Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość KObieta30***

Boicie się śmierci???

Polecane posty

Noelia... nadal nie rozumiesz. Nie wiesz kiedy umrzesz. A sa tacy co wiedzą. Wiedzą że czas sie kończy. Nie rozumiesz, bo nie jesteś w tej sytuacji i nie znasz nikogo w takiej sytuacji. I jak widać nie zrozumiesz....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
halka czy ty przeczytałas co piszę? niezyczę sobie obrażania mnie, czy ja was obraziłam? mówie , że mam inne zdanie, a Ty od razu atakujesz w najbardziej prymitywny sposób gratuluje!! informuję Cie, , że Przez tydzień nie miałam pewności, czy właśnie mam sie szykowac na tamten świat, czy może jednak nie.....!!! dotarło?? to doświadczenie nauczyło mnie tylko tyle, żeby życ pełnią życia a to że nie odkładam niczego na później nie znaczy, że myślę maniakalnie o śmieri, bo w ogóle o niej nie myśle, przynajmniej nie więcej od innych... jesli nie potrafisz wysunąć normalnych argumentów, tylko obrażać, zastanów sie jak to o Tobie świadczy... wybaczcie, że wole działać niż się grzybic i udawać, że tak byc powinno!!! to jest wasz wybór moim jest radość z życia!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skąd wiecie, że nie znam?? czytałyście chociaż jedną wypowiedź moją naprawde uważnie?? nie będe się z niczego tłumaczyć taka wiedza jest ciężka, i doskonale to rozumiem... przeczytajcie sobie wyżej, moja siostra uamrła, ale wy wolicie ciagle traktowac mnie jak upośledzona umysłowo, a ja nawet nie zamierzam się tłumaczyć jak to się odbyło... zapytam ejszcze, jakie wy macie doświadczenia w tej wkestii, skoro zachowujecie sie niemal jak znawczynie?? to, że się ciesze każdym dniem jest złe?? no tak lepiej, żebym sie dołowała, albo leżała do góry brzuchem cały dzień, bo mam czas!?? sorry, ale ja chcę coś osigąnąc:] pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość halka jest faktycznie
napastliwa, teraz obmysla kolejna odpowiedź , jacy wy jestescie nudni i niefajni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to ze ktos wie ze
umrze za tydzien wcale nie znaczy ze tak bedzie. Bo byc moze wczesniej straci kogos bliskiego, kto mial zyc dluzej... Smierc to jedna wielka niewiadoma ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to ze ktos wie ze
niewiadoma, a jednak pewna... Nic nie jest bardziej pewne od tego, ze umrzemy :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Noelia, jakbym nie wiedziała o czym piszę, nie zabierałabym głosu. Nie jest moim zwyczajem mówienie na temat o którym nie mam zielonego pojecia. Strywializowalaś moja wypowiedź do wniosku, ze trzeba leżec jak grzyb.... a nie żyć. Porosze bardzo, żyj jak uważasz i bardzo dobrze. Ty czekalaś tydzień na wynik.. ale to nie to samo, nie to samo. Nie rozumiemy się, trudno. I nie obrażam Cię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Halka ciotki Josetty
wybacz, ale nie jesteś jedyną osobą, która straciła bliską osobą. Żyjesz pełnią życia i bardzo dobrze,ale nie chodzi tu o Twoją pełnie a o to w jaki sposób rozumujesz śmierć. Jesteś katoliczką, to powinnaś się radować, że Twoi bliscy teraz są przy boku Pana i nie ma to nic wspólnego z żalem i smutkiem jaki towarzyszy Ci przy opłakiwaniu ciała fizycznego, bo płakać możesz, ale w głębi duszy powinnaś się radować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Halka ciotki Josetty
Halka już obmyśliła, cieszysz się? :-o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chyba trochę
przesadzacie... nefrytowa, a Ty jakie masz doświadczenia, kto tu kogo nietraktuje powaznie, wychodzi na to, ze szkoda, ze Noelia nie dostala wyroku smierci, bo tylko wtedy moglaby ciebie zrozumiec??a teraz nie wie co mowi.jestes przeurocza. ty amsz takie zdanie, aona ma inne, trudno to zrozumiec, tylko ciagle ja atakowac?ja ja poniekad rozumiem, ciebie tez troche, ale kazdy chyab ma prawo wyboru? i kazdy moze myslec inaczej? uwazam, ze nieprzyjemne ejst to, ze to ty trywializujesz jej przezycia, a z tego co napisala, nie sa chyba ejdnak takie trywialne co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Halka ciotki Josetty
chyba trochę, chodzi o różnice jaka jest między wyrokiem śmierci a świadomością, że człowiek i tak kiedyś umrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hmm..gdzie wyczytałaś, że jestem katoliczką? interesujące, że nigdzie tego nie napisałam a ty od razu tak założyłas... poza tym caly czas pisze, że każda z nas umrze, że każdy z nas stracił lub straci bliska osobe...wiec czemu nie czytacie tego co napisałam?????tylko rzucacie takie oskarżenia?? napisałam tow czesniej, ale pewnie nie zadałyście sobie trudu doczytania etgo.. wolicie od razu ferować wyroki..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chyba trochę
rozumiem, że Ty zyjesz z taka wiedza??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Halka ciotki Josetty
Noelia, nie rób z siebie takiej ofiary. ktoś wyżej zasugerował, że jesteś katoliczką i nie zaprzeczyłaś, stąd moje przypuszczenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Halka ciotki Josetty
chyba trochę, z jaką wiedzą? z umiejętnością odróżnienia? w takim razie tak, żyję z tą wiedzą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nikt tak nie zasugerował..wtórny analfabetyzm ejdnak jest realnym zagrożeniem, poza tym jak ktoś napisze, że lubie kolor zielony, mam od rauz sie wydzierac, że nie?? to co napisze..nie robię z siebie ofiary... każdy kształtuje sie inaczej i każdy ma rpawo do własnego zdania i myslenia... to , że siedem lat temu lekarz nie powiedział mi , ze \'zostalo mit yle a tyle czasu\" nie znaczyz e nie wiem co to znaczy///// przeszlam dosc inwazyjna operacje, po ktorej dlugi czas dochdozilam do siebie...balam sie tej operacji jak diabli, bo cos moglo pojsc nie tak, mialam wybor, albo od razu, albo czekac, az nastapi atak... jedno i drugie bylo niebezpieczne...nioslo za soba pewne powiklania...a wybor operacji bez ataku nie gwarantowal sukcesu do konca.. tyle, nie chce mi sie wiecej z wami gadac, naprawde sorry, ze jednak z tego wyszlam, bo rpzeciez nie wiem o czym mowicie... pozdrawiam was mimo wsyztsko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Halka ciotki Josetty
też żałuję, że z tego wyszłaś, mniej przygłupów na świecie by było :) 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chyba trochę
napisałas, że roznica polega na tym, czy sie zyje ze swiadomoscia, czy z wiedza..kiedy sie umrze, wiec sie pytam ile czasu Ci halka zostalo?/bo o to sie caly czas wyklocasz. a widze, nie masz sama o tym pojecia...nie pytam o odroznianie, ale o to co sama tutaj wypisywalas...ile Ci zostalo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chyba trochę
Halka..jak tak mozna??..zyczysz jej smierci??nie no brak mi slow..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No tak... Noelia, ani nie obrażam ani nic. Stwierdziłam tylko ze się nie rozumiemy, to wszystko. Nic Ci nie zarzucałam. To tyle. Wyraziłam jedynie swoje zdanie i to nie agresywnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nefrytowakotka, większość rzeczy pisałam do kogoś innego...później już...mam prawo tak uważać..Ty też masz prawo uważać inaczej... ja przepraszam, zdenerwowałam sie trochę...:| ale dalej będę tak uważać...woę tak żyć, myśleć:]nie wiem czy mam ku temu podstawy...ale nikt mnie nie dręczy z powodu tego, że lubię makaron, a nie lubię mięsa.. pozdrawiam nefrytowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość z tematu o śmierci
zrbił się topik o dupie maryni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość debilne topiki
tematy o dupie maryni maja na kafe najwieksze branie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ciekawe, czy chociaz pociagająca ta dupa Maryny ;). Ja smierci się nie boję, boje sie tylko smutku i pustki, która po niej pozostaje. I boje sie na wypadek mojej smierci, kto zajmie sie moimi bliskimi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rozmowa ma to do siebie
, że ewoluuje, ale widzę, że niektorzy maja z tym problem. Swoją droga ja nie wiem jak się ustosunkowac do tej kwestii. Czasem wydaje mi się, że się boję, ale chyba tylko dlatego, że nie wiem co jest po drugiej stronie. temat interesujący, ale niektóre osoby nieludzkie. Ja żadnemu wrogowi nie życzę śmierci, a tu padły tak obrzydliwe słowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no nie wiem nie wiem
czy sie boje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja wiemmmmmm
ludzie płacza dlatego ze sami nie wiedza czy po tamtej stronie cos jest czy nie ma :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no nie wiem nie wiem
chyba jednak z tęsknoty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×