Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość dagny1901

zapalenie pęcherza po stosunku

Polecane posty

Gość dfghjkghhjk
prawdopodobnie to on Ci cos sprzedal, jakas bakterie, to nie jest choroba weneryczna tylko po prostu bakteria no i teraz juz sie z tego nie wyleczysz niestety, a juz na pewno bedac z nim, on moze sie tego pozbyc byc moze, nie znam sie, ale u kobiety to juz podobno jest na wieki wiekow amen. Mozesz tylko lagodzic objawy poprzez sikanie zaraz po stosunku i podmywanie sie od razu, a w ciezszych przypadkach brac furaginum, ale nie regularnie, a tylko wtedy kiedy bardzo boli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miki neste
Ja tak nigdy nie mialam ale z opowiesci wiem ze to wina bakteri od chlopaka taka prawda ktore wywouja u kobiet takie rzeczy u mnie naszczescie nie ma takiego problemu radze zmienic partnera bo to moze sie przerodzic w ostrzejsze zpalaniea wtedy tylko szpital

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Hotamale
Byłam u ginekologa i powiedziała że jak już brać furagin to REGULARNIE! zrobić sobie kuracje, a nie wtedy kiedy boli !!! Ale niestety podobno niektóre kobiety mają już taką przypadłość i faktycznie jest ona do końca życia :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aguśka;)
Też miałam wiele razy taki problem i nie wiem dlaczego ale poradzono mi żeby przed każdym stosunkiem zrobić siusiu , nawet jeżeli nie chce się tak bardzo ale żeby oproznic pecherz. Nie wiem o co chodzi ale tak robie i od 3 lat już nie mam problemu z zapaleniem pęcherza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Hotamale
Przed? ja słyszałam że po ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fgyuioghjk
Nie wolno brac furaginum regularnie, bo sie na niego uodparniamy. Potem gdy przyjdzie bol, juz nie zadziala. Furaginum sie bierze tylko wtedy, kiedy boli, bo z tego nie da sie wyleczyc, tak jak z opryszczki, ma sie ja do konca zycia. Mozna tylko nie miec objawow przy odpowiednim dbaniu lub miec je rzadziej, albo mniejsze. Natomiast tego sie juz nigdy nie da pozbyc. I to nie jest moje zdanie, ale kobiet kilkudziesiecioletnich, ktore walczyly z tym wiele lat. Sikac na pewno trzeba po stosunku, byc moze przed tez, w sumie mialoby to sens wysikac sie takze przed, chociaz z drugiej strony to i partner pewnie tez to powienien zrobic. No i higiena. Ja nie mowie, ze to sie dzieje z jej braku, ale na pewno zdarza sie z brudu, przynajmniej ten pierwszy raz, kiedy nastapuje zainfekowanie. Nie zawsze tak jest, ze powiedzmy facet przychodzi zaraz po prysznicu, jak pisalam wyzej mi sie to zdarzylo kiedy bylismy nad jeziorem i wrocilismy z brudnej plazy do domu i zamiast najpierw wziac prysznic poszlismy do lozka. Oboje dbalismy o higienie i przez 2 lata nic sie takiego nie zdarzylo, a tu wystarczyl raz odpuscic sobie mycie i prosze, warunki byl sprzyjajace, po calym dniu na brudnej plazy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bo ja wiem
xensa: "bóle pęcherza, częste bolesne sikanie i w końcu zapalenie pęcherza to normalne po stosunku.." Patrząc w ten sposób, to normalne są również otarcia, rozerwania pochwy i choroby weneryczne :o Kalkulując wszystkie za i przeciw: stosunek się nie opłaca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Hotamale
Miałam dokładnie to samo- złapałam będąc nad jeziorem, badałam się u urologa, ginekologa- powiedzieli że nie potrafią mi pomóc, wszystkie wyniki dobre, a zapalenie wciąż powraca mimo iż stosuje się do zaleceń sikania po stosunku. Wczoraj byłam u irydologa i dostałam leki homeopatyczne, zobaczymy co z tego będzie. Wiem jeszcze o metodzie związanej ze Słoneckim (tym od MO) - tamponowanie aloesem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak to specjaliści powiedzieli, ze nie potrafią pomóc w infekcji pęcherza? Przecież teraz jest szczepionka uro-vaxom, po której wszystko mija na zawsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja zeby sie uodpornic przed zapaleniem drog moczowo- plciowych biore provag, jakos od kiedy go biore ( kilka miesiecy) nie dostalam jeszcze zadnej infekcji, a wczesniej tobywao roznie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kajjjjka
Ja polecam dziewczyny urovaxom.Wiem ze juz pojawiała sie ta nazwa szczepionki.Ale jesli chcecie naprawde skutecznie wyleczyc sie z tej dolegliwosci to spokojnie mozecie własnei zapytac o ta szczepionkę swojego lekarza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jednak ten uro-vaxom najlepiej uodparnia bo pobudza naturalna odporność przeciw bakteriom wywołującym zakażenia układu moczowego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pamiiitka
Zwykle własnie szczepionka działa bardziej uodparniajaco na kazda dolegliwosc wiec mysle ze w takim wypadku warto rozwazyc taki sposób leczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Z Niemiec
Witam, meczylam sie tak jak wy od lat z zapaleniem pecherza. Nie bede rozwodzic sie nad tym co przeszlam (zapalenia pecherza po kazdym stosunku, po wejsciu do zimnej wody itp) Mieszkam od niedawna w Niemczech i wlasnie zaczelam leczyc pecherz. To moje pierwsze kroki ale napisze jaka obieraja droge w leczeniu: Tu lekarze zaczynaja od leczenia POCHWY!!! Uwaza sie ze wiekszosc zapalen pecherza zwlascza u mlodych kobiet aktywnych seksualnie oraz tych starszych przechodzacych menopauze wynika z zaburzonej flory bakteryjnej pochwy ( sprzyjaja temu terapie antybiotykowe, antykoncepcja, nadmierne mycie pochwy ale glownie SPADKI HORMONOW ktore sa odpowiedzialne za istnienie dobrych bakteri w naszej pochwie). (wiem ze niektore kobiety obserwuja i zapisuja dni cyklu w ktorych te spadki nastepuja) Narazie dostalam dopochwowo bakterie kwasu mlekowego Vagiflor, oraz Gynoflor; jest to kombinacja dobrych bakterii z hormonem Estriolem bez ktorego bakterie kwasu mlekowego w pochwie nie przezylyby. Dodatkowo prawdopodobnie dostane 3 zastrzyki szczepionki o nazwie STROVAC. Prosze mnie poprawic jesli zle pisze ale z tego co zrozumialam lekarza Niemca u dziewczyn, ktore przeszly wiele razy zapalenie pecherza scianki pecherza maja jakies ranki i blizny i jakimis tabletkami ( nie wiem jeszcze jakimi ...napisze) bedziemy to leczyc. Wlasnie przez wspomniane ranki mozemy czuc pieczenie przy lekach zakwaszajacych mocz a nawet po zjedzieniu ostrych przypraw!!! Napisze jeszcze jak bede wiedziala wiecej... W kazdym razie do wszystkich tych ktore mysla ze ich chlopak jest chory i je czyms zaraza ( bo czytalam ze niektore maja takie obawy) albo mysla ze to jakas nieuleczelna choroba: NIC z tych rzeczy!!!Zarazamy sie same od siebie..niestety cewka moczowa znajduje sie w sasiedztwie pochwy w ktorej namnazaja nam sie te zle bakterie ktore powinny byc zabite przez dobre.Aha dodam jeszcze ze branie antybiotykow prowadzi do tego ze znajdujemy sie w blednym kole bo ciagle FLORA w pochwie jest zaburzona bo wybijamy nimi dobre bakterie kwasu mlekowego! (ps w polsce bralam profilaktycznie przez rok furagine i co prawda w tym czasie nie mialam zapalen pecherza ale napewno nie bylo to zdrowe...) Niestety nie znam polskich odpowiednikow lekow o ktorych pisalam wyzej..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agula8
dużo racji ma poprzedniczka, tylko że głównym rezerwuarem bakterii jest nie pochwa ale odbyt, stąd dobre efekty dają probiotyki ginekologiczne które się połyka i przechodzą cały układ pokarmowy, bo kolonizują też odbyt. Ja przyznam nie mam dużych problemów z pęcherzem ale profilaktycznie biorę provag raz na jakiś czas i jak mam okazję to ajadam żurawinę, albo konfiturę z żurawiny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Hasu
tak czytam i czytam... do tej pory myslalam ze jedynie ja mam ten problem a tu sie okazuje, ze "wujek google" otworzyl mi oczy ;) w niedziele moj chlopak po nie oklamujmy sie upojnym weekendzie wrocil do domu, a dzis co? wstaje rano i znajome pieczenie przy oddawaniu moczu. Nawet teraz piszac do Was, siedze z termoforem miedzy nogami :P i tylko modle sie zeby to wkoncu minelo. Stosowalam wiele "technik" picie duzych ilosci wody, siusianie po stosunku, ale niestety problem wciaz powraca.. Chyba faktycznie pozostaje nauczyc sie zyc z tym i lagodzic... ;/ a jest jakas mozliwosc ze po ciazy to sie uspokoi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nIomblom
hehehhe, ostatnio moja kolezanka miala po raz pierwszy zapalenie pecherza (ma 23 lata) i jak to powiedziala, to druga ktora ma 32 lata powiedziala, ze meczyla sie przez kilkanasce lat z zapaleniem pecherza i po ciazy jej przeszlo calkiem! wiec moze to jest wyjscie z sytuacji ;))) a tak calkiem serio, to wysikanie sie od razu po stosunku, podmycie tantum rosa i branie zurawiny pomaga, ja biore prouro. pilabym nawet sok, ale kurde ta goryczka mi nie przechodzi ;///

