Gość problemata Napisano Styczeń 15, 2008 Od pewnego czasu (2 lata z hakiem) mam problem. Nazywa się on obecnie już daremna bratowa i jej rodzina. Nie będę ich tutaj publicznie szkalować, ale wychodzą mi już bułami dosłownie. Na dodatek są zakłamani, obłudni, fałszywi i jedyną ich siłą jest to, że jest ich.. siła właśnie. Opinię mam wszędzie gdzie się pojawię ICH, a nie swoją. To wszystko co ja sobie wypracowałam to się nie liczy już teraz obecnie bo liczy się tylko ich opinia (jest ich wielu wszędzie tu niedaleko). Na dodatek są obłudni, zakłamani, nie mają żadnych zalet doprawdy. Pytanie - czy naprawdę JA się muszę wyprowadzić? W zeszłym roku następiło już apogeum ich obłudy ( a mój brat jest już taki sam powalony jak oni wszyscy choć za mądry to on nigdy nie był). Od tego czasu mam już wszystkiego tak dosyć, że głowa mała. Oczywiście wszyscy pracują niedaleko. Ja zawsze pracowałam daleko i teraz gdy mogłam pracować niedaleko to znowu muszę się wynieść przez te daremnoty. Chciałam więc się zapytać czy ktoś jest w podobnej sytuacji i napisać, że mnie ci ludzie wszyscy (rodzina bratowej) wpierdalają. :( Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach