Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

N_A_S_T_K_A

STUDENCI !!!

Polecane posty

Gość to jJaaaaa
o Nastka pewnie bedziesz bedziesz miała u mojego taty praktyki na 3 roku wszyscy ze zdrowia ida do niego ;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U Twojego taty?? Ale u niego są praktyki czy pracuje w dziale praktyk? Bo wiesz,praktyke mozna zalatwic praktycznie wszedzie,tzn w kazym miescie....:) No chyba ze to jakos inaczej na 3 roku,ja jestem na 1 :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czerwona pelargonia
a, oczywiście pragnę zaznaczyć, że tydzień również minął naukowo, żeby nie było:) i nawet 5 z ćwiczeń się pojawiło, więc ok:) A te epizody damsko męskie - tak jakoś w przerwach się dzieją... kurcze, bo to jest dziwne. Ok.21 wyszłam z domu z psem... i co? policjanci mnie podrywali...eee? że jaki ładny piesek, a że my panią często panią z pieskiem widujemy...usmiechy, spojrzenia...jasneeee. Mnie po prostu dziwi czemu tak jest, że wszyscy tak nagle...i w takich ilościach... jestem taka zagubiona:] serio. Aha, flirciarą też nie jestem:P oni sami zaczynają... Nastka - może w takim razie nie przyjazdzaj do domu na weekendy...? Tzn. może nie rób tego może 2 razy z rzędu, to może rodzice jakoś zaczną tęsknić? i jakoś inaczej spojrzą na tą całą sytuacje? może też jakoś tak porozmawiaj z mamą? Trudna sytuacja... Trzymaj się:* Paradies - też będzie dobrze:) napewno (bo jesli ja tak mówię, to tak jest:) ).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czerwona pelargonia
aaaaa:) i na wybory idzcie!:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pavlo21
czerwona pelargonia,co studiujesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Odpowiem za nią- Pelargonka studuje Srosunki miedzynarodowe na Uniwersytecie Warszawskim. Buzki wszystkiem,moze zdaze sie jeszcze odezwac. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chmurra
Hej :) Czerwona pelargonia - na kolosa do BB jak najbardziej sie uczyc. I nie popelnij tego samego bledu co ja. Jesli masz historie Polski z doktorem J., to odezwij sie chociaz pare razy na cwiczeniach! On lekka raczka stawia mnostwo piatek, a piatka z cwiczen zwalnia z egz!! A ja glupia nie zglaszalam sie po plusy za odpowiedz i musialam pozniej uczyc sie do tego egzamu.. :/ Jak tak opisujecie wasze wrazenia z pierwszych dni studiow, to mi sie przypomina moj pierwszy semestr... Wspominam go teraz jako jedne z najlepszych miesiecy w moim zyciu ;) Tez sie mnostwo chlopakow za mna uganialo a ja nie moglam w to uwierzyc. Przez poltora roku posucha jak na pustyni, a na studiach taki wysyp. ;) Eeech, bajerancko bylo, czlowiek nie wiedzial co to sesja... Rozwazalam ostatnio ze znajomymi zalety i wady systemu bolonskiego (moj brat sie juz na to zalapal) i zalety widze w nim takie, ze mozna po 3 latach przerwac studia, wyjechac gdzies, zaczac pracowac, a potem wrocic do nich np zaocznie... Mozna sobie to rozlozyc jak sie chce, no a jakis tam tytul sie ma. A my po 3 latach nie mamy nic, jakbysmy przerwali studia to potem trzeba zaczynac od poczatku. Z drugej strony, te jednolite 5cioletnie pozwalaja na dluzszy czas zycia studenckiego :) Ma sie o wiele wiecej luzow, praca mgr majaczy gdzie w blizej nieokreslonej przyszlosci a ludzie zajmuja sie rzeczami, na jakie pozniej nie beda mieli czasu - dzialalnosc w organizacjach studenckich, erazmusy, wyjazdy, imprezy itd. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No to ja chyba jestem pasztetem,bo za mna nikt sie nie ugania ;) a moze ich odstrasza moj chlopak ptzychodzący po mnie ?hahaha,jest kochany,ale przyznaje sie ze skrucha,ze jestem flirciarą! :(..... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czerwona pelargonia
z systemem bolońskim jest o tyle dobrze, że np. mam licencjat z sm, a magistra mogę zrobić np. z administracji itp. I na innej uczelni (może SGH...?;) ). Narazie nam nic nie mowią na temat kolokwium... oj. A sesja 28.01....oj... Na wyborach się było?:> ja już spełniłam swój obywatelski obowiązek:) Jutro znowu poniedzaiłek...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja jestem coraz bardziej zadowolona z germanistyki, oby tak dalej.. mam nadzieję, że dam sobie radę z tym wszystkim, czego się najbardziej obawiam - ze wstępem do językoznawstwa, gramatyką opisową..:O:O to najgorsze. Reszta - fonetyka i inne cwiczenia w ramach PNJN-u są naprawdę fajne:D pozdrawiam Was dziewczyny i powodzenia na studiach:)🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czesc dziewczynki co tam?Ja ok,na przyjazd namowil mnie moj facet,a mialam byc nieugieta...ale te duze blekitne oczy...ach...ide spac,jak widac po tym co pisze-jestem padnieta :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czerwona pelargonia
siema!!!! jak minął tydzień? U mnie ok....'niby cudownie, tylko wcale nie jest dobrze'... mam bardzo miłych kolegów w grupie;) wczoraj jeden powiedział mi, że jestem 'uosobieniem dziewczęcości'...chyba miłe to:))) A ogóle to reszta panów jest bezndziejna. Takie jest moje zdanie na koniec tygodnia. Może za tydzień zmienię zdanie. Uczę się o kryzysie gospodarczym w latach 20 i 30 i czemu to nie wpłynęlo na Związek Radziecki i jak się ksztaltował socjalizm...;) milutko. :* dla was

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czesc dziewczynki.Dawno sie nie odzywalam,ale jakos czasu brakło.Co tam u Was?jak sie zyje?U mnie wporządku,jakos leci,jestem zadowolona.Mam juz kolokwia,pytaja nas,wiec ostro sie \"uczymy\" ;) Piszcie co tam u Was Laseczki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja mam tez duzo nauki.. trzeba sie uczyc nie ma rady;] jest ok na uczelni nawet lubie tam chodzic. :) napiszcie co u was;*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czerwona pelargonia
heeeeeeej:) co słychać??? Ja jakoś żyję... w autobusie oświadczył mi się dzisiaj słodki 4letni chłopiec o wdziecznym imieniu Maciuś. Prawie krzyczył, że się we mnie zakochal, że sie ze mną ożeni i jestem najpiękniejsza na śiwecie...;) kochany dzieciaczek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czesc dziewczynki.U mnie wszystko ok,w szkole tez do przodu,jakos leci.Wszystko iwec dobrze,ale nie odzywam sie z mamą.:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×