Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ONA2221

Zareczyny

Polecane posty

Gość ONA2221

tradycja mowi ze slub powinien sie odbyc w przeciagu roku od daty zareczyn...czy to prawda? w jakim czasie jestescie po zareczynach kobietki? my wraz z partnerem bardzo chcielibysmy zostac narzeczonymi tak oficjalnie ale jelsi chodzi o slub to za rok nawet nie wchodzi w gre.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pierwsze słysze o takiej tradycji, po zaręczynach jestem juz okolo 9 miesiecy, nie mam na razie zamiaru wychodzić za mąż

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ONA2221
wyczytalam to na stronie internetowej. i mnie to zaciekawilo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie warto sie zareczac bo
nie ma czegos takiego jak monogamia ha ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ONA2221
po ilu latach/miesiacach zareczyliscie sie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no ale zareczyny sa wlasnie po to, zeby wziasc slub.to taka \"umowa\", w czasie ktorej sa przygotowania do slubu.ale to widze taka nowa moda, kiedys dziewczyny mialy chlopakow i inne zazdroscily, teraz maja narzeczonych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w takim razie czym wg was sa zareczyny?bo mnie to ciekawi skoro jest tylko jedna definicja zareczyn.no ale kupie sobie chomika i bede na niego wolac kotek...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czytaj ze zrozumieniem.to byla ironia.nie rozumiem po co zareczac sie nie majac jeszcze konkretnych planow dot.slubu.to oszukiwanie:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zaręczyny to taki wstęp do małżeństwa ale nie dlatego ze taka jest moda:O to powazniejszy etap związku, nie mam zamiaru przed nikim szpanowac dziwne rozumowanie:O zareczylam sie po 6 latach zwiazku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Według tradycji ślub musi być zawarty w przeciągu jednego roku od daty zaręczyn, w przeciwnym przypadku zaręczyny zostają uznane za niebyłe. adekwatnie mody-to jest moje spostrzezenie wsrod studentow.co lepsi nosza obraczki i udaja ze sa malzenstwem.tylko czekac az zczna kupowac lalki i udawac ze maja dzieci;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Według tradycji ślub musi być zawarty w przeciągu jednego roku od daty zaręczyn, w przeciwnym przypadku zaręczyny zostają uznane za niebyłe. adekwatnie mody-to jest moje spostrzezenie wsrod studentow.co lepsi nosza obraczki i udaja ze sa malzenstwem.tylko czekac az zczna kupowac lalki i udawac ze maja dzieci;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Według tradycji ślub musi być zawarty w przeciągu jednego roku od daty zaręczyn, w przeciwnym przypadku zaręczyny zostają uznane za niebyłe. adekwatnie mody-to jest moje spostrzezenie wsrod studentow.co lepsi nosza obraczki i udaja ze sa malzenstwem.tylko czekac az zczna kupowac lalki i udawac ze maja dzieci;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Według tradycji ślub musi być zawarty w przeciągu jednego roku od daty zaręczyn, w przeciwnym przypadku zaręczyny zostają uznane za niebyłe. adekwatnie mody-to jest moje spostrzezenie wsrod studentow.co lepsi nosza obraczki i udaja ze sa malzenstwem.tylko czekac az zczna kupowac lalki i udawac ze maja dzieci;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Według tradycji ślub musi być zawarty w przeciągu jednego roku od daty zaręczyn, w przeciwnym przypadku zaręczyny zostają uznane za niebyłe. adekwatnie mody-to jest moje spostrzezenie wsrod studentow.co lepsi nosza obraczki i udaja ze sa malzenstwem.tylko czekac az zczna kupowac lalki i udawac ze maja dzieci;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ONA2221
moim zdaniem zareczyno to taka ''umowa'' miedzy partnerami to wstep do troche bardziej dojrzalszego zycia...to przygotowanie do zawartego w przyszlosci malzenstwa...i chyba nie ma znaczenia czy trwaja rok czy piec lat... my jestesmy w zwiazku 5 lat i wydaje mi sie ze to najbardziej odpowiedni moment

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×