Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość i co ja na to

moj chlopak chce isc z kolezanka na wesele!!!

Polecane posty

Gość i co ja na to
nie jestem kobieta ktora lubi knuc intrygi, nigdy go nie oklamalam, nie oszukalam itp zawsze bylam w porzadku wobec niego i tego samego oczekuje od niego zawsze jak gdzies szlam to mu mowilam powiedzialam mu rowniez jak sie czuje z tym ze on sie wybiera z kolezanka na wesele wg niego jestem zbyt zazdrosna, nawet cos wspomnial o psie ogrodnika nie wiem juz co mam o tym myslec moze faktycznie przesadzam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bleble ble
do "naiwna dupa z ciebie jak wiele" a Ty to niby jaka jestes? feministka od siedmiu bolesci? czy nikt Cie nie chce? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bleble ble
pies ogrodnika... sam nie wezmie, drugiemu nie da... psychol ten Twoj ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość doswiadczona ja
do naiwna z ciebie......... Nie badz taka pewna swojego faceta,jezeli wogole go masz;) Nie znam mezczyzny,ktory nie mialby chociazby jednego skoku w bok,tylko nie zawsze wiedza o tym dziewczyny czy zony:-o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość troche ostro napisala
o tych naiwnych, ale trudno sie nie zgodzic... Autorko, 90% dziewczyn pisze ci DOKLADNIE; ZE TO NIE JEST NORMALNE CO ON ROBI, a ty w ogole na to nie reagujesz!!! POmysl nad soba!!! Chcesz zeby cale zycie cie olewal i podejmowal decyzje bez ciebie??? On w ogole sie z toba nie liczy, czy to nie widziesz tego??? Moj maz nigdy by sie nie odwazyl podjac decyzji bez konsultacji ze mna, a co dopiero zgodzic sie na pojscie na wesele z kolezanka!! Boze dziewczyno, ty naprawde jestes naiwna! SZANUJ SIE DO CHOLERY!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiecie co ja wam powiem
ja tez bylam taka jak autorka topiku- kochana dla faceta, oddana, ufalam, wierzylam itp ale rozejrzalam sie wokolo i zobaczylam ze faktycznie- tak jak pisze moja poprzedniczka- nie ma zwiazkow gdzie pary sa sobie wierne moze to taka natura ludzka, ze ludzie nie potrafia byc monogamiczni... sa jak zwierzeta- konsumuja bo czuja taka potrzebe i juz sa w zwiazkach bo im wygodnie , maja zony dzieci tp a kazdy z nich szuka jakiegos chwilowego "pozadania" na boku i tak moze byc wlasnie na tym weselu, facet kogos zobaczy, spodoba mu sie i juz sama wiesz jak to sie skonczy zalezy od tego jak silne jest jego uczucie i na ile chce zyc i miec milosc a na ile sobie na chwilke kogos pozadac i bzyknac to juz wyzsza szkola jazdy ja tam tylko wiem, ze masa ludzi zyje w ziazkach i sie oszukuja facet mysli ze laska go kocha a ona sie bzyka na boku z innym i odwrotnie wiec uwazaj :) milosc to nie wszystko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość doswiadczona ja
do troche ostro napisala a kto mowil,ze sie nie konsultowal??Bylam glupia i zgodzilam sie,ale odplacilam mu pozniej z nawiazka :-o,to byl jego pierwszy i ostatni wyskok.Przezylismy razem prawie 20lat i wiem,ze do smierci juz nigdy mnie nie zdradzil.A mezem i ojcem byl super:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość troche ostro napisala
Napisalam wyraznie "AUTORKO" wiec moj post nie jest do ciebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i co ja na to
oczywiscie ze reaguje na to co napisalyscie, widze ze wszyscy mnie popieraja ale co mam zrobic? zerwac z nim bo mi forum tak podpowiada? musze z nim porozmawiac na spokojnie, az emocje ze mnie i z niego opadna czuje sie w pewnym stopniu oszukana i ze on nie liczy sie z moimi uczuciami i faktycznie to jest nie w porzadku bo od takich rzeczy sie zaczyna a pozniej beda inne problemy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i co ja na to
najpierw staram sie mu przedstawic jak to wszystko widze ja chce zeby stanal z boku czy przez chwile pobyl mna i zobaczyl jak ja sie czuje jak faktycznie mnie oleje, moje uczucia i pojedzie na to wesele to bede wiedziala ze faktycznie cos w tym zwiazku nie gra przeciez nie powiem mu , tak jak mi radzicie : wesele lub ja bo wg mnie to dziecinne, nie bede mu kazala wybierac chce zeby podjal taka decyzje jaka uzna za sluszna moze jestem idiotka ale trudno, kocham go

