Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kasia_83

praca w swoim zawodzie

Polecane posty

Gość kasia_83

Witam wszystkich! Mam pytanie, czy w Wielkiej Brytanii latwo znajezc prace w swoim zawodzie? chodzi mi tu o zawod weterynarza lub zootechnika?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak znasz biegle angielski ...
to wszedzie znajdziesz robote ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasia_83
no tak ale jak to wyglada? trzeba miec dyplom ze swojej uczelni w jezyku angielskiem no i lepiej jechac w ciemno i chodzic po klinikach i skladac cv czy lepiej sie kontaktowac w Polsce z roznymi klinikami? zupelnie nie wiem jak sie za to zabrac, co prawda mam jeszcze rok czasu ale chcialam ju zaczac zalatwiac, bo od razu chcialam za granica pracowac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bbbaaa
napewno nie chodzic po klinikach,od czego mamy internet.A czy Ciezko znalezc prace w zawodzie? To zalezy jaki mamy zawod,jakie doswiadczenie ,no i od znajomosci jezyka. Po studiach nie bedziesz miala doswiadzenia wiec o 1 prace jest troche ciezej,ale wszystko jest do zrobienia. Trzeba sie dobrze do tegoi przygotowac,dobre CV,referencje,kontakt z branzowymi agencjami.NAjlepiej byc tutaj na miejscu ,jezeli podasz Polski adres i nr telefonu to raczej nie beda sie chcieli z toba kontaktowac. Problem bedzie to ze nigdy nie pracowals w UK i brak tutejszych referencji ale mysle ze mimo to predzej czy pozniej ktos Ci da szanse,tym bardziej ze weterynaria to chyab niezly profesja. Z doswiadczenia wiem ze prace w zawodzie jest 10 razy prosciej znalezc niz obojetnei jakie zajecie.Pracowac w fabryce moze kazdy ale juz nie kazdy moze byc weterynazem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasia_83
dziekuje za odpowiedzi :) mimo tego nadal mam maly metlik w glowie. chyba ze najpierw popracuje z rok z Polsce a potem sprobuue wyjechac ale z drugiej str po co tracic rok, moze ktos w Wlk Brytanii da mi szanse jako poczatkujacemu weterynarzowi. Moze zlapie kontakt z jakims polskim weterynarzen na wyspach, moze bedzie latwiej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przede wszystkim nalezy sie dowiedziec, czy Twoj dyplom jest uznawany w Anglii. Nostryfikacja dyplomu w Wielkiej Brytanii to urzędowe uznanie dyplomu uzyskanego w Polsce za równy jego brytyjskiemu odpowiednikowi. Podejmując drogę do nostryfikacji pierwszym krokiem jest zorientowanie się, do jakiej instytucji należy się zwrócić. Są one wyznaczone dla każdego zawodu z osobna. O ile wiem, to dyplomy lekarzy, pielęgniarek, stomatologów, farmaceutów, położnych, weterynarzy są uznawane bez problemów. Ja pracuje jako pielegniarka w domu opieki nalezacym do charytatywnej organizacji Kosciola Metodystycznego w Anglii. Zanim nostryfikowalam dyplom mialam duzo problemow zwiazanych z formalnosciami. Zrobilam to calkiem niedawno. Poniewaz nie pracuje w Polsce nie odprowadzam skladem na Izby pielegniarskie. Kiedy zglosilam sie do brytyjskich Izb, te przyslaly mi pismo, ktore musza wypelnic polskie izby. A te nie wypelnia, jesli sie nie odprowadza skladek. To jak je odprowadzac, jesli sie nie pracuje w Polsce??? Ano musialam wszystko uregulowac z calego roku. Ot, Polska! Dostalam zaswiadczenie o \"dobrym zdrowiu\" od lekarza GP i o \"dobrym charakterze\" od polskich izb. Wszystko to zlozylam do brytyjskich NMC. W tym wykaz praktyk, swiadectwa pracy, dyplom, swiadectwo maturalne. I ... czekalam. Po jakims czasie dostalam odpowiedz, ze TAK. Zarejestruja mnie. Zaplacilam 40 pare funtow. I dostalam PIN. Moge pracowac w zawodzie. Osoby zza granicy musza zdawac egzamin jezykowy i zdac go na min. 6,5 punktu ;) Mysle, ze zawsze warto sprobowac podjac prace we wlasnym zawodzie. Po to sie uczysz. To lubisz. Czemu nie pojsc do przodu? Tu o uznawaniu dyplomow. http://www.naric.org.uk/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a teacher
Ja z awodu jestem nauczycielem j. angielskiego. Zaraz po przy7jezdzie pracowalam przez 3 miesiace w zawodzie uczac obcokrajowcow na kursach jezykowych. Wtedy wyslalam swoje dyplomy do nostryfikacji. Nie przypominam sobie zebym za to placila. Przyslali mi paper i teraz jestem juz tu oficjalnie nauczycielem. Co prawda juz nie pracuje w zawodzie, ale moze jeszcze mi sie przyda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość księgowa
a może ktoś coś powiedzeć o księgowych?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
z tego co wiem to ksiegowa musi znac program SAGE. na tutejszym kursie ksiegowosci jest to samo co w Polsce, bo kolezanka teraz robi i jestem na biezaco - czasem pomagam jej w pracy domowej :D niestety wszedzie wymagaja SAGE przynajmniej tam gdzie sama szukalam. mysle ze zrobienie kursu nie bedzie drogie ani dlugie wiec warto sie rozejrzec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość księgowa
valeriana czy ten program SAGE to moze coś podobnego do programu SYMFONIA? tak coś mi się o uszy odbiło a w anglii orientujesz się ile kosztuje taki kurs?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale naprawde
na moje oko najmniej 1200 funtow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kurs sage w collegu
kosztuje ze 100 funtow o ile nie mniej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Po skonczeniu studiów dostalem suplement. Taki dyplom po angielsku. Ale boje sie go wysylac do Narica. Jak wysle kopie to uznaja. Na stronie Narica jest napisane aby przeslac copy of diploma i copy of transcription.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość księgowa
ale naprawdę czy na oko?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kurs ksiegowosci,moj kurs za rok kosztowal 400 funtow certificate level, dotego doszlo ok 150funtow rejestracja w AAT i exam fees(trzeba sie zajerestrowac bo inaczej nie mozna przystapic do egzaminu, pozniej co roku tylko sie placi chyba 70 funtow? ale pwna nie jestem, zobacze w grudniu i dostaje sie magazyn za free z ofertami pracy etc). 4 wrzesnia zaczynam advanced level i bede placic 500 ale mozna w miesiecznych ratach. czasami praca finansuje kurs i wszystkie oplaty, zalezy od szczescia. pozdrawiam i powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość księgowa
pet to mam jeszcze pytanie. Rozumiem że jest kilka stopni takiego kursu? Jak trudny jest? Widzę że dajesz radę...;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kurs trwa 3 lata, zaczyna sie na certificate level , pozniej advanced i konczy sie na dyploma .Kurs jest do przeskoczenia, wiem bo sama zdalam egzamin a nigdy w zyciu nie mialam doczynienia z ksegowosca (oprocz mamy ksegowej moze heheh ale to sie chyba nie liczy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość księgowa
dzięki wielkie oczywiście że się liczy ;-) może wypiłaś z mlekiem.......:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a czy ten kurs
jest na full-time czy part-time? tez uwzam ze warto w siebie zainwestowac i isc na jakies kursy bo pozniej o wiele latwiej znalezc prace z Brytyjskim dyplomem czy certyfikatem. Sama zaczynam kurs we wrzesniu ale czego innego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A po co od razu szukać pracy za granicą, jak się jest dobrym fachowcem to można być docenionym takie w kraju. Zakłady Mechaniczne Kazimieruk, polecam każdemu, kto ma wykształcenie techniczne i chce się tym zajmować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W pl doceniony? Za 3.000 zł/mc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja mam prace w swoim zawodzie wyuczonym w Polsce. jestem pracownikiem archiwum. a moj maz jest asystentem kierownika budowy. jest po technikum w Polsce. ja mam licencjat z Polski.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja mam prace w zawodzie wyuczonym, w Uk wlasnie. udzielam korepetycji z angielskiego polskim dzieciom I doroslym - jestem po filologii angielskiej, mezem jest Anglik. zarabiam niezle. pracuje z domu lub do nich dojezdzam. doryczo tez jest teaching assistant w szkolach ale to moze sie uzbieraloby z 25-30 godzin na miesiac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Powiem wam tak, cięzko znależć firmę , która czegoś uczy w praktyce. Ja skończyłem samochodówkę i chciałem iść na mechanika ale na praktykach praktycznie nic się nie nauczyłem, sphytałem u Kazimieruka, powiedziałem, że bardzo chce pracować w moim zawodzie i się na tym znam i teraz jestem tam już drugi miesiąc zadowolony, że wreszcie mam szansę rozwinąć się w temacie, który kocham

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Brat po technikum obróbki skrawaniem zaczął pracować w Zakładach Mechanicznych Kazimieruk - najpierw praktyka, potem etat i był zadowolony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Artek

Też pracowałem w Zakładach Kazimieruk i było bardzo ok. Musiałem się przeprowadzić, więc trzeba było odejść. Poznałem tam naprawdę porządnych ludzi i z wieloma utrzymuję kontakt do dziś. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Też pracowałem w Zakładach Kazimieruk i było bardzo ok. Musiałem się przeprowadzić, więc trzeba było odejść. Poznałem tam naprawdę porządnych ludzi i z wieloma utrzymuję kontakt do dziś. 

Mój brat pracuje tam i jest zadowolony. Dużo się nauczył przez te 2 lata. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×