Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Annapo

Otwieram nowy klubik dla trochę starszych 30 tek

Polecane posty

Witam! no coz ,znowu troszke czasu mineło ....a u mnie w sumie nic ciekawego ...Mały pochodzil tydzien do przedszkola i znowu tydzien chorował takze same rozumiecie ,ze nie mialam ochoty na pisanie...teraz chodzi znowu do przedszkola a ja co po niego jade to trzymam kciuki zeby było ok... u mojej tesciowej na niedziele mala uroczystosc i w zwiazku z tym mamy gosci w domu,a co za tym idzie trzeba bylo troszke chałupke i siebie ogarnąć...za ten trud przynajmiej w niedziele nie musze obiadku robic:P...tyle mojego:)... no nic naprawde nie mam za bardzo o czym ...wiec nie bede Was zanudzac i tylko posyłam moc caluskow i pozdrowien i musze zaglebic sie w papierzyska ,bo troszke faktur mi sie nazbieralo itym podobnych d**ereli... no coz to 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czesc i czolem :) ... melduje sie marnotrawna. * Ania - imprezka sie udala ? Mam nadzieje ze najmlodszy zdrowy ? * Erato - dalej zadnych wiadomosci o terminie ? * U mnie tez w sumie tez nic nowego ... odkad "siedze w domu" to tak jak Ty, Goja 🌻, nie mam na nic czasu :P Sprzatac domu codziennie nie mam ochoty ;) ale za to mam spotkania w pracy dwa razy w tygodniu, Ala nie ma w srody szkoly wiec jak tylko moze to w domu zostaje, teraz w najblizszy czwartek szkola zamknieta (strajk :O ), mam umowionych pelno spotkan bo zalatwiam wszystko na co nie ma normalnie czasu czyli dentysta, pediatra, mamografia, podstawowe badania, rozne sprawy administracyjne.... Ostatnia sobote prawie cala w sklepach spedzilismy :O, nie znosze takiego hurtowego kupowania, ale Alice mi przez 2 tygodnie ferii 3 pary spodni i 2 polary "zalatwila" :O wiec trzeba bylo ja troche ubrac... dodatkowo zarobila dwie pary butow na zime i nowe kalosze :D Ja tez przy okazji dla siebie 2 pary butow znalazlam :) ... jeszcze by mi sie przydal plaszcz ale od 2 lat nie moge nic sensownego znalezc ... zastanawiam sie ile jeszcze w tym moim plaszczu chodzic bede :O ... jak tak dalej pojdzie to za pare lat znow bedzie modny :D :D :D Dodatkowo jeszcze kumpela w zeszlym tygodniu urodzila :) i odbieralam ja z coreczka ze szpitala, bo jej facet akurat w rozjazdach byl ..... W rezultacie wcale mi sie do pracy nie spieszy ... mam nadzieje ze przed powrotem wszytkie zalegle sprawy pozalatwiam i ze uda mi sie troche naprawde odpoczac :D :D :D * No nic, zmykam... zamelduje sie znow, :) Pozdrawiam serdzcznie caly sklad i zycze milego tygodnia !! 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A co tu tak pusto ?? Wywialo Was ;) ?? Stawiam sobotnia kawe : > > > > .. moze ktos sie skusi ...? * U nas w zasadzie nic nowego.... ja dalej "siedze w domu" ... czyli latam jak kot z pechrze z jednego spotkania na drugie. ;)... ale juz powoli widze swiatelko w tunelu :).. przyszly tydzien powinnam juz miec troche luzniejszy :) M ostro flirtuje z dentystka ;) :D .. zreszta ja tez ostatnio jestem u niej czestym gosciem, ale jak dobrze pojdzie to jeszcze dwie wizty i juz bede "wolna" na dluzej :) ... M tez ma obiecane nowe zabki na Swieta :D ... najwyzsza pora, bo od kwietnia sie te jego implanty ciagna :O .... W poprzedni wtorek bylam na spotkaniu w naszym banku ... jak wszystko pojdzie tak jak powinno to wkrotce szampana postawie ;) :) No nic, zmykam.... M za chwile wraca i chce go do Ikei wyciagnac... obawiam sie ze bedzie oponowal, ale nie chce mi sie samej z pakami szarpac :P * MILEGO WEEK-END'U !! 😘

