Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość opiekunka 22

prosze o rade ile?

Polecane posty

Gość opiekunka 22

prosze o rade, zadzwonila do mnie pewna Pani ktora wyjezdza w okresie swiatecznym i chcialaby zostawic u mnie swojego kota na 10 dni , chce zebym sama podala cene za jaka jestem gotowa go popilnowac , jak myslicie ile mozna wziac za takie cos ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość opiekunka 22
dodam jeszcze ze nie znam tej pani ani kotka , numer ,a z netu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość opiekunka 22
ja myslalam zeby zawolac 150 zl. za te 10 dni , jak myslicie ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość opiekunka 22
50 zł. no to troche malo , w koncu to tez jest obowiazek , i mam sie zajmowac nim przez 10 dni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wszystko zalezy od tego czy pani ta ma pieniadze,bo przeciez od biednej emetytki nie bedziesz wyzyskiwac ale 150 zl to ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie przesadzajcie!:) 10 zł na dobę to chyba jest odpowiednia kwota.Zakładając,że jedzenie dla kota zostawia. Kot to nie jest pies,z którym trzeba chodzic na spacery.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość opiekunka 22
no ja nie znam tej Pani i nawet nie chodzi o wyzyskiwanie , ale w koncu ten kotek bedzie u mnie bede musila go pilnowac , siedziec troche z nim w domu , nie bedzie mnie w sylwestra i musze go podrzucic rodzicom , wiec tez troche w to pracy wloze mysle ze te 150 zl. to nie jest znowu tak duzo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość opiekunka 22
moze ktos jeszcze sie wypowie ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość erv
Hm 150zł za 10 dni? Sądze ze troche za duzo. Ja bym dał 10zł/za dzien. pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zależy co to za kot. Jak perski to może ci dać mniej bo jest słodziutki i będziesz go na pewno przytulać, więc też coś z tego będziesz miała. Ja raz w sklepie dla zwierząt musiałam trzymać szynszylę, bo pani się bała ją wyciągnąć z klatki i wyciągała jej trociny ręką a szynszyla siedziała w środku < hahaha >

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość opiekunka 22
:D nie to zwykły dachowiec , ale mi to nie sprawia różnicy kocham zwierzęta i popilnowałabym go za darmo , tylko domownicy sa innego zdania , a sama nie mieszkam , do tego mówią ze moze cos zniszczyć , i same straty beda.... Nie znam w końcu tego kota.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oooooola..
bez sensu sie nastawiac na najgorsze-wziac od pani jedzonko dla niego, i za free popilnowac, a jak juz beda te straaaaaaaaaaty, to potem pogadaj z

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×