Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Jloret

Mój facet gra na giełdzie...

Polecane posty

Dziś przegrał, a mi puściły już nerwy. Nie umiem już sobie z tym poradzić, chcę go pocieszyć, ale nie wychodzi. Dziś mówi, że jutro wszystko sprzeda, a jutro otwarcie na plusie i zapomina co miał zrobić. Dawniej nie zdawałam sobie z tego sprawy, ale ta chęć zysku, ta trauma po przegranej, te całodzienne oglądanie wykresów, notowan to nic innego jak uzależnienie. jak mu pomóc? Jak pomóc sobie? Jak z tym zyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a mi się zawsze wydawało
ze ma giełdzie się inwestuje ciekawe jak dobierał portfel?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anakonda01
Poleć mu może jakiś system wspomagający granie na giełdzie, np debarex.pl Wysyła on sygnały generowane przez rynek, w ten sposób wiesz czy będzie spadek, czy wzrost cen. Łatwiej wtedy podjąć decyzję o sprzedaży, no i jest mniejsze ryzyko wtopienia kasy..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mega mocni
Zasugeruj mu skorzystanie z systemów wspomagających, np debarex.pl Ryzyko jest zawsze-ale mniejsze. A oni dodatkowo udzielają gwarancji na działanie systemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×