Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość rozczarowana 1111

religijna sprawa- rady proszę

Polecane posty

Gość rozczarowana 1111

otóż mieszkam z swoim narzeczonym już pół roku, byłam u spowiedzi ostatnio i nie dostałam rozgrzeszenia:(, bo mieszkamy razem....dla mnie to dziwne że rozgrzeszenie sie dostanie za wspłózycie przed ślubem a za mieszanie razem nie ...... czy tak naprawde jest że dopóki sie nie pobierzemy żaden ksiądz nam nie da rozgrzeszenia ????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o dzsizys
O w morde jednak Polska to ciemnogrod. sa tacy ludzie jak Ty co mysla ze ksiadz to polbog jakis co najmniej . co ten katolicyzm robi z ludzmi... Ludzie obudzcie sie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Miklokwan
O rany, to już mieszkać nie można razem? A seksu nie uprawiacie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nieszczesliwaehh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nieszczesliwaehh
jesli ten nie dał ci rozgrzeszenia to idz do innego zdarzaja sie tacy ksieza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie no, chwileczkę... skoro Kościół stoi na stanowisku, że współżycie przed ślubem nie powinno mieć miejsca, to jak możesz oczekiwać, że ksiądz na spowiedzi pogłaszcze Cię po głowie za to, że mieszkasz i współżyjesz przed ślubem z narzeczonym? no bo jest raczej pewne, że mieszkacie i współżyjecie, jak mąż i żona. I zrozum mnie dobrze, ja tutaj nikogo nie oceniam, ja tylko staram się zrozumieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wrfw
-0-, ty przeczytaj tekst autorki ze zrozumieniem, a potem odpowiadaj autorko, tobie z kolei radziłabym dorosnąć wreszcie bo problemy masz jak dziecko przed pierwszą komunią

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a czy ona napisala gdzies
ze wspolzyja razem ... ten ksiadz jest pojebany ... EROTOMAN PIERDOLNIETY ... jak narzeczenstwo mieszka razem to odrazu musi sie seksic ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rozczarowana 111
moje pytanie wynikneło z mojej nieznajomości bibilii.....jestem rozczarowana że tak jest...zresztą rozczarowana...tylko faktem że seks przedmałzeński jest traktowany polubownie, jeżeli ktoś ma kochankę też jest mu to wybaczane.....dlaczego mi nie może byc wybaczone mieszknie z moim narzeczonym...otóż teraz żyję w podwójnym grzechu poneważ współżyjemy razem....nie oczekuje że ksiądz pogłaszcze mnie po głowie....jestem świadoma tego co robię...tylko wewnętrznie niespokojna....ale jak widać to moja wina....choć na początku nie zdawałam sobie sprawę że jak zamieszkam z kimś rozgrzeszenia nie dostane...czuje się okropnie duchowo :(,,......rozwiazanie niby jest poste...slub...ale to też nie takie łatwe....moi rodzice się na slubie nie pojawią :(.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×