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Poranna kawka : > > > > ... tak na wszelki wypadek gdyby ktos zagladnal;) Ja dzis chyba po raz pierwszy odkad "siedze w domu" nie mam zadnego spotkania ... chyba odszleje od nadmiaru wolnego czasu :D Milego dnia !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na dwa slowa wieczorowa pora z butelka szampana ;) ... wlasnie korek strzelil, butelka "magnum" wiec i dla Was wystarczy ;) Dzis wlasnie pozbylismy sie zmory pod tytulem "kredyt mieszkaniowy" :) Chyba sie dzis tym szampanem upije ;) ... nawet kosztem monstrualnego kaca :D :D MILEGO WIECZORU DLA WSZYSTKICH !!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kawaaaaa dla spioszkow! (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? Gratulacje Rebeko! Ciezar z serca spadl prawda? jednym z powodow mojej "emigracji" jest wlasnie szybsze pozbawienie sie tego okropnego kredytu. u nas wszystko spokojnie, dziewczyny wdrozyly sie bardzo dobrze, ja tez i tylko M czas sciagac, ale z tym zejdzie troche czasu. Narazie czekamy na jego przylot na swieta razem z kotami :) Pogoda tutaj byla wspaniala do zeszlego tygodnia - w weekendzie zaczelo padac i sie ochlodzilo, no ala ponoc i tutaj zime maja. jak narazie taka zima to mi sie podoba, 28 stopni ;) Jedyna rzecz to korki i czas ktory sie traci siedzac w nich - Doha jest miastem rozwijajacym sie i ciagle budujacym sie. W zwiazku z tym mnase drog jest w przekopach co oczywiscie zwieksza nasilenie na drogach. Jakos sie przystosowalam do tutejszego stylu jezdzenia, bardzo agresywnego i nieprzewidywalnego, ale zawsze cie jakos potrafia zaskoczyc niestety! Duzo z tutejszych kierowcow (przedewszystkim pracownikow z poludniowo-wschodniej Azji) nie przeszlaby egzaminow w Europie! a Kataryjczycy mysla ze sa kierowcami formuly 1. Druga trudna rzecza do przystosowania sie byly wczesniejsze poranki. Dzien tutaj zaczyna sie o wiele wczesniej - dzieci do szkoly na 7 rano, ja do pracy mam 80 km i zaczynam o 7.30. Czyli wstajemy o 5.30 rano! a w UK mialam problemy z zebraniem sie z lozka o 7.30! Konsekwetnie, chodzimy spac o wiele wczesniej, ale ze mamy wiecej czasu razem popoludniu (jestem w domu juz o 16.15) to az tak zle nie jest. Duza ulga jest tez to ze mamy stala pomoc domowa, pani ktora mieszka z nami i gotuje, sprzata, pierze, prasuje. Len sie ze mnie robi, ale za to przestalam byc histeryczka :) Zdrowko u nas w miare dobre, opieka lekarska jest tutaj bardzo dobra jesli potrzeba. Jak narazie to dzieci byly tylko u dentysty, wiec wiekszego porownania niz poczekalnie nie mam, ale szpital prywatny i sprzet najwyzszej jakosci. Podczas krotkiej wyzyty w Londynie w pazdzierniku zaszokowalo mnie jakie to miasto jest brudne - i pomyslec ze czlowiek moze zyc latami i przyzwyczaic sie do nie zauwazania syfu i smrodu! Czyli summa summarum, ciesze sie ze zmiany :-) musze tylko znalezc sobie cos do roboty na popoludnia bo teraz mam mnostwo wolnego czasu ;) dzieci lataja po podworku z kolezankami, a ja nie mam nic do roboty. No jest osiedlowa silownia, darmowa, ale lenia mam takiego ze wole siedziec na pupsku... potrzebuje porzednego kopa!!! sciskam Was wszystkie mocno i trzymajcie sie zdrowo!