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć dziewczyny. Nie sadziłam ze tak wiele osób boryka się z tym problemem;/ niestaty ja też:( Zaczęło sie w lipcu tego roku- pierwszy raz zaatakowało mnie zapalenie pęcherza i wydawało mi się to bardzo ziwne gdyż było lato ciepło ja nie byłam przeziębiona wiec dla mnie to był szok! (tyle ze wcześniej miałam stosunek z chłopakiem...)męczyłam sie tak ponad tydzień aż zaczeły bole mnie nerki ale to tak okropnie ze poszłam do lekarza i dostałam antybiotyk ( dodam że przeszło dopiero 5 dnia zażywania) ale przeszło! Myslałam ze to juz nie wróci. Od tamtego czasu minęło zaledwie 4miesiące i zapalenie pęcherza wróciło spowrotem;/ (tez następnego dnia sie zaczęło po stosunku) jestem w trakcie brania antybiotyku,wolałam go wczesniej brać aby nie doszło do potwornego bólu nerek!!!Wieżcie mi samo pieczenie,kucie przy oddawaniu moczu to jest naprawde NIC w porównaniu z tym okropnym nie do opisania bólem nerek!:( Czy ktos ma jakis pomysł jak sie tego pozbyć??Niechce 3 razy w roku brać na to antybiotyków tak do końca życia bo to faktycznie "błędne koło" jak pisała wcześniej jedna z dziewczyn. Teraz zacznę brać tabletkę z żurawiny każdego dnia i witaminę C, mam nadzieje że to nie wróci..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć dziewczyny. Nie sadziłam ze tak wiele osób boