Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość aurelie

dziwna relacja

Polecane posty

Gość aurelie

mam pewien problem:od jakiegos czasu spotykam sie z chlopakiem,ktorego wczesniej znalam wlasciwie tylko na czesc ze wspl srodowiska,zaczelismy sie blizej poznawac,spotykac no i mozna powiedziec ,ze cos zaiskrzylo.moje podejscie bylo dosc sceptyczne i zdystansowane,ale stopniowo zaczelam sie wkrecac.ewidentnie pociagamy sie fizycznie,ale znajomosc utknela w martwym pkt.tzn kiedy sie spotykamy jest fajnie,zachowujemy sie jak para,ale wlasciwie tylko wtedy kiedy jestesmy we dwoje, nie chodzimy za reke itp.nie doszlo miedzy nami do niczego wiecej oprocz pocalunkow,ale podejrzewam,ze tylko dla tego,ze stawilam zdecydowany opor.nie moge wyczuc czy zalezy mu na czyms wiecej niz tylko na zaciagnieciu mnie do lozka. ta syt.zaczyna mnie meczyc,probowalam z nim o tym rozmawiac,ale najwyrazniej mu odpowiada taki"luzny" uklad.wsrod naszych wspl znajomych ma opinie casanovy chociaz sam twierdzi ,ze etap "kolezanek do lozka" ma juz za soba.sama nie wiem co o tym myslec,nie chce byc kolejna zdobycza i nie bede,ale tez troche szkoda mi to tak zupelnie olac.najgorsze jest to,ze jak jestesmy razem i dochodzi do jakis blizszych kontaktow to mam wrazenie,ze wklada w to jakies uczucie i nie jestem mu obojetna,ale np przez nastepne dni jest cisza i mam wrazenie,ze on za kazdym razem czeka,ze to ja napisze pierwsza np .smsa.czy ktos z was byl w takiej sytuacji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×