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dea 🌻, kochana, jakze milo Cie widziec :) !!! Dziekuje za kawke :) No popatrz, ja nie pomylalabym ze 80 km od Doha to jeszcze moze byc Katar :D :D Ciesze sie ogromnie ze dobrze sie przystosowalyscie z dziewczynkami :) i mam nadzieje ze M szybko do Was dotrze. Ciekawie piszesz o Katarze, jak kazdy kraj ma swoje specjalnosci (brrr, az mnie otrzepuje na mysl o pobudkach o 5h30 !! :D ) ale najwazniejsze ze znajdujecie tam to co Wam potrzeba :) Fajnie ze masz z ta pania" ... przy dwojce dzieci i sama, dopoki M nie przyleci, mialabys ciezko.. a i pozniej taka pomoc jest bezcenna :) No i silownia pod nosem :) .... mmmmm :) ... troche zazdroszcze ale tak nieszkodliwie ;) Masz racje, pozbycie sie kredytu to OGROMNA ulga, dla mnie osobiscie dach nad glowa to podstawa .. Teraz trzeba myslec o nastepnym ;) :P ... ale to nie wczesniej jak za 2-3 lata, trzeba troche odpoczac finansowo, troche sie odkuc, zmienic samochod... a pozniej zobaczymy ;) * No nic, porywam kawke i zmykam ... dzis Ala w domu to trzeba sie za obiad zabierac, pozniej zakupy ... 🖐️ MILEGO DNIA dla wszystkich !! 😘

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam oj jak juz Dea sie pokazała to i mnie nie wypada sie ukrywac:) niestety choroby ciagle nas przesladuja i nie mam sil ani ochoty nanic poza spaniem....dzisiaj w sumie pierwszy raz od tygodnia czuje sie dobrze....nie wiem jakis bardzo upierdliwy wirus sie chyba do nas dobral i tak po koleji atakował... Mały zaraz po imprezie plakal z bolu trzymajac sie za ucho,oczywiscie niedziela ,wieczor a w poniedziałek swieto:)...na szczescie po sasiedzku mamy lekarza i chociaz staram sie nie wykorzystywac tej sytuacji ale tym razem nie mialam sily ciagac Małego po pogotowiach...no i dostal antybiotyk w zastrzyku(3 w ciagu miesiaca),zamim jednak cora przywiozla zastrzyki z apteki dalam mu przeciwbolowy i usnal...szwagierka ktora byla u nas goscinnie jest pielegniarka i uzalysmy ,ze nie bedziemy go budzic,najwyzej jak sie przebudzi to sie da zastrzyk...i wyobrazie sobie ze Maly po obudzeniu jak nowonarodzony,biegal ,bawil sie i wszystko bylo ok...minal tydzien..i w nastepna sobote oboje z mezem wyladowalismy w lozku...maz w poniedzialek juz wstal a ja caly tydzien w kratyke raz lepiej raz gorzej... We wtorek corka sie rozchorowala i jechalam z nie do lekarza,i wzielam tak kontrolnie Małego bo kaszlał i oczy mu strasznie ropiały...powiedzialam pani doktor o naszych przejsciach i powiedziala ze dobrze zrobilysmy,bo czasami tak poprostu jest ze sen dziala cuda .. no i tak to u nas ostatnio bywa...kase zamiast na prezenty wydawac to ja w aptece zostawiam....mam nadzieje ze w koncu juz bedzie ok... Rebeko🌻 gratuluje!no szkoda ze szampan mi sie zmarnowal ale coz czasami tak bywa...widze ze ten dentysta to jakos tak czesti u wszystkich z kafe gosci:P...mnie juz tez w sumie kosmetyka została i chyba dopiero po nowym roku dokoncze,bo kasa na co inne potrzebna:) Dea🌻 ciesze sie ze u Was wszystko ok ...fajnie ze Ci sie tam podoba ,bo to wazne ,ale nie zazdroszcze tych pobudek...nie wiem czy dałabym rade...ze mnie straszny spioch...podgladam czasami Twoje konto na facebook'u i na fotkach wygladacie na szczesliwe,takze zycze zeby M jaknajszybciej dojechal i wtedy juz bedzie ok... no a teraz zmykam ,bo tez musze jakies papu dla rodzinki zrobic....pozdrawiam cale grono i do zas🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja chetnie kawke tak na szybko porwie :), dzieki Wesola ! ) Buleczke sobie zstawie na podwieczorek ;) Ania - to rzeczywiscie niezle Was dopadlo :( ... ciesze sie ze juz na prosta z chorobami wyszliscie, moze to juz Wasz zimowy przydzial wykorzystaliscie i teraz bedziecie mieli juz spokoj ;) :) U nas po staremu, ja dalej w domu "siedze" ... moze do Swiat mi sie uda wytrzymac ;) .... Ide teraz figurki gisowe robic ;)... pozdrawiem serdecznie caly sklad !! 😘

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czesc i czolem :) Wesola :) 🖐️ 🌻 * Witam wszystkich poniedzialkowo z poobiednia kawka : (")> (")> (")> (")> ... sa chetne ...? Co u Was, mile panie ? Grudzien sie zaczal i Swieta za pasem :)! Jak przygotowania ? * U nas powolutku sie toczy, ja dalej "siedze w domu" :), Ala troche kaszle i troche ma katar, ale bez goraczki wiec mam nadzieje ze obejdzie sie bez wizyty u pediatry. Kupilam juz duza czesc prezentow :), w sumie zostaly mi tylko te dla rodzicow i kilka drobiazgow dla Ali... Teraz trzeba powoli zaczac myslec o choince i o swiatecznym menu .... cudow wymyslac nie bede, bedziemy w tym roku tylko w trojke, a w dodatku M w Boze Narodzenie juz wieczorem do pracy jedzie :(... hmmm, troche dziwne te Swiata beda w tym roku... W sobote bylismy wszyscy na spektaklu cyrku z Pekinu, "Nefrytowy Cesarz" czyli legenda o powstaniu 12 znakow chinskiego zodiaku. Spektakularne przedstawienie, niesamowici artysci lamiacy prawa fizyki ;), swiatlo, dzwiek, dekoracje i kostiumy jak z bajki.... nawet Ala, jak ciezko jej sie na czyms dluzej skupic, tak przez bite 2 godziny siedziala i patrzyla jak zaczarowana :)... i tylko w pewnym momencie, podczas numeru kroliczkow na rowerach uslyszalam : "sprobujemy tak zrobic w domu, mamusiu ?" :D :D :D :D :D :D :D :D Jak macie ochote to mozecie sobie zagladnac na stronke cirquephenix.com/lempereur-de-jade/ * No nic, zmykam... ale bede znow ;) Pozdrawiam serdecznie i zycze dobrego tygodnia !! 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed stronka dorzuccie "http://" ... musialam wyrzucic bo kafe uznala to za spam ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzien Dobry Wszystkim 🖐️ Melduje sie marnotrawna :):) Niby w domu jestem ale czasu mi brakuje na wszystko hehe. Termin operacji 7-ego stycznia,jakies 4 dni bede lezec a pozniej 3 tygodnie rekonwalescencja-wreszcie. Ja czekalam na date operacji a okazalo sie,ze mialam termin w Pazdzierniku,tylko moj synus jak odbiera tel.domowy to nie slucha dalej a jak mowi sekretarka (chyba z maszynami nie rozmawia) i nie wysluchal do konca a to dzwonili ze szpitala i napisali,ze nie ma ze mna kontaktu-dobrze,ze sama zadzwonilam.Ufff. Powiem wam,ze moj cielak wyrosl na pieknego obronnego psa,wczoraj rano wszyscy zerwalismy sie na rowne nogi o 6-ej rano bo slyszelismy jeden wielki huk,okazalo sie,ze drzewo sie zlamalo i spadlo na nasz dach a moj pies jak tylko zobaczyl,ze cos sie dzieje,wskoczyl na lozko i swoim cialem od razu mnie nakryl,mowie wam,pierwszy raz cos takiego widzialam.Jak one maja juz ulozone w glowach,ze instynktownie bronia wlasciciela.Oj to juz nie ten sam maluszek hehe :) Musze z Pl sciagnac obroze dla niego i szelki bo tutaj nie ma nic co pasuje na niego,takie tylko prywatnie robia a koszt 150F za obroze i 200F za szelki,a to uwazam,za bardzo duzy wydatek.. Swieta za pasem. W tym roku zamierzam wczesniej ubrac choinke bo w zeszlym sie nie nacieszylam za bardzo bo szybko ja rozebralismy ale coz,poswietujemy wczesniej.Zreszta w tym roku kazdy swieta spedza gdzie indziej.U nas prawdopodobnie tylko my z M i mlodszy syn,starszy juz sobie zaplanowal wypad z przyjaciolmi. Ok a teraz Pozdrawiam mile Panie i zycze udanego tygodnia. Dea 🌼 Super,ze sie odezwalas,super mieszkanko,super zycie,zazdroszcze C*****kny kraj i dzieciaczki zadowolone.Tak trzymaj,ja rowniez podgladam fotki na FB i musze przyznac,ze swietnie wygladasz,promieniejesz w usmiechu.Pamietam jak przyjechalam do Anglii perwszy raz i napisalam na kafe,ze Londyn jest brudny i nie podoba mi sie bo ja bylam przyzwyczajona do niemieckiego porzadku a Ty mi wtedy cos napisalam,ze mieszkasz tyle lat tutaj i dla Ciebie jest ok a teraz sama zauwazylas to z perspektywy czasu,hmmm -A jednak!! Teraz jak juz mieszkam tu 9 lat,widze tez to troche inaczej.Ten kraj ma swoje plusy i minusy ale i tak jest dobrze.Pozdrawiam i czekamy na fotki.👄 Rebeko 🌼 Hmm,przypomnialas mi cyrk a zapomnialam obejrzec przedstawienie z Cyrk de Soleil czy cos takiego ale konkretnie chodzi mi o pana,ktory nazywa sie Criss Angel,niesamowity facet,proponuje obejrzyj co on wyprawia,przechodzi przez szyby,drzwi,jak on to robi. Ok,buziaki dla Alice i dziekuje za fotki,rosnie juz duza pannica.A Tobie milego leniuchowania zycze i laduj akumulatory. Annapo 🌼Oj bidulko,szpital w domu,slysze.Taki czas teraz na chorobska u mnie niedawno sie przetoczyla taka grypa,ze trzymala 3 tygodnie i to po kolei ale narzucilam wiecej czosnku,cebuli i juz jest inaczej.Zycze szybkiego powrotu do zdrowia i czekam na fotki nowego usmiechu :):) Trzymam kciuki. Wesola 🌼 Goja 🌼 Buziaki dla Ciebie 👄 Ok,zegnam sie z wami teraz i do nastepnego 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czesc i czolem :) ... na dwa slowa ... na kawe juz moze za pozno ale moge herbatka imbirowa poczestowac :) * Dea 😍 - WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO KOCHANA !!! Niech Ci zdrowko dopisuje i niech Ci na codzien radosci i milosci najblizszych nie brakuje !! 🌻 😘 * Erato 🌻 - oj, szkoda ze Ci ten pazdziernikowy termin przepadl :( miala bys juz spokoj ... no ale dobrze ze masz juz nastapna date.Mozesz juz spokojnie czekac no i jeszcze, bedziesz mogla spokojnie Swiata i Sylwestra spedzic :) * Cos tu widze pusto :(... mam nadzieje ze to tylko dlatego ze za prezentami po sklepach latacie, pierniki pieczecie i choinki ubieracie... Ja powoli prezenty kompletuje i wlasnie wczoraj choinke kupilismy :), narazie jeszcze na balkonie czeka, najprawdopodobniej w piatek lub w sobote bedziemy ja ubierac :) i mam nadzieje ze w dobrym stanie do Nowego Roku jeszcze doczeka ;) Zdrowko w miare ok, wiec nie ma za bardzo o czym mowic :) ... i tak staramy sie trzymac ;) * Pozdrawiam caly sklad i ...do nastepnego :) 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzieki kochana Rebeko za pamiec :) w tym roku, niestety musialam odstac od tradycji nie pracowania w dniu urodzin. Brakowalo mi jednego dnia urlopu :( no ale za to urlop wykorzystuje na bycie mama, na ogladanie szkolnych przedstawien (Ola miala swoje tydzien temu, Duza jutro). my na swieta jeszcze nie gotowi jestesmy. jedna choinka przed domem stoi, ale musze jeszcze taka do domu sprawic. jesli mi sie uda to moze i prawidziwa choine kupie :) ale zobaczymy. 