Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Wpadka

Panicznie się boję...

Polecane posty

Gość Wpadka

...zachorowania na raka. Tak dużo ludzi ostatnio na to choruje i umiera, że ja sama nie umiem już o niczym innym myśleć. Boję się o moją Rodzinę, o siebie, o znajomych, o wszystkich. Nie umiem się pozbyć tego lęku. On paraliżuje mi życie i nie pozwala do końca się nim cieszyć. Macie też taki problem??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tez tak maaaaaaaaaam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wpadka
Mnie to paraliżuje całe normalne życie. Dobija mnie to. Już powinnam dawno spać, a jednak nie mogę zasnąć, tylko leżę z kompem w łóżku i rozmyślam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lillllllian
ja tez sie boje. i tez panicznie to jest lek biologiczny, ktory przyjmuje rozna postac. rak jest tylko przypadkowym jego wcieleniem. nie wiem jak cie pocieszyc. moze tylko tak, ze i tak umrzesz- mas zx czasu. spedz go na strachu lub wyluzuj ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wpadka
Umarły obie moje Babcie, Dziadek, dwie ciocie, sąsiad, sąsiadka i jeszcze znalazłoby się parę osób. Normalnie panicznie się boję tej choroby. Tu na Forum jest temat o ziarnicy. Uwierzycie, że nigdy nie odważylam się tam wejść?? Domyślam się, że ludzie piszą tam o bliskich im osobach, które umarły na raka. Nie chcę tego czytać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Już raz, w innej sprawie, cytowałam \"Desideratę\", nie bez powodu jest ona taka słynna: \"Nie dręcz się tworami wyobraźni. Wiele obaw rodzi się ze znużenia i samotności.\" http://www.zosia.piasta.pl/desiderata.htm Też tak mam, nie w tej sprawie, ale ogólnie, ale staram się z tym walczyć, już z małym sukcesem. Możesz mieć nerwicę, więc jak myślisz, że może Ci to pomóc, udaj się do psychologa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lillllllian
wpadka ty nie boisz sie tej choroby. tylko tego ze prowadzi do smierci. boisz sie smierci. a tu nie ma sie czego bac. bo ze smiercia nie wygrasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lillllllian
tamari ty tez sie boisz. poznaje czlonka klubu. nie udawajze. bojmy sie razem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lillllllian
a najlepsze jest to, ze nasza nadzieja na niezachorowanie i przezycie opiera sie natym, ze zachoruja i umra jacys inni :D czyli wy- ze ja, a ja-ze wy raczka raczke myje ;) ale jestesmy biedni. zal mi nas :( JAK CHOLERA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wpadka
Leśny Słodziaczek - myślę, że to bardziej nerwica, niż znużenie i samotność. Nawet na pewno, bo tych pierwszych rzeczy raczej nie doświadczam. Psycholog wcale może nie byłby taki głupi, bo inaczej zadręczając siebie mogę sama się wpędzić w chorobę... Lilian - śmierci się nie boję, miałam z nią styczność wiele razy, łącznie z oglądaniem trupów w średnio przyjemnym miejscu. Z ciekawości chciałabym przeżyć nawet śmierć kliniczną. Boję się tylko tej cholernej choroby, tego, że w sumie rzadko kiedy udaje się wyleczyć to gówno, boję się bólu i rozstania z bliskimi. Tamari - biedny chłopak. Może uda się wyzdrowieć. Ja strasznie przejmuję się nawet chorymi znanymi ludźmi. Bardzo przeżyłam śmierć Darii Trafankowskiej, czy Marcina Pawłowskiego albo Mariusza Sabiniewicza. To jeszcze młodzi ludzie byli... Ta choroba jest straszna i nawet kasa nie pomoże...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wpadka
No właśnie dobija mnie ta podstępność i nieskuteczność leczenia. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lillllllian
czlowiek ktory boi sie raka moze bac sie tylko dwoch rzeczy albo smierci albo leku ja sie boje obu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wpadka
Lilian nie tylko boję się śmierci, co rozstania się z bliską osobą. Samej śmierci nie. Tamari, masz rację. Też słyszałam, że myśląc o czymś intensywnie można tą rzecz przyciągnąć do siebie. Chyba faktycznie skorzystam z pomocy psychologa, bo sama raczej nie poradzę sobie z tym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lillllllian
wpadka wiesz co jest freudowskie? temat twojego wpisu i twoj nick sugeruja ze boisz sie wpadki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wpadka
Zaliczenie wpadki byłoby największym szczęściem mego życia. Choć w sumie możnaby to było nazwać wpadką jak najbardziej planowaną. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lillllllian
tak tamari? nie wiedzialm ze to studiujesz ale wiesz sama -wiekszosc psychologow jest nienormalnych ciezko trafic na normalnego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wpadka
Tamari, ludzie nie chcą chodzić do psychologów, bo panuje stereotyp, że jeśli ktoś się tam wybiera to jest wariatem i ma nierówno pod sufitem. A psycholog może zdziałać cuda. Wiem o tym, bo miałam okazję się już przekonać. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lillllllian
no i mysle ze wtedy ten lek biologiczny upostaciowilby sie w postaci leku o dziecko i rozlozyl na setki problemow z tym zwiazanych ale tez zrownowazyl radosciami tego ci zycze wpadko-wpadki :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wpadka
Dziękuję i jak wspomniałam planowanej wpadki. A o dziecko będę się martwić...na pewno. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lillllllian
takiego stereotypu nie znam. slyszalam ale nie spotkalam sie z nim dziwne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wpadka
Jest tak, jest, że jak ktoś idzie do psychologa czy nawet psychiatry to od razu okrzykują człowieka psycholem. Stąd wstyd przez wizytami u takich specjalistów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lillllllian
ale tez nawiedzency, autokreacjonisci wierzacy slepo w jakas metode

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wpadka
Dobrze, ja zmykam spać. Dziękuję za pogadankę. Teraz se zasnę, a jutro będę się bać dalej... Dobranoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lillllllian
dobranoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ergot
martw sie tylko o rzeczy, na ktore masz wplyw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kalina82
Nie ma sie czeg bac.Co ma byc to bedzie i nic nie poradzisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 1111111111111
Moja babcia właśnie w nocy umarła na raka.Smutno mi strasznie. :((((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×