Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Pierwszorzędna łamaga

Łamagi -meldować się!

Polecane posty

Gość Pierwszorzędna łamaga

Nie wiem jak to się dzieje, czy to przez moją niesforność, czy pecha,ale bardzo często mam uszczerbki na zdrowiu, miałam już dwa razy zlamany nos, złamana nogę, trzy wypadki samochodowe, zerwane torebki stawowe niezliczona ilosć razy...no i cały czas się o coś potykam.Nie ważne czy droga jest prosta jak stół, ja musze wyrznąc fanara i narobić sobie wstydu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość inoja
w porównaniu z Tobą to ja jestem mała łamaga:D no ale zawsze;) coś potłuc, zrzucić, połamać oto ja:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja tez jestem łamagą ale do psucia heh psuje wszystko ostatnio zepsułam mojego chłopaka telefon a teraz swój to są najnowsze straty a do tej pory było ich tysiące

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pierwszorzędna łamaga
*natasha* jeśli chodzi o psucie urządzeń elektrycznych to ja jestem mistrzynią, podejrzewam ze wytwarzam jakieś pole magnetycze:D Brzmi jak zart, ale śmieszne nie jest, bo popsułam już 4 TV, 3suszarki do wlosów itd.można wymieniać i wymieniać. Powiem tylko, ze jeszcze gdy studiowałam, to miałam zakaz chodzenia do Xero, bo jak tylko zachodziłam tam ,to od razy kopiarki się psuły. Pan z xero zauważył te regularnosć i zabronił mi przychodzić:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a i jeszcze tez psuje wszystkie branzoletki swoje na reke nowa najdłuzej miałam 2tygodnie po 2tyg zawsze cos w nich sie psuło na rekach mam obecnie 4 branzoletki i wszystkie naprawiane a i jeszcze zgniotłam przypadn=kiem swój ulubony pierscionek i nosze go na łancuszku bo jest gruby i ładnie to wygląda he a i jeszcze urwał mi sie krzyzyk ale juz go naprawiłam jedyna rzecz co mam to malutka turkusowa łezka kupiona około miesiąc temu i jest cała i zdrowa hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pierwszorzędna łamaga
to jeszcze nic, malo tego ,ze jestem taką sierotą ,to jeszcze ma tendencję do gubienia wszystkigo. Nawet rzeczy, których teoretycznie zgubić nie można. Kiedys na przykład miałam wesele, na prezent dla młodej pary kupiłam bardzo ładną zastawę kobatową. Pudło wielkie!no i w dzień wesela okazlao się, ze gdzie się to pudło podziało ...zgubiło ise :D no i była tylko koperta.Do dzisiaj nie wiem , gdzie taą zastawę wsiorbało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pierwszorzędna łamaga
w seksie mam to samo :o kiedys zafundowalam sobie wibrator,kupiłam mowe baterie...zapakowałam i sruuu ...po 2 min wibrowania najpierw wibator przestał chodzić,potem sama sie ta klapka otworzyła i z baterii jak z penisa jaaaak nie tryśnie ...masakra... :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pierwszorzędna łamaga
:D dobre

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pierwszorzędna łamaga
innym razem postanowiłam dogodzić sobie piłka lekarską...wsadziłam ja z trudem - oczywiscie nienapompowana bo ja ciasna jestem - i pompuje,pompuję...juz cała z wysiłku czerowna jestem...piłka rosnie mi w norce a ja pompuję...nagle...jak nie strzeli coś w srodku...piłka pekła...huk był taki ze po chwili do pokoju wpadl ojciec myslac ze cos sie stalo niedobrego i...zobaczyl mnie z tymi strzeopami pilki zwisajacymi az do ziemi iz pomka w ręce...przez nastepne pół roku patrzył na mnie dziwnie i podejrzliwie...:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pierwszorzedna łamaga haha to naprawde masz pecha ja tez duzo rzeczy gubie ale to birzuterie a nie wielkie pudła heh:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pierwszorzędna łamaga
Uwielbiam podszywaczy:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
odpukać - jeszcze niczego nie złamałam ale potrafię wywalić się przez własnego kota no i codzień uderzam się w łokieć. łamaga ze mnie pierwszorzędna ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pierwszorzędna łamaga
ale najgorsze bylo raz na pochodzie 1 majowym... szłam grzecznie ze sztormówka w rece i gdy zobaczylam jak macha do mnie z trybuny pan Kalisz,nie wytrzymalam.Oddaliłam sie w ustronne miejsce i...nadzialam sie na sztych sztormówki...po kilku ruchach ta siie złamała...znależli mnie omdlaną ludzie ze strazy miejskiej wzieli na ręce i tak niesli z tym drzewcem w srodku...no mówie wam...orgazm za orgazmem...:classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pierwszorzędna łamaga
potykam sie o wlane posty :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×