Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość oszka2352

Czy ktos tez tak mial...

Polecane posty

Gość oszka2352

Czy gdy chodziliscie do szkoly,liceum tez caly czas siedziliscie i sie uczyliscie ??a jesli tak czy cos Wam w pozniejszym zyciu dalo i czy da sie z tego jakos,,wyjsc"?Ja chyba zwariowalam:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja sie nigdy nie uczylam
tzn raz probowalam, innym razem olalam to... Ale metoda ZZZ - zakuc,zdac ,zapomniec... Bylam jednak zawsze dobra uczennica... Teraz sie ciesze ze juz nie musze sie uczyc, ale wiele rzeczy nie pamietam NIESTETY:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oszka2352
Cos ze mna nie tak,bedac w gimnazjum bylam strasznie linczowana przez to ze moj tata byl nauczycielem,ludzie zarzucali mi ze mam latwiej itp ,tak naprawde zawsze wymagano ode mnie wiecej niz od innych w pewnym momecie powiedzialam sobie tak..Nie ,nie poddam sie,pokaze im ze to kompletna bzdura,uczylam sie non stop,potem tata odszedl na emeryture i dalej sie uczylam..Jestem za ambitna,nie potrafie powiedziec pas:(:(Boze teraz jestem w drugiej liceum i mam wrazenie ze ta nauka to cale moje zycie,zwariowalam,nie potrafie przestac:(Przychodze do domu,jem na szybko,robie zadania,ucze sie do pozna i kazdy dzien tak samo:(:(Wykanczam sie:(Nie potrafie przestac..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oszka2352
Up:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no nieee
o ja pierdziele!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oszka2352
Nie krytukujcie,wiem ze to dosc nienormalny problem:(:(jej w co ja sie wpakowalam:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przynajmniej wyjdziesz
na ludzi. Znajdz sobie kogos...z kim moglabys sie uczyc a tym samym oderwac od tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oszka2352
Eh czy uczenie sie 24 h na dobe jest normalne?no nie,nie zdajecie sobie sprawy jak to wyglada,to jest uzaleznienie,nie umiem przestac:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no nieee
ja nie krytykuje, jestem pod wrazeniem sama zawsze mialam problem zeby sie wziac za nauke, nawet przed matura teraz jestem na studiach i dalej poucze sie troche kiedy juz naprawde musze a reszte wrodzonymi zdolnosciami nadrabiam masz jakies zycie towarzyskie, pozwalasz sobie na wyjscie do kina na impreze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oszka2352
No wlasnie nie,jej ,podobno nie jestem brzydka a moje zycie to nauka,nauka Eh tu nie ma nad czym byc pod wrazeniem,ja chce przestac a nie umiem:(:(:(Jestem za ambitna;(:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zwisa nam to
ja byłam na biol chenmie było sporo materaiłu.. klasa nie wytrzymała i potem przeprofilowalismy sie na ogolny. Ale tyle lat tyle kartek do nauki.. 30 stron, rysunki z bioli.. to był hooroorrr alenigdy nie uczyłam sie na zzz Mam super pamiec. Fotograficzna. Zapominam gdy bardzoooooooooooo długo np 5-6 lat nie zagladam nie uzywam czegos,, sprawdzone.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oszka2352
Tez jestem na biol -chemie..EH

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zwisa nam to
tak naprawde wolna miałam tylko sobote i piatek:) i wtedy był licelany szał:))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oszka2352
Zwisa poradze sobie jesli tak bardzo nie przepadam za chemia?Boze ja sie ucze od 6 lat non stop;(codziennie od 17 do 4 nawet rano:(:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no nieee
ja bylam na biol-chem-fiz(tu dreszcz) jezeli tak jest jak piszesz to faktycznie Ci wspolczuje, mozesz sprobowac pogadac z psychologiem bo to co robisz nie jest zdrowe ... Ciezka sprawa ale musisz sobie jakos ulzyc, szukaj pomocy :) Ja na miejscu Twoich rodzicow wypchnelabym Cie na jakas impreze konkretna;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oszka2352
Moi rodzice nie maja wplywu,wiem ze nie akceptuja w jakis sposob tego jej:(wpakowalam sie w nieciekawa sytuacje i nieumiem powiedziec pas:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zwisa nam to
ja nie lubiłam bioli a miaam z niej 5 achemia ok miałam 55555 i na koniec 5 i tak kadego roku. Nie wiem. ja wiedziałam, ze jak sie nie poczuce bede miala tylko wiecej zaległosci. A potem pały. I co mi to da/ nic Podchodziłam odpowiedzialnie do powierzonych zadan"_

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poradka2525
Ja kocham biole,z chemii lubie wiazania,reakcje,nie lubie moli i wszystkiego co ma zwiazek z matma:(:(:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poradka2525
Doradzi ktos.Eh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×