Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

frrr

paradoksy

Polecane posty

no to znowu cos zapodam:) jak spada sie w windzie to czy mozna uratowac zycie podskakujac w odpowiednim momencie? zalozmy ze mamy taki gadzecik ktory spowalnia czas wokol nas. samochody jada z predkoscia zolwia, lecz ten gadzecik nie spowalnia nas. wiec zalozmy teraz ze jedziemy na dachu samochodu pedzacego ponad 300 km/h na zderzenie ze sciana. co sie wg was stanie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość _dupa
Chyba zależy z którego piętra spada ta winda :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no wlasnie teoretycznie jak podskoczysz w autobusie to tak jakby autobus jechal bez ciebie, ty jestes w powietrzu. czy rzeczywiscie stojac z przodu - nagle znajdziesz sie z tylu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość _dupa
ale skaczac wybijasz sie tak jakby do przodu bo podloga jedzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vvvvvvvvvvvv
Zeby przeżyć w spadającej windzie trzeba wykonać skok o prędkości identycznej z prędkością spadania, ale przeciwnym zwrocie. Fizycznie jest niemożliwe, żeby człowiek osiągnął taką prędkość (pomijając kwestie ,że sufit i tak go zgniecie jak siezerwie)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dianemka
Boshe ludzie, osyłam n lekcje fizyki...! Nie słyszeliscie o zasadach dynamiki newtona (w tym zasada bezwladnosci) i szczegolnej teorii wzglednosci? trzeba rozwazyc czy mowcie ze czlowiek jest w spoczynku wzgledem autobusu czy tez moze otoczenia poza autobusem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to teraz cos dla rozluznienia zdognie z nanjwoymszi baniadmai perzporawdzomyni na bytyrijskch uweniretasytch nie ma zenacznia kojnolesc ltier przy zpiasie dengao solwa. Nwajzanszyeim jest, aby prieszwa i otatsnia lteria byla na siwom mijsecu, ptzosałoe mgoą być w niaedziłe i w dszalym cąigu nie pwinono to sawrztać polbemórw ze zozumierniem tksetu. Dzijee sie tak datgelo, ze nie czamyty wyszistkch lteir w sołwie, ale cłae sołwa od razu.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość _dupa
śweitne! :D To napwardę skutukje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość _dupa
Podskok w windzie da mniej więcej tyle co ucieczka przed rozpędzonym tirem. Trochę pomoże, ale raczej niewiele.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aby przejsc przez pasy namalowane w poprzek drogi musze pokonac odleglosc 10 metrow....zanim jednak przejde 10 metrow musze pokonac polowe tej drogi czyli 5 metrow....zanim jednak przejde 5 metrow musze pokonac polowe tej polowy....lecz zanim pokonam polowe polowy musze najpierw przebyc odcinek o polowe mniejszy....przedtem jednak....i tak w nieskonczonosc....jakim cudem udaje mi sie przebyc nieskonczona ilosc odcinkow drogi? nianiu gdzie to przerabialas? jak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czytałam taki tekst, gdzie pierwsza i ostatnia litera była na miejscu :o a reszta się plątała obok....znaczy w środku. I zrozumiałam :) :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
znaczy ze kiedys juz uczylas sie tego? ja slyszalem ze ucza tego na kursach szybkiego czytania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vvvvvvvvvvvv
Nie można dzielić odcinków na nieskończoną ilość, każdy z takich odcinków isnieje w czasie, tzn. nie stoisz w miejscu ale cały czas pokonujesz jakąś drogę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
niania no to chyba ty powinnas tu sypnac jakimis ciekawostkami chyba?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vvvvvvvvvvvv
Gdy idziesz po pasach nie "teleportujesz" sie nagle z punktu A do punktu B. Nie pokonujesz odcinków skacząc z jednego do drugiego, ruch jest ciagły, i dokonuje się w ten sposób, ze w nieskończenie małym czasie pokonujesz nieskończenie mały fragment trasy. Mówiąc prościej - gdy idziesz, czas przesuwa cie do przodu ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvvvv ja pierdole! pojalem to! serio! wybaczcie ze ciesze sie jak dziecko,ale to do mnie dotarlo! mysle ze masz racje, jednak jestem pewien ze jak spotkasz sie z innymi kolegami z uczelni to na pewno bedziecie sie spierac. przewaznie filozof ma inne zdanie na jakikolwiek temat, a logik inne:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vvvvvvvvvvvv
Studia juz mam za sobą, w pracy nie mam się z kim spierać w takich tematach, co najwyżej mogę pospierać się o premie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nianiu no bo na takich kursach np nauczylas sie tego czym ja myslalem ze zablysne...a ty to znasz juz od dawna....co jeszcze znasz? dawaj smialo bo przeciez po to jest ten topk....wlasnie dla takich roznych dziwnych pytan, ciekawostek, opowiesci... powinienem byl go nazwac paradoksy i inne takie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvvv szacuneczek dla ciebie:) premianalezy ci sie jak nic! i piwko ode mnie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie zrozumiałeś mnie frrr. Nie zaliczyłam żadnych kursów:D Co wiem, to wiem....życie. Czyyyy to jaaawaaaa czyyyy seeeen?:D Ciekawe, kto wie? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
niania zadnych?:( a ze tak wroce do tej \"gry\" zna ktos to? chodzi mi o te gry do ktorych wczesniej podalem linka.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×