Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość tośka_28

PAŹDZIERNIK 2008

Polecane posty

Pola - zgadzam sie z deli - ja tez próbowałam karmić tylko swoim mlekiem, ale w pewnym momencie to nie wystarcza naszym dzieciakom. Nie to, ze mleko traci na jakości, po prostu dzieciaczki sa juz duże i potrzebuja wiecej kalorii. Co prawda ja i tak wstaje, mimo ze maly je wieczorem kaszę, ale fakt faktem, nasze mleczko juz nie wystarcza. Mamomalwiny - nie mieliście robionych badań przesiewowych w szpitalu? Jezeli mieliscie, to na pewno nie jest mukowiscydoza. Moze Kajtek ma alergię? Ja dzisiaj mam usg brzuszka, zobaczymy czy jest refluks, czy nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Paula a mi kazali wprowadzać na razie przy karmieniu piersią 1 posiłek dziennie czyli cały czas pierś i mięsny obiadek, no i czasami dam jej deserek i jest ok.Nocki przesypia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Polal - wypiek ekstra :):) Dzieki dziewczyny za zyczenia, dzisiaj koncze cwierc wieku! ;) Bylam u mamy piec ciasta na swieta i (juz) malowac jajka to jutro bede miala z glowy. A na urodziny dostalam super prezent : wiadomosc ze jest miejsce w zlobku dla damianka od wrzesnia :):): mamomalwiny - trzymam kciuki i mam nadzieje ze nic takiego nie wykryja, ale ufam ze bedzie dobrze!! u nas robia te wszystkie badania 3 dni po urodzeniu! w polsce nie???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aha a co do spania to damianek tez gorzej spal ostatnio, ale od dwoch noc sie od nowa polepszylo.. mam nadzieje ze juz tak zostanie...!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość goa29
-->pola wypiek Ci się udał! dziewczyny, ja Wam na prawde wspólczuje tych stresow i trzymam mocno kciuki za Was i Wasze chorowite dzieciątka. U Nas na szczęscie wszystko ok, tylko Oliwka strasznie leniwa jest i nie chce sie za bardzo kulać, tylko na boczki i to mnie troche martwi, a Poza tym nocki cały czas przesypia obiadki i deserki wsowa , zaczela pic więcej herbatek i soczki i jest grzeczniutka ,z babcią też, a Ja mam malo czasu, po pracy wracam zdygana i nie mam sily na nic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karo, Franek tez miał robione badania przesiewowe. A ja chyba wiem czemu Franek budzi się w nocy z placzem.... ma refluks:/. Bez paniki, niewielki ale jest. jedyne objawy z tych, które pan doktor wymienił to niewielkie ulewanie i te niepokoje nocne. to na pewno to. Po prostu cos mu tam przeszkadza - pali go, ma zgage albo coś w tym stylu. do roku powinno ustapic. mam go klaśc wyżej, nie podawac soków owocowych, no i najlepiej zagęszczac mleko - na razie nierealne. Spróbowac właczyc leki na jakis czas. Jutro postaram sie zarejestrowac do mojej lekarki (nie wiem jak w Wielki Piatek bedzie z czasem), wtedy sie coś ustali. Cieszyłabym sie, gdyby to tylko taka dolegliwosc, zaklócala spokojny sen.... najśmieszniejsze bylo jak doktor jeżdził tym usg po brzuszku, a Franek zaśmiewał się w głos, bo go łaskotało. mamomalwiny - doktor pyta mnie o takie objawy - zapchany noc, nawracajace zapalenia oskrzeli i gradła - moze to to u Kajtusia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ostatnio odnoszę wrażenia, że moje posty pozostają bez odpowiedzi :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
paula--> chodziło mi o te wcześniejsze posty, że wydaje mi się, że moje dziecko może mieć ADHD......czy to możliwe.......fajnie, że zauważyłaś kartkę :) doła mam jakiegoś ostatnio......te zbliżające się święta.....kolejne bez taty....i ślub też bez niego :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kami, ja ostatnio rozmawiałam z dziewczyną kumpla... jest psychologiem dzieciecym, czy jakos tak. Powiedziała, ze adhd występuje u dzieci ze zwiekszonym napieciem mięśniowym. Co do świąt bez najbliższych - moja mama nie żyje juz 5 lat, a ja nadal nie mogę sie z tym pogodzić. Mam wrażenie, że za chwile zastuka do moich drzwi i powie - hej - przechodziłam obok, i zacznie jak zwykle sprzatać:). Co najlepsze.... na swiąteczne śniadanie idziemy do nowej dziewczyny mojego taty (!), bardzo przypomina moją mamusie i chyba jest w porzadku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a co do pisków Michalinki - spoko roko - przejdzie:) Mój jest na etapie ściągania wszystkiego, co jest w zasięgu reki. dzisiaj byłam z nim w pracy.... swietnie sie bawił waląc grzechotką o stół, rzucając butelką, ssąc moje okulary itp:) Jest przeslodki. Mam nadzieję, ze moje przypuszczenia, co do tego budzenia w nocy są słuszne. jesli chodzi o pozostawianie postów bez odpowiedzi - ja czytam wszystko, ale jak się nie znam, to sie nie odzywam:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a i jeszcze.... normalnie Franek teraz wyrósł mi z dosłownie wszystkiego! kurtka 6-9 - za mała, spodnie 6-9 za male! buty wszystkie duzo za małe. Zając ma mu przynieść nowe - mam nadzieje, ze sporo wieksze. Dzisiaj przeszłam sie po Galerii - ale nie kupie mu kurtki za 70 zł, chocbym za przeproszeniem srała kasą! Przeciez u niego to na 2 tygodnie. Wolę za to dobrze zjeść (ale jestem wyrodna!)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kurde, napisałam takiego długiego posta, i Tośka mi coś wcisnęła i wcięło. Co za dzieciak... To jeszcze raz: Pola - ja serio bym kawałeczek tej baby spróbowała bo smakowicie wygląda ;-) Kami - nie sądzę żeby u tak małego dziecka ktoś podjął się diagnozowania adhd. Ciesz sie, że msz energiczne dziecko, amm sporo znajomych którzy ciągle muszą na rehabilitacje chodzić bo dzieciaki mało ruchliwe i mięśnie słabo rozwinięte... A że pokrzyczy - dobre na płucka, no i babeczka w końcu musi się wygadać, nie??? ;-) Paula, nie wyrodna, tylko ze swoimi poglądami. Moja teściowa ostatnio nas zwizytowała. Dowiedziałam się, że ona taki śliczny zestaw dla Tośki na chrciny (26.04) znalazła - sukieneczka ecru z angielskim haftem i sweterek... Więc żebym nic nie kupowała. Zgodziłam się, ona poszła, jej córka z mężem jeszcze zostali poplotkować (o niej ;-) ). I co się okazało? Ona do córeczki która ma być chrzestną powiedziała, że chrzestna kupuje ubranko, i że to co ona znalazła jest takie śliczne, a kosztuje - bagatela - 300 pln!!! Całe szczęście, że mi o tym powiedzieli, bo jakbym się później dowiedziała to chyba by dym z łbów poszedł... Teraz już wiem, że na wszelkie pytania \"czy już coś kupiłaś/czy już masz\" trzeba jak najszybciej odpowiedzieć \"ależ oczywiście!\" ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mamomalwiny, na wszelki wypadek trzymam kciuki, ale nie wierzę że to miałaby być mukowiscydoza. Jak paula mówi, w szpitalu po urodzeniu robią badania. Tylko nie rozumiem, czemu ci lekarze robią coś takiego i straszą zanim zdiagnozują. Jak już Ci powie ze to nie to, to walnij go porządnie torebką przez łeb (wcześniej kamieni kilka do niej włóż) za ten stres który teraz masz! Następnym razem niech feruje wyroki jak już badania zrobi!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
paula-->dzięki za te słowa!Tylko moja mama ma ciągle depresję i dlatego mam doła.... wydaje mi się,że Miśka się trochę uspokoiła...może to jej zachowanie spowodowane było tym ząbkiem bo wydaje mi się teraz spokojniejsza. Co do kurtki ja wczoraj widziałam za 60 zł i też nie kupiłam bo to nie ma sensu. Za to kuzynka mi kupiła w lumpku za 3 zł kurteczkę,a jak jest tak ciepło to w sweterki ją ubieram! :) Marceli-->nieźle z tym ubrankiem...ja chyba Michalinie coś takiego kupię- tzn. moja mama powiedziała, że kupi to wnuczce na chrzciny :) http://www.allegro.pl/item553108030_ubranko_do_chrztu_firmy_krasnal_74_b007_chrzest.html#gallery z dodatkiem zielonym. Tylko teraz patrzę, że aukcja skończona i muszę poszukać idziemy na spacer!Miłego dnia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Paula--> nieżle rośnie ci twój urwisek :) My nosimy też 6-9 miesięcy ale na razie spoko z rozmiarówką. Ale twój to mały gigancik. Ale jak sie zdrowo chowa to chyba wszystko ok. Każdy brzdąc jest inny. Mój jak widać pyzolki ma ładne :) A może faktycznie z tym mlekiem to jest tak że ma mniej kalorii. W sumie on mi od początku budził się co 2-3h w nocy więc się przyzwyczaiłam. A nie widzę żeby był zagłodzony bo papuśny jest taki. Ale może macie rację. Może by mi dłużej spał. Jakoś przetrzymam do 27.04 idziemy wtedy na szczepienie i pogadam z lekarką. Choć zamierzam zacząć mu dawać jabłko już jak skończy 6 miesięcy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie ma dzzytałam o tym refluksie. dzisiaj mojej lekarki:/ ale czytalam troche o tym refluksie. Pójde do apteki i kupie zagęszczacz do mleka nutrition i bede podawała łyżeczkę takiej papaki przed cycusiem. Ponoć to pecznieje w brzuszku i zagęszcza mleczko. No wyżej podłoże łóżeczko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kami, ja już kupiłam Tośce sukienkę w KappAhl\'u, mają takie śliczne różowe i niebieskie, z majteczkami do kompletu. Tak po prostu na lato jej wzięłam, ale pomyślałam że będzie jak znalazł na chrzest. Do tego nie oparłam się i w H&M kupiłam śliczny sweterek rozpinany biały z różowym paseczkiem i do tego białe buciki w różowe kwiatuszki a wczoraj jeszcze wpadłam i dorzuciłam czapeczkę-kapelusik z Hello Kitty, a co! ;-) . A u nas na bazarku rajstopki :-) I będzie mi w tym dziecko chodziło wiele razy, bo wzięłam wszystko na wyrost - rozm 80. A teraz na spacerku wpałyśmy z sąsiadką do dewocjonaliów i widzę, że świeca i szatka to też nie jest jakiś tragiczny wydatek, max 20 za sztukę. Do tego 200 \"co łaski\" i pewnie ze 2 tysie w restauracji... Sami najbliżsi, rodzice i rodzeństwo, a prawie 20 osób wyszło, nie dam rady zrobić obiadu w domu bo za małe mieszkanie i by musieli na kolanach talerze trzymać... ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kami - nie ma możliwości stwierdzenia adhd u tak małego dziecka!!! Więc w ogóle o tym nie myśl. Dopiero w wieku szkolnym sa odpowiednie testy na diagnozę. Dziwne, ze w ogóle ci to przyszło do głowy:) kurteczkę kupił małemu mój mąż za 50 zł! Ja bym tyle nie dała, no ale tatuś to co innego:D A w ogóle to juz jestem zmęczona bo do południa upiekłam 2 placki, zaraz biorę się za mycie boazerii i obiad. Na spacer z młodym pójdzie tata po pracy, bo już jest tak fajnie długo ciepło na dworze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uffff.... boazeria umyta, obiad ugotowany. A moje dziecko dostanie dzisiaj medal za śliczne spanie w czasie, kiedy mama pichci na święta:P Normalnie jest dzisiaj boski! Zapomniałam się pochwalić, że w nocy wstał tylko raz! Pobudka była za to o 6.30 no ale cóż, coś za coś:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość deli26
u mnie też jest coś za coś, mała zasypia juz przed 20 i śpi bez przerwy do 6, 6:30. a ja lubie tak rano sobie dużej poleżeć :) u nas dzisiaj jest dzień bez spania, mała spała mi tylko pół godziny i nie ma zamiaru spac....ale nie płacze , tylko sobie grzecznie lezy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja malemu wlascie przykliszczylam paluszek o zamek blyskawiczny i jest mala ranka i plakal strasznie i mam takie wyrzuty sumienia ze az mnie brzuch rozbolal i mi sie chce plakac :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
falsa - nie martw się, pamiętaj, że to się zdarzy jeszcze nie raz i nie dwa:) Dopiero zaczyna się era siniaków i strupów dla naszych dzieci. No i czasem będzie to z naszej winy. Wlaśnie wysłałam męża na spacer z młodym. Chętnie bym sobie poleżała ale mam górę prasowania! Wezmę się za to szybko, to może jeszcze zdążę coś obejrzeć w pudle:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Goju - ja prasuje tylko przy TV. Falsa, to dopiero początek:) moj sobie nabija guzy grzechotkami. Kupiłam ten zagęszczacz, zobaczymy czy zadziała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
paula - ja też prasuję przy tv:) Od grzechotek były już dwa guzy i jeden siniak na oku:P A to dopiero poczatek! Coś mi młody marudzi cholera. Niby śpi ale co chwilę się przebudza i jęczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mój dzisiaj nie chce spac, marudził i marudził, wiec zeby obejrzec film, połozyłam go na matę i teraz sie bawi - mam nadzieję, że padnie - bo łeb mi pęka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mamuśki, my jutro wyjeżdżamy, więc już teraz chciałam Wam życzyć udanych świąt, spokojnych, obżartych i spędzonych w przyjemnej atmosferze. I mokrego poniedziałku oczywiście! ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×