Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość polokopoksa

do studentów

Polecane posty

Gość a ja potrafię zakuć
np. całą historię literatury XIX wieku w jeden dzień:P Potem idę na egzamin i rzucam datami, tytułami, wszystko pamiętam. Tylko trza się skoncentrować, a nie opowiadać bajki, że 30 stron z pedagogiki to wyczyn:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość polokopoksa
do a ja potrafię zakuć ---> nie chwal się ja też umiem rzucać i nie tylko datami, jak ostatnio rzuciłam garnkiem to misio guza miał jak sto pięćdziesiąt, a jak rzuciłam pawia... - marzenie :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość polokopoksa
ale jak wy to robicie? :) i jakie to studia, ze ksiazke 1000 stron na pamiec wkuwacie? :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość polokopoksa
jej, dajcie spokoj podszywacze :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karlaa2312
prawo dokładnie dwie książki po ponad 500 stron do jednego przedmiotu do tego wiele sentencji i nazw po łacinie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość polokopoksa
i w jaki czas to wkuwasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karlaa2312
ale nie wydaje mi sie, żeby tylko na prawie taki zakres materiału obowiązywał. no kurcze, przecież zwykła książka ma średnio 200-300 stron i uważana jest za cienką. A wiadomo, że taki podręcznik na egzamin to minimum

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja to robię tak że w ciszy i
samotności siadam nad książką, która zwykle ma 300-600stron, biorę kartkę, to, co musze zapamiętaj dokładnie zapisuję, wszystkie daty, w ogóle robie sobie takie notatki dość artystyczne i czytam każde zdanie myśląc o tym, co czytam, rozumiem każde słowo i czytając myślę o tym. I po prostu pamiętam później, bo jak się człowiek w coś wczuje i przemyśli, to mu w głowie zostaje. Ale jak sie tak koncentruję, to jest to trudna praca, naprawdę, mogę nawet schudnąć:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karlaa2312
zależy, ile mam czasu do egzaminu :-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eaew
książka do prawa handlowego Kidyby 1000 stron

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość polokopoksa
ehh.. no to mnie zdolowalyscie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karlaa2312
jako osoba niezwykle elokwentna wkuwam 100 stron na minutę w formacie a4, natomiast w formacie b5 konsumuję około 130 stron. Ponadto, co 50 stron wygłaszam łacińską sentencję, a po każdym 1000 ukazuję się w oknie mojego pokoju w todze prawniczej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karlaa2312
dokładnie - uczyć się trzeba ze zrozumieniem. Wtedy łatwiej zapamiętać. ja sobie nie wyobrażam wkuwać coś, czego nie rozumiem. Dlatego nie raz w trakcie nauki wspomagam sie słownikami, encyklopediami czy google :-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karlaa2312
o dragach i dopalaczach wspominać nie będę :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karlaa2312
nie no. aż tak pięknie to nie jest, jak to podszywacz w swojej wizji przedstawił :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karlaa2312
dragów i dopalaczy nie używam. śmiem twierdzić, że tylko komplikowałyby sprawę. za to czekolada - jak najbardziej :-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość polokopoksa
a jakies prepatraty poprawajace pamiec i koncentracje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karlaa2312
preparaty? skąd - porzuciłam je już 5 lat temu, czyli będąc na drugim roku :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karlaa2312
ale, zwierzę Ci się ostatecznie, bardzo pomoga dziki i wyuzdany seks. Koniecznym warunkiem jest jednak, aby w trakcie wymieniać imiona i nazwiska wykładowców, zachowując - co oczywiste - pełną tytulaturę naukową :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karlaa2312
poprzednia wypowiedź nie mojego autorstwa, ale popieram we całej rozciągłości :-D no może co do tych imion wykładowców nie jestem przekonana, ale kto wie?? :-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×