Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

omena53

Przyjaźń

Polecane posty

Gość gitowiec
nad tym pytaniem już zastanawiał się MIESZKO I i Dąbrówka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masz racje to pytanie jest aktualne od wieków..ale nadal brak odpowiedzi....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość krewt_a
jestem zdania ze jest możliwa choc w moim przypadku bylo ciezko aby tak sie stalo , bo sie zakochal bez pamieci i wolal mnie nie widywac,bo bylo mu cholernie ciezko wiedzac ,ze ja nie czuje nic oprocz przyjazni... bylo ciezko ,wiele przeszlismy ale teraz ..teraz jestesmy przyjaciolmi ,jest dla mnie jak brat i z tego sie ciesze bo walczylam o ta przyjazn.. ale oczywiscie nie w kazdym przypadku tak to sie konczy , jakis czas temu poznalam obcokrajowca (mieszkam w U.K) . Zakochal sie ,tak jak i moj przyjaciel ..ja nie moge odwzajemnic tego co czuje on .. i .. w tym przypadku na tym koniec. A przynajmniej tak mi sie wydaje.Czasem mi przykro ze nie moge miec po prostu kumpli,wiecej przyjaciol- mezczyzn .ale widoczneitak musi byc..to nie takie proste neistety ale mimo wszystko wierze w taka przyjazn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie mogę zrozumieć dlaczego tak się dzieje........że tracimy ludzi dla których chcemy własnie być tylko przyjacielem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iskaa
jak miedzy mezczyzna i kobieta rodzi sie prawdziwa przyjazn to juz tylko krok do milosci, przyjazn jest podstawa zwiazku. moj maz byl na poczatku tylko bardzo dobrym kolega, to trwalo pare lat, a pozniej to juz zdalam sobie sprawe ze zyc bez niego nie moge. jestem najszczesliwsza osoba na swiecie ze jestesmy razem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gitowiec
Być może faceci tu na forum zgodzą się ze mną , uważam, że kobieta nigdy nie powinna proponować facetowi przyjaźni . Kim dla kobiety jest przyjaciel ? Już znam wiele takich opowieści , nawalona kobieta chce wrócić z imprezy , więc dzwoni o godz. 3 nad ranem do faceta i budzi jego mówiąc: przyjedź po mnie przyjacielu bo już jest kiepsko i facet wstaje z łóżka w nocy i jedzie po pijaną kobietę , odwozi ją do domu. Ona w czasie jazdy autem trzy razy zarzygała to auto , więc po takim wyczynie przez miesiac się do tego faceta nie odezwie i to jest pewne, że nie przeprosi i nie podziękuje :( Uważam, że kobieta nazywając faceta swoim przyjacielem potrzebuje tego faceta tylko wtedy , kiedy potrzebuje tak zwanego przyjaciela aby ją zawiózł, przywiózł , doradził jaki telewizor kupić albo pralkę naprawił. Uprzejmie dziękuję za ten zaszczyt, jeżeli mnie kobieta zechce nazwać swoim przyjacielem to zdecydowanie uciekam na drzewo. NIE

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gitowiec
Być może faceci tu na forum zgodzą się ze mną , uważam, że kobieta nigdy nie powinna proponować facetowi przyjaźni . Kim dla kobiety jest przyjaciel ? Już znam wiele takich opowieści , nawalona kobieta chce wrócić z imprezy , więc dzwoni o godz. 3 nad ranem do faceta i budzi jego mówiąc: przyjedź po mnie przyjacielu bo już jest kiepsko i facet wstaje z łóżka w nocy i jedzie po pijaną kobietę , odwozi ją do domu. Ona w czasie jazdy autem trzy razy zarzygała to auto , więc po takim wyczynie przez miesiac się do tego faceta nie odezwie i to jest pewne, że nie przeprosi i nie podziękuje :( Uważam, że kobieta nazywając faceta swoim przyjacielem potrzebuje tego faceta tylko wtedy , kiedy potrzebuje tak zwanego przyjaciela aby ją zawiózł, przywiózł , doradził jaki telewizor kupić albo pralkę naprawił. Uprzejmie dziękuję za ten zaszczyt, jeżeli mnie kobieta zechce nazwać swoim przyjacielem to zdecydowanie uciekam na drzewo. NIE

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gitowiec
Być może faceci tu na forum zgodzą się ze mną , uważam, że kobieta nigdy nie powinna proponować facetowi przyjaźni . Kim dla kobiety jest przyjaciel ? Już znam wiele takich opowieści , nawalona kobieta chce wrócić z imprezy , więc dzwoni o godz. 3 nad ranem do faceta i budzi jego mówiąc: przyjedź po mnie przyjacielu bo już jest kiepsko i facet wstaje z łóżka w nocy i jedzie po pijaną kobietę , odwozi ją do domu. Ona w czasie jazdy autem trzy razy zarzygała to auto , więc po takim wyczynie przez miesiac się do tego faceta nie odezwie i to jest pewne, że nie przeprosi i nie podziękuje :( Uważam, że kobieta nazywając faceta swoim przyjacielem potrzebuje tego faceta tylko wtedy , kiedy potrzebuje tak zwanego przyjaciela aby ją zawiózł, przywiózł , doradził jaki telewizor kupić albo pralkę naprawił. Uprzejmie dziękuję za ten zaszczyt, jeżeli mnie kobieta zechce nazwać swoim przyjacielem to zdecydowanie uciekam na drzewo. NIE

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gitowiec widać nie znasz jeszcze dobrze kobiet..albo spotkałeś takie dla której to słowo ma tylko jedno znaczenie....czyli wykorzystywanie kogoś do swoich celów..tak jak napisałeś.Ale przyjaźń taka prawdziwa opiera się na wzajemnej pomocy w trudnich chwila i tu mam na mysli rozmowa,dora rada itp....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×