Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Jarl Sigvald

Dlaczego kobiety przestaja o siebie dbac w zwiazku i tyja ?

Polecane posty

ale to zrozumieja normalne kobiety, w ogole normalni ludzie... bawią mnie takie posty, bo wszystkie panienki, ktore chowaja pod biurkiem czy w szufladzie 10 snickersa planowanego na pożarcie w tym dniu, histeryczną agresją reagują na wszelkie negowanie banalnych stwierdzeń typu "jesli sie kogos kocha to wygląd nie ma znaczenia"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
istota czegoś to jest to, co jest najważniejsze w tym czymś mam wrażenie, że istotą Twojego zachowania na kafeterii (i mam nadzieję, że tylko tu) jest czepiactwo, żeby dalej pozostać w konwencji słowotworzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
...oraz faceci, którzy zapewniają, że od jutra zaczną biegać, ale dopiero od jutra, a dzisiaj jeszcze te ostatnie dwa piwa...no, może trzy :D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
i nie snikersa, tylko grześka w ogóle się nie znasz na batonikach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nefry : mój eksteść też kiedyś miał zaordynowane piwo z powodu problemów na nerki, od tamtej pory (na szcęście już nic mu nie jest) na ten napój patrzeć nie może, biedulek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pierwszy słownik jaki otworzył sie w googlach: istotny przym. Ia, ~ni 1. ‘będący istotą czegoś; główny, zasadniczy, najważniejszy, podstawowy’ 2. ‘rzeczywiście istniejący, prawdziwy, faktyczny’ 3. ‘znaczący, duży, znaczny’ radze prześledzic trzecią wersje znaczeniową :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie ważne - Grześka, Ryśka, czy Simonka Mollka - dla mnie moze jesc dowolne batony :P:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja na batonika nie mogę sie załapać, wszystko wciąga potomek :( mi zostaje tylko to, czego on nie lubi, na szczęście nie jestem wybredna :D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wszytsko sie moze
zdazycccccc gdyyyy glowaaaa peelnaaa marzeeeen :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pewnie wszystkie panie zaraz na mnie naskoczą ,ale uważam ,że kobieta powinna dbać o siebie bez względu na wiek ,stwierdzenie ,ze nic nie musi jest śmieszne .Potem pojawiają sie topiki pod tytułem Dlaczego mój mąz ogląda sie za szczupłymi ,związek trzeba pielęgnować na różne sposoby a szczupła zadbana żona na pewna bardziej będzie kręcić męża od zapasionej i zaniedbanej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nefry : może to nie jest kwestia "na codzień" tylko przymusu? U Grzesiuka w "5 latach kacetu" jest taka cudna scena, kiedy kapo pyta się go, dlaczego od lżejszej pracy ucieka do cięższej, a ten "bo jakbyś mi dał taką pracę, żeby tylko stać i patrzeć, ale to nazywaloby sie pracą, to też bym się migał i robił cokolwiek innego" :D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krwawa Mańka, mam nadzieję, że tak samo uważasz, jeśli idzie o mężczyzn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W sumie to dobrze, że nie lubie słodyczy.. no i głowny pozeracz słodkości wyprowadził się, nic nie kusi:P Gruba to nie znaczy zaniedbana, mimo wszystko...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ewa zaczyna konwersacja na poziomie bardziej zaawansowanych ego :D:D teraz bedzie przerabiac kazde moje słowo :D jak jedna moja adwersarka kiedys w realu... kiedy mowilem "moja kobieta" uznawała to za wyraz mojego przedmiotowego traktowania kobiet, jako swoją własność:D co zupełnie nie przeszkadzalo mowic jej "moj facet" :D taka swoista dychotomia światopoglądowa :P - immanentna cecha kobiecości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krwawa Mańka jestes zwykłym głąbem - nie wiesz, ze jesli sie kogos kocha to bez względu na wygląd... A Ty jestes najwyraźniej zwykłą pustaczką, myslącą tylko o swoim ciele!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie pochlebiaj sobie, pani komiczny (nawiasem mówiąc, całkiem trafiony nick)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
na paulanera to i ja nie mam ochoty - nie lubie tych drożdżowych piw... ale gladiatorka albo grimbergena to bym złoił chętnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak Ewo facet powinien również dbać o swój wygląd ,atrakcyjność partnera procentuje w łóżku.Moja koleżanka powiedziała mi ,ze kiedy wieczorem za dużo zje i czuje sie grubo to nie ma ochoty na bara bara-cos w tym jest...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ma jolie
Zeby byc atrakcyjną muszę poświęcić mnóstwo czasu i energii na trzymanie apetytu w garnicy rozsądku + cwiczenia nad cialem, zabiegi estetyczne typu depliacja masaze itp . Kasa tez jest potrzebna. Czasem sobie myślę, że to gdybym dbala o siebie mniej to gorsze mialabym samopoczucie. Choc z 2 strony mam "wyrzuty" sumienia, że nie skupiam się rownie mocna na innych sprawach . Proznosc ludzka...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"nie pochlebiaj sobie, pani komiczny" my kobiety powinnysmy trzymać sie razem :P:P:P oraz - zauwazylas związek miedzy moim nickiem i komizmem wypowiedzi... o dżizasss... cóż za błyskotliwość!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ma jolie ; wbrew pozorom , próżnośc jest pozytywną cechą :D a co najmniej ułatwiającą życie ;) oczywiście, jeżeli jest połączona z solidną dawką pewności siebie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w sumie... próżny, pewny siebie, bezczelny i chamski komiczne potwierdza :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×