Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość sloneczko na niebie

czy ktos jak ja nie ma ochoty bawic sie w sylwestra?

Polecane posty

Gość sloneczko na niebie

nie wiem co sie dzieje ale ja w tym roku mam ochote po prostu nic nie robic...nic a nic mam 2 propozycje- wyjazd w gory i domowke ale najchetniej siedzialabym w domu przed tv tylko przez to ze co nie wlącze tv, radio itd wszedzie slychac o sylwestrze to samo znajomi , jedynie pytanie to co robisz na sylwestra. i przez to tak sie zastanawiam czy nie bede zalowac, znajomi wrocą z gór i będ a opowiadac jak fajnie bylo....to samo reszta która gdzies wybywa macie tez takie lenia jak ja???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ti...
ja ma odwrotnie nie mam gdzie pojsc i bede gapic sie w ekran:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eeeeeeeee
mam propozycje nie mam ochoty i rozumiem autorkę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sloneczko na niebie
bo jest taka presja a prawda jest taka ze wiele razy w roku bawisz sie o wiele lepiej. no ale chodzi o ten jeden dzien i dlatego. kurde a ja mam takeigo lenia, nie chce mi sie tanczyc, pic, myslec o stroju, czy pakowac na te góry

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sloneczko na niebie
no widze ze ktos ma podobnie, pozdrawiam:))))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przerwa miedzy palcami 59
a ja mam 3 propozycje i na żadna mi sie nie chce : - z koleami i kolezankami z klasy - z kolezankami ich chłoipakami i kuzynami z gim - babski wieczór i znałabym tylko jedna dziewczyne i na dodatek nie moge pic :( :O wiec raczej nigdzie nie ide :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Srać na tegorocznego sylwka :o Jestem na antybiotykach, które będę jadł do czwartku 😠 A iść po to, by patrzeć na ujeebane ryje to raczej mi się nie chce . W sylwestra o 12 w nocy zaszaleje... naparze sobie rumianku ...pies pierrdolił ten nowy rok :o Szkoda tylko wpisowego :o, mógłbym sobie coś za to kupić ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
niby nie mam gdzie pójść i... standard :D ale ostatnio jedna sytuacja uświadomiła mi, że nawet jak bym miał możliwość to bym nie skorzystał 🖐️ więc chyba tak naprawdę to nie mam ochoty...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość widocznie---
nie jestem dziwna,a juz tak myslalam,ale widze ze nie ja jedna nie mam ochoty nigdzie lazic....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sloneczko na niebie
no ja juz odmowilam wyjazdu, tez wplacilam zaliczke i raczej nie dostane jej z powrotem...no ale trudno sie mowi tylko ze najgorsze jest to ze nie bede sama w domu, bo beda moi wspollokatorzy najprawdpodobniej a tak bym chciala byc totalnie sama..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
:D Ja Nie mam ochoty i dobrowolnie rezygnuje z wyjazdu na tydzien do jakiegos zimnego domu, zimno na dworze brr..... bal /za drogi!/ nie wiadomo jakie towarzystwo na balu .... Bez przesady to zwykly dzien jak kazdy inny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Też nie mam za bardzo ochoty ...i jesli u mnie nie wypali domowka to posiedzę sobie w domu z mamuską;-)) a jeśli u mnie wypali to będzie max 10 osob..na to jeszcze mogę mieć ochotę..ale na sylwestra i grubą popijawę jak rok wstecz czy dwa już nie mam najmniejszej ochoty... jakoś w ogole nie czuje,że sylwester już za dwa dni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×