Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Mementa

Moi rodzice sa biedni

Polecane posty

Gość Mementa

Niestety nie stac mnie na kursy jezykowe, firmowe ubrania, wizyty u kosmetyczki jak to robia moje kolezanki. Przez to trace szanse na najfajniejszych chlopakow. Zycie jest do dupy, starczy sie zle urodzic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rozumiem że ci najfajniejsi
chłopcy to ci, którzy cenią cię za firmowe ciuchy? :O twoi rodzice są podwójnie biedni, bo mają głupią córkę :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mnie tez nie stac na wiele rzeczy, przykro mi z tego powodu ale coz.. ludzie cie oceniaja jaka jestes a nie ile pieniedzy maja twoi rodzice, jesli patrza na kase to po co ci tacy znajomi? jesli brakuje ci kasy moze rozgladnij sie za jakas praca, zawsze bedzie miala na swoje wydatki a tak w ogole po co ci kosmetyczka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pepepe
moich rodzicow bylo stac prawie na wszystko,a mimo to nie robilam takich rzeczy jak ty bys chciala...i bylam i jestem atrakcyjna kobieta, nie trzeba duzo kasy by wygladac ladnie i atrakcyjnie...tu chodzi bardziej o gust

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hfhjhjhj
do kosmetyczki nie chodzę (sama sobie robię maseczki z tego co mam pod ręką, peeling kawowy itp), dorabiam sobie (dosteję 100zl za sprzątanie na miesiąc, to mało jak na to co robię ale wolę to niż nic) za które czasem sobie cos kupię nie odstaję od rówieśniczek, mam powodzenie nawet większe niz moje bogate koleżanki u Ciebie nie są problemen pieniądze( a raczej ich brak) tylko niska samoocena

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lilisss
pepe naprawde -kobieta ktora moze isc do sklepu i cos sobie wybrac ma wiecej pewnosci siebie trudno jest byc pewnym siebie noszac cigale rzeczy po kims innym wtedy to inni musieliby miec dobry gust

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hfhjhjhj
Mementa poszukaj sobie pracy, możesz sprzątać mieszkania czy myć okna kosic trawniki, grabic liście ja tak zaczynalam i sie wcale tego nie wstydze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pieniadze zarobic mozesz sama...moze nie jakies ogromne kwoty, ale przynajmniej bedziesz miala satysfakcje, ze zarobilas je sama...po co Ci kosmetyczka??jak juz tu ktos wspomnial peeling kawowy i maseczki mozesz sobie sama zrobic...firmowe ciuchy??w niczym nie sa lepsze od tych nie firmowych...no maja metke, ale co bedziesz metka swiecic na ulicy??poza tym w second handach jest mnostwo fajnych ciuchow...co z tego ze uzywanych??mozesz byc cool i miec wlasny styl, nie wydajac na to milionow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mementa
Naprawde byc to zrobil? A ile masz lat i skad jestes?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mementa
podszyw Jak widac przez to, ze moim rodzicom sie nie powiodlo, ja musze cierpiec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cale zycie bedziesz sie uzalac nad soba bo Twoi rodzice nie sa bogaci?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Autorko to pewnie jeszcze ty
założyłaś topik "Nienawidze życia".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co za idiotka ......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mementa
Ja jestem z wioski pod Warszawa ale moge dojechac. napisz mi na maila tucja@o2.pl to sie ustawimy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mementa
ustawię się także z każdym woźnym ,który potrafi mnie dobrze wypierdolić w odbyt w schowku na szczotki :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ooo raanyyy
Wiesz co to zznaczy prawdziwa bieda? Kiedy nie masz pracy, muszisz oplacic rachunki, zjesc, nakarmic dzieci a za caly dochod masz zasilek z MOPSU, bo nie ma pracy. Kiedy rozwadniaszmleko, by na dluzej starczylo, wymyslasz 10 potrawz ziemniakow imargaryny, wydzielasz dzieciom chleb z dzemem i buszujesz w lumpeksach, kiedy sa ptrzeceny. I rrobisz to wszystko tak, by otoczenie nie wiedzialo, by twoje dzieci nie byly odsuniete w szkole. Kiedy ci odcinają prąd,bo niemasz z czego oplacic rachunku.Kiedy synek chodzi w nieco za duzych butach po swoim ojcu. I tak dalej i tak dalej. Rozpuszczona smarkula i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tak mi się jakoś zebrało
i sobie napiszę. Jestem naprawde wieeelka szczęściara, bo nigdy mi na nic nie brakowało (i nie mówie tu o luksusach). Rodzice zarabiali dośc dobrze, wiec i czasem na jakieś szaleństwo mi sie dostało;) Jednak zawsze byłam uczona, że innym należy pomagać. Wiele razy byłam świadkiem jak rodzice szykowali paki z ubraniami, ręcznikami, pościelą, butami, itp i rozdzielali miedzy mniej zamożnych krewnych. Ja sama od małego chodziłam na przemian z mamą i tata do PCK i tam oddawałam swoje za małe ubranka i zabawki dla innych dzieci. Teraz też nia zarabiamy z mężem najgorzej i w dalszym ciągu pomagam innym, jeśli tego potrzebuja. I dlatego mam naprawde ogromny szacunek dla ludzi, ktorzy maja naprawdę ciężko, ale chcą, czy przynajmiej starają się nie poddawac i sami dąża do polepszenia sytuacji. Mimo, że nie doświadczyłam biedy, to jakoś tak oczyma wyobraźni potrafię to sobie wyobrazic i jak czytam, to co napisała ---- ooo raanyyy__--- to mam łzy w oczach... Ps. Jestem jedynaczką, które podobno są zapatrzone w siebie i egoistyczne...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mementa
teraz mi wstyd za siebie, ze jestem taka głupia:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×