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No dobrze - niech podejmie decyzje (chociaz chyba juz ja podjał) ale jesli pojdzie na to wesele, zostawi cie sama mimo ze wie jak sie z tym czujesz to wyciagnij z tego wnioski! Jak sama zauwazylas - od takich rzeczy sie zaczyna..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wydajesz sie rozumiec
to co inne pisza ale nie mozna slepo ufac i robic to co chlop chce wg mnie zachowal sie jak dzieciak a moze nawet palant a ty mu wybaczasz bo go kochasz jak cie zdradzi albo pobije tez mu wybaczysz bo kochasz? czas przestac byc dobra i naiwna kobietka( chlopacy takie uwielbiaja z tego co widze)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malenka12345
Facet sie z Tobą nie liczy.Nie powinien podejmować takiej decyzji, mógł odmówic koleżance, powiedzieć jej ,że ma dziewczynę i ona by napewno to zrozumiła, gdyby o Tobie wiedziała..Ty pewnie byś nie poszła z kolegą na wesele, gdyby Cię zaprosił i on też tak powinien się zachować. Zapytaj się jego ja on by się czuł gdyby znalazł się w Twojej sytuacji i niech Ci nie wmawia,że jesteś za bardzo zazdrosna, bo zazdrość jest tu uzasadniona...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie czytalam innych wypowiedzi, ale powiem tobie, że na pewno bym się nie zgodziła. Co on jest facetem do wynajęcia? Ciekawe co by zrobił gdybyś ty poszła na wesele z innym ? Też by uważał, że to nic takiego? Oczywiście zrobi jak uważa, ale nie dziwię się , że tobie się to nie podoba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taaa morelandia
takie jak ty maja zawsze najdluzsze rogi, bo "one ufaja na zaboj" podczas gdy ich partner obraca juz ktoras z kolei po kryjomu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wychodze z zalozenia ze moj chlopak nie jest bezmozgim fiutem., ktory tylko szuka okazji zeby jakiejs lasce zapakowac... Wy tez miejscie troche szacunku do swoich facetow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja zapytalam mojego czy by
poszedl na wesele z kolezanka ze studiow a ja bym miala zosyac w domu, powiedzial: " nie zrobilbym Ci tego "

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anitkakakaa
Nie chodzi sie na wesela ani inne imprezy z jakas laska zamiast swojej dziewczyny. Jesli mu na Tobie zalezy powinien zrezygnowac, tym bardziej ze mowisz mu ze Ci to nie odpowiada. Ale on woli sie zabawic niz poswiecic sie i zostac w domu. Zachowaj sie jak kobieta z klasa, powiedz mu raz, w oczy ze nie tolerujesz takiego zachowania w zwiazku i ze to nie podlega dyskusji, poprostu taki jest wyznacznik dobrego zwiazku dla Ciebie. Moze sa Takie kobiety ktore nie maja nic przeciwko i nie sa w ogole zazdrosne, ale to kwestia indywidualna i kazdy sam decyduje jakie maja byc zasady w jego zwiazku zeby czul sie w nim dobrze. Pozniej patrzysz na jego reakcje, nic wiecej nie mow i przekonaj sie czy rzeczywiscie pojdzie na wesele. Nie blagaj go zeby Cie wysluchal i zwrocil uwage na Twoje uczucia, jesli by chcial Twojego dobra a nie swojego zrobilby to bez proszenia. Jesli pojdzie na wesele to masz jasnosc co dla niego sie liczy i decyduj czy chcesz byc z nim czy nie, moze poluzuj ta znajomosc i pospotykaj sie z innymi ludzmi, pochodz bez niego na imprezki...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mnie też kiedyś poprosił kolega na wesele swojej koleżanki. Ponieważ byłam w związku, odmówiłam koledze. Uważam,że to jest kwestia samego siebie.Ja odmówiłam,bo myśłę,że to było nie w porządku w stosunku do mojego chłopaka. Zresztą ja nie byłabym zadowolona, gdyby mojego faceta poprosiła jakaś dziewczyna,żeby poszedł z nią na wesele, no i gdyby on zaproszenie przyjął. No bo nie wierzę,że nie ma siękogoś w swoim otoczeniu, kto jest wolny i z kim by się mogło iść na wesele

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hbjsziuh
ja bym się nie zgodziła! powiedz wprost o tym co czujesz. Mi się wydaje że on kombinuje!! W ogóle znasz tą dziewczynę??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a co ja na to - chlopak
Ja Wam cos powiem. To nie jest pierwsze wyjscie na wesele z TA kolezanka. WG mnie wiekszosc kobiet dziala pod wplywem emocji i niestety zamiast zapytac sie to od razu i kategorycznie mowia nie chociaz same tak do konca nie znaja sytuacji Ubolewam, ze zamiast rozmowy jest warunek ja czy ona?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość idż sobie chłopczyku na to
wesele i nie zawracaj gitary🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jklbvjklbjkl
Ta cała jego koleżanka nie ma pojęcia o zasadach dobrego wychowania. Nie zaprasza się na wesele chłopaka, który ma już dziewczynę, chyba, że się z nim od dawna znamy. Albo jest głupia, albo chce Ci go odbić, albo jest zdesperowana, bo nie ma z kim iść. Wybadaj sytuację, nie rób nic pochopnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a co w tym zlego ze z nia idze;P skoro to jego znajoma a nie ma z kim isc a niektorzy uwazaja ze glupi isc samej na wesele i ze nie mozna isc z byle kim( tak sadzi moja znajoma) to w czym problem jesli cie kocha i jest wierny i mu ufasz to nie widze nic zlego, oczywiscie moze cie zdradzic,albo chociarz sie z nia calowac;D ale i tak sie o tym pewnie bys nie dowiedziala

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i co ja na to
przez kolezanke bo ona nie ma pary

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no chyba zartujecie. przeciez on na pewno ta kolezanke przeleci po tym weselu zwlaszcze ze bedziesz w innym miescie, taka wspaniala okazja, zal przegapic! jesli juz tego nie robi a Ty jestes zbyt slepa aby to dostrzec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×