Powodzenia 0 Napisano Sierpień 19, 2007 :D:D:D:D Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
deja vu 0 Napisano Sierpień 19, 2007 Brunetko, rozumiem Cię, ja też nie znoszę chamstwa i braku kultury, ale najlepiej takich ludzi ignorować, jeśli zaczynasz się z nimi kłócić, sprawiasz im niepotrzebną radość, dajesz satysfakcję ;) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Ciemnooka Brunetka 0 Napisano Sierpień 19, 2007 Airinveins no chyba nie powiesz mi ze krowo to odpowiednie okreslenie kobiety:O nie mam nic do Ciebie ale jak uwazasz sie za tak wylksztalconego to moglbys kulturalnie tlumaczyc a nie od razu wyjezdzasz z wyzwiskami... Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość lakukaracza Napisano Sierpień 19, 2007 no wiesz czlowieniu - ja cie od trzody nie wyzywam. oceniles mnie na podstawie tego ,ze czegośtam nie doczytalam. masz mnie za jakas panne, ktora nic nie kuma. i w nosie to mam, ale pokazalbys klase a nie wyjezzdal z takimi tekstami Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość pychaaaaa Napisano Sierpień 19, 2007 do autorki- a ja, co dziwne, nie mam:):):):):) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Ciemnooka Brunetka 0 Napisano Sierpień 19, 2007 deja vu ...rozumie ale koles uwaza sie za wyedukowanego wiec mam nadzieje ze zrozumie...jesli jednak nie to sam sobie zaprzeczy;) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Airinveins 0 Napisano Sierpień 19, 2007 Nikt mi nie daje żadnej satysfakcji. Nie lubię kłótni, ale czasem należy wskazać miejsce w szyku niektórym. Odwalam za was brudną robotę, ale nie musicie dziękować A co do waszego naiwniactwa (wiara że faceci nie stają sie oblechami po wódce) to cóż - zupełnie inna historia. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
jestem deską przegrałam życie 0 Napisano Sierpień 19, 2007 Jak w piaskownicy:P Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość lakukaracza Napisano Sierpień 19, 2007 patrzac na wpisy, raczej poparcia tu nie znajdziesz. so long and thanks for fish! Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
jestem deską przegrałam życie 0 Napisano Sierpień 19, 2007 Tak, często się stają oblechami, ale dlatego ja chodze na imprezy w towarzystwie takich, co nie piją albo piją mało i wtedy tylko ja jestem oblechem Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Airinveins 0 Napisano Sierpień 19, 2007 Mam gdzieś poparcie. Deska - widzisz, z nimi inaczej nie można. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Ciemnooka Brunetka 0 Napisano Sierpień 19, 2007 jestem deską przegrałam życie DOKŁADNIE!!!:P Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
deja vu 0 Napisano Sierpień 19, 2007 Deska, gorzej niż w piaskownicy :P A mnie tak głowa boli, że nie mam niestety ochoty się kłócić ;) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Ciemnooka Brunetka 0 Napisano Sierpień 19, 2007 jestem deską przegrałam życie DOKŁADNIE Z TĄ PIASKOWNICĄ:P!!!:) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Airinveins 0 Napisano Sierpień 19, 2007 Facet, który nie pije, albo pije mało, to albo chory, albo ciota. Chory również w znaczeniu psychicznie, np syndrom DDA. Wiem, bo mąż koleżanki jest taki. Facet+wódka=oblech - może wolicie wyjaśnienie matematyczne. Choć nie sądzę, baby nie mają głowy do nauk ścisłych. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość lakukaracza Napisano Sierpień 19, 2007 ponieważ to ja jestem powodem ,ze pan air..costam sie tak wielce zdenerwowal, powstrzymam sie od dalszych wpisow. trzymam kciuki za wszystkie bolace glowy. a tobie air...zycze w najblizszej przyszlosci kaca giganta. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
deja vu 0 Napisano Sierpień 19, 2007 Ja mam głowę do nauk ścisłych, więc dajesz z tym wyjaśnieniem matematycznym Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
jestem deską przegrałam życie 0 Napisano Sierpień 19, 2007 CZyli skoro facet nie pije litrami wódki, to jest nienormalny. A jak pije, to oblech. Ergo: każdy normalny facet pije i jest oblechem:O Fajnie macie... A DDA niekoniecznie nie piją, wiesz?:) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Ciemnooka Brunetka 0 Napisano Sierpień 19, 2007 Airinveins ...daleko Ci do wyedukowanego mężczyzny...wogole sadze ze mężczyzną w sensie psychicznym to ty nigdy nie bedziesz... Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
deja vu 0 Napisano Sierpień 19, 2007 Deska - DOKŁADNE!! :P Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość lakukaracza Napisano Sierpień 19, 2007 sory ... nie moge sie powstrzymac po tym co napisales o facetach nie pijacych. tatalna żena.im wiecej piszezsz tym tracisz na tej swojej elokwencji, ktorą tak starałeś sie wykazać na poczatku Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
deja vu 0 Napisano Sierpień 19, 2007 *dokładnie (miało być ;) ) właśnie, kolejne stereotypy... :O Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Airinveins 0 Napisano Sierpień 19, 2007 No to już dostałaś, nie? szereg Taylora to to nie będzie. Prosta umiejętność dodawania PS normalny, zdrowy facet pod wpływem alkoholu może wyglądać jak normalny, zdrowy facet bez wpływu alkoholu, ale gdy nalewa wam drinka, albo podaje sól do frytek, w myślach odziera was ze stanika, rozkłada nagą na stole, rozrzuca nogi i rżnie. QED. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
deja vu 0 Napisano Sierpień 19, 2007 Takie myśli mają też trzeźwi faceci :P Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Ciemnooka Brunetka 0 Napisano Sierpień 19, 2007 Airinveins hehehhe...no to teraz pojechales zawodowo po bandzie... Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość lakukaracza Napisano Sierpień 19, 2007 oj chlopie. zaczynam sie o ciebie martwic. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Airinveins 0 Napisano Sierpień 19, 2007 Tak, właśnie tak jest. Każdy normalny facet napija się wódki od czasu do czasu i kiedy się napije, staje się oblechem. Wewnętrznie. Nie musi się ślinić i zataczać. PS wiem, że DDA mogą pić, ale daleko częściej są abstynentami niż nie-DDA. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Ciemnooka Brunetka 0 Napisano Sierpień 19, 2007 lakukaracza on juz przegrał życie i obawiam się że Twoje zamartwianie się o niego nic już tu nie da:O Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
deja vu 0 Napisano Sierpień 19, 2007 zostawmy go lepiej ;) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość ale pieprzysz Napisano Sierpień 19, 2007 to tak jak ja bym powiedziala ze jestes gejem bo piszesz na babskim forum no i tak jest bo poprostu jestes gejem nie ma innego wytlumaczenia gej i tyle - tak wlasnie myslisz, czyli jestes ograniczony Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach