Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Bezpary

Samotność starszej pani w twojej matki wieku

Polecane posty

Gość Bezpary

Samotnie wychowałam i wykształciłam dzieci. przeczytałam moc książek,obejrzałam wiele spektalki teatralnych samotnie chodziłam na spacery,wyjeżdżałam na wycieczki.Samotnie spędziłam połowę swojego życia .Sama sobie mówiłam,że będzie lepiej,dobranoć i dzień dobry.Ale chyba po pięćdziesiątce samotność już nie jest samotnością lecz lękiem przed starością.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witaj, a ja jestem na etapie Twojego pierwszeg zdania. Czyli sama wychowuję dzieci. I też coraz częściej pytam siebie: co będzie potem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sama a nie samotna
Samotność to nie tylko brak partnera/partnerki, ale brak bliskiej relacji z innymi ludźmi. Przeciez jak wiadomo człowiek to zwierzę stadne. Masz dzieci, lubisz czytać, prowadzisz aktywny tryb zycia, masz 50 lat, więcej czasu dla siebie i tylko wystarczy wyjść do ludzi ... Na tym forum sa topiki dla osob takich jak ty tzn. w twoim wieku zaraz podam tobie adres

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Albo poszukaj ...
na DYSKUSJA OGÓLNA inne topiki :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Do ...She**
Potem bedziesz miała czas tylko dla siebie i bedziesz siebie rozpieszczać :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość córka samotnej mamy
Może to dziwne ale ja najbardziej boje sie tego że jak sie wyprowadze moja mama zostanie sama:/ Niedługo koncze studia, jestem w związku i powoli chciałą bym zacząć życ samodzielnie ale... przez całe życie mieszkałam tylko z mamą i już teraz widze że jak gdzies wyjeżdzam ona zostaje sama tylko z psem i jest mi strasznie przykro:( Ona nie ma przyjaciółek, nie ma z kim iść chociaż na spacer, pogadac... Dlatego ja jak tylko moge siedze z nią by nie czuła sie sama - przez to też czuje że moje życie mi przecieka przez palce... bo wszystkie sylwestry spedzam z nią w domu, ograniczam wyjazdy i imprezy z rówieśnikami:( Ale poczucie winy gdy ona jest sama jest silniejsze niz poczucie że życie mi ucieka... W koncu to moja mama:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×