporo ale nic od nich nie dostaje oprocz dacha pod glowa i jedzenia. A prosic nie bede bo mi wypomna kiedys jak nic :( A jaki drobny prezent mozna kupic na taki slub?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość z tym wstydem dla
katolickiej rodziny to przegiełaś.. raczej wstyd dla koscioła, że ma owieczke myslacą w ten sposób.. wiecej tolerancji dziewczyno...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
uważam, że gdybyś była wierząca to byś pojęła, że Bóg jest wszędzie i obojętnie czy ślubu udziela urzędnik, ksiądz czy inna osoba, to Bóg wszystko widzi i każdy ślub jest przed Bogiem. Te inne osoby tylko świadkują. A jak nawet dla Ciebie on (ślub cywilny) nic nie znaczy, to Twój problem. W tym dniu najważniejsza jest Twoja kuzynka. I z tymi jej grzechami też tak nie wyskakuj, bo nie wiadomo czy Ty nie masz gorszych. Nie wiem czy wiesz, ale Bóg tylko może oceniać - potępiać albo rozgrzeszać. A tak poza tym, może wskażesz mi w Piśmie Świętym fragment, który mówi, że Bogu nie podoba się ślub cywilny tylko kościelny? Jeśli chcesz podyskutować o czymkolwiek na temat Boga i katolicyzmu, to polecam poczytać Pismo Święte i porozmawiać z osobami bardziej zorientowanymi w tym temacie:) a co do prezentu wypada coś kupić. Jednak z Twoich wypowiedzi wynika, że decyzję już podjęłaś i po prostu chcesz się w niej utwierdzić. Także rób jak chcesz. Powodzenia. Pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
\"nic od nich nie dostaje oprocz dacha pod glowa i jedzenia\" nie dość , że matoł to i kołtun i na bank sypia ze swoim chłopakiem przed ślubem nie idź i nie osmieszaj się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to chyba jest prowokacja
bo nie wierzę, żeby istniały tak durne baby jak założycielka tematu. I to podobno studentka, czyli nie jakiś matoł.... Jak można w ten sposób osądzać kogoś, że jak bierze ślub cywilny, to będzie żył na kocią łapę. Czy ty nie pomyślałaś, że nie którzy nawet gdyby chcieli, to ślubu kościelnego wziąć nie mogą? Dla ciebie jak ktoś wierzy w inną wiarę, bądź jest ateistą to jest jakimś podgatunkiem, nie ma prawa żyć, zakładać rodziny??? Bo ty myslisz inaczej? Stuknij sie w głowę dziewucho. No tak mnie zdenerwowałaś, że nie mogę... Nie idź na ten slub, bo jeszcze cię tam czymś otrują skoro twierdzisz, że to małżeństwo małżeństwem nie będzie, bo ty twierdzisz inaczej. No takiej nadętej egoistki i dusigrosza to ja w życiu nie widziałam. Cieszę się, że cie nie znam zołzo jedna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziwaczna egzystencja --> przecież ona Ci nie napisze czy z nim sypia czy nie. nie przyzna się. cieszę się, że ja nie mam takich znajomych czy rodziny - mimo, że katolicka to mnie wspiera w moich decyzjach i jest ze mną na dobre i na złe. Wiem, że nie podoba im się sporo, co robię, ale mnie kochają i są ze mną. A najważniejsze, że jak im się coś nie podoba to mówią to MI. Nie chciałabym na moim ślubie i weselu takiej osoby jak założycielka topiku. Datego na mojej uroczystości będą tylko najbliżsi, na których zawsze mogę liczyć i którzy murem za mną staną nawet jak sie nie zgadzają z moją wizją na życie. Pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×