21 M przylatuje, i mam nadzieje z kotami. wszystkie dokumenty zalatwione, wiec teraz to tylko sprawa zyczliwosci linii lotniczych. no i bylaby czala rodzinka w komplecie :) Niestety posczas pobytu M bede musiala troche pracowac, ale damy rade, nacieszy sie dziecmi. No i popatrzcie, juz rok ucieka .... sciskam was wszystkie mocno i bezstressowych przygotowan wam zycze!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czesc i czolem :) ... tak na dwa slowa .... * Dea 🌻 - fajnie jest byc mama, prawda ? Ja tez teraz, jak jestem w domu, to korzystam ile moge, bylam z Ali klasa na wycieczce, na spektaklu w teatrze :)... chwilo trwaj ;) :D Trzymam kciuki za koty ;) ... macie dwa ? To te o ktorych kiedys pisalas ? Wydawalo mi sie ze mieliscie je tylko "na przechowanie" ....? * Wesola 🌻 - dzieki za kawke i za ciacho :)... no i rowniez pozdrawiam serdecznie :) * U nas raczej OK.... to znaczy dzisiaj juz ok, bo nam sie grypa zoladkowa przyplatala i przez 2 ostatnie dni troche z M cierpielismy.:O .. Ala tydzien temu troche wymiotowala ale tym razem nie mialam zadnych rewolucji (tfu, tfu !!!) Prezenty juz prawie w komplecie, choinka na balkonie czeka, ozdoby z piwnicy przyniesione a reszta po staremu czyli OK :) * No nic, zmykam.... M od dentystki wlasnie wrocil, wiec za obiad sie trzeba zabrac. MILEGO DNIA !!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no to ja wam dzis kawe postawie :) niestety, czekamy na Wesola i jej cudowne wypieki! (_)> (_)> (_)> (_)> (_)> (_)> (_)> (_)> (_)> (_)> u nas przygotowania swiateczne jeszcze w daleko w lesie ;) ale jakos trudno odczuc atmosfere jak na dworze jeszcze 28 stopni (chociaz od wczoraj juz chlodniej i strasza sniegiem zblizajacym sie od Arabii Saudijskiej). Z prezentami tez do tylu jestem, nic a nic jeszcze nie kupilam. Przyjedzie M to sie wtedy pomysli ;) strasznie brakuje mi polskiego sklepu z ich przysmakami swiatecznymi. ze lewa jestem w pieczeniu to juz od dawna wiem, ale jakos w swieta zawsze i sernik i makowiec byl dzieki wypiekom Sowy specjalnie sprowadzanych z PL. A teraz bedzie sie trzeba zadowolic czym sie da - no inne swieta poprostu beda. wczoraj w nocy Duza zaczela mi sie skarzyc na bol brzucha, po czym poszla do toalety i jadnie zwymiotowala. Na szczescie zalapalam ze to raczej niestrawienie a nie wirus, bo juz myslalam ze na sama przerwe swiateczna bedziemy mieli jazdy. Dzieci tu maja wolne juz od srody (i ja tez bo jest ichniejszy dzien panstwowy i juz sie nie moge doczekac parady trybalnej i wizyty Emira). Katar jest bardzo dumnym narodem, chociaz nie maja zbyt wiele narodowych tradycji. Atmosfera jest dosc ciekawa, wszedzie dekoracje, proby fajerwerkow. Wczoraj mialam dosc ciekawe przejscie, do dzis nie wiem jak to sie moglo stac, ale pojechalysmy wczoraj do centrum handlowego, parkuje samochod wracamy po 3 godzinach (dzieciaki mialy frajde w lunaparku i na kolacje tam tez ostalysmy) a obie przednie szyby zsuniete w dol ... na tylnum siedzeniu moj ipad jest, nic nie naruszone .... no i jestem zadowolona z prawa szaryji ... po powrocie do domu, Duza otwierala dzwi i zostawila klucze w zewnetrzej stronie i je znalazlam dzis rano i nikt do domu nie wlazl :) troszke sie musimy otrzasnac z roztargnienia! no, czas wracaj do pracy, dzis strasznie zaspana jestem po przejsciach nocnych to i praca ciezej idzie .... sciskam mocno!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czy uda mi sie wyprzedzic Wesola i otworzyc nowa stronke? a moze nawet przywolac Goje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzien Dobry w Niedziele. Mam chwilke,wiec skrobne co nie co na przywitanie. Prezenty kupione,choinka ubrana,bigosik juz dochodzi a ciasta pieke jutro :) Zapraszam do siebie na swieta,jak nie chce Wam sie nic gotowac :) U mnie w tym roku jakos dziwnie wszystko samo sie robi. Ostatnio mielismy w domu zlosliwosc rzeczy martwych.Zepsul sie telewizor,na drugi dzien pralka,kolejny auto i cale szczescie,ze lodowka nowa bo jeszcze tego mi brakowalo,w sumie odsapnelam troszke bo prania nie trzeba robic :):) (pozniej sie nie pozbieram)w domowych obowiazkach pomagaja mi mezczyzni bo ja niemam sily hehe....a telewizora i tak nie ogladam bo mam komputer :) ale swieta tak bez pudeleczka? jeszcze dzisiaj syn ma mi dac znac bo stwierdzil,ze dzisiaj kupi nam pudeleczko pod choinke :) Mlodszy ma problem ze znalezieniem pracy,tak premier namieszal,ze jak tylko slysza,ze jest polakiem to nawet nie chca rozmawiac.Dea coraz gorzej sie tutaj robi :) ale co nas nie zabije to nas wzmocni. Dea 🌼 Jak kociaki zniosly podroz samolotem? I dzisiaj pewnie juz za prezentami ganiasz?hehe.Pozdrawiam. Rebeko 🌼 Oj Kochana,prawda! Juz bylabym po operacji ale widocznie tak musialo byc bo pewnie lekarz nie zobaczyl by zmian jakie nastapily od pazdziernika.Schudlam 8 kg i nadal lece z wagi,wlosy mi wypadaja ale to efekt uboczny lekow,jak wiecie,mialam chemie w kremie podawana przez pol roku a efekty uboczne wlasnie wychodza po pol roku i co?hmmm,nic-jakos trzeba sobie radzic. Sczerze,boje sie troche tej operacji,nie wiem dlaczego? po prostu boje sie..Ok to na tyle o mnie. Cielak rosnie jak na drozdzach,w tym tygodniu mamy wizyte kontrolna u lekarza z nim a kolejne szczepienie..Wczoraj bylismy u corki i jak wrocilismy to cielak wyniuchal psy od nas i tak sie zdenerwowal,myslal,ze chcemy go gdzies zostawic,mowie wam,przerazenie w oczach...ale skubany rozumie co sie do niego mowi-jak mu powiedzialam,ze tylko bylismy w odwiedzinach i napewno go nie zostawimy nigdzie to dopiero tak jakby cale zdenerwowanie odeszlo i jak usnal to tak chrapal,jeju,jeju,nie wyobrazam sobie zycia juz bez niego. Oki to tyle tego pisania bo wracam do kuchni. Wesola 🌼 Jakie pysznosc****eczesz? Annapo 🌼 Pozdrawiam reszte skladu 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zdrowych pogodnych rodzinnych Świąt z całego serca życzę :) Serdeczności,buziaki i moc uścisków dla każdej z Was :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesolych Swiat!!!! Moze sie jeszcze na bigosik zalapie? ;) U mnie dzis M gotowal wigilje bo ja bylam w pracy i mi sie chlop spawdzil :) jedyne czego tutaj nie ma to kapusta kiszona, musze sie nauczyc sama robic to i bigos na nastepny rok bedzie! Erato, to normalne ze sie boisz, to ludzkie. Zobaczysz, wszystko dobrze bedzie! Koty znisly podroz dobrze i teraz sie zadomowiaja w nowym otoczeniu. to tylko tyle w skrocie Kochane, jeszcze raz, cieplych i wypelnionych miloscia Swiat!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kochane życzę Wam radosnego świętowania w gronie rodzinnym, wspaniałych przeżyć, spełnienia marzeń. WESOŁYCH ŚWIĄT!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a wieśniareczka krowy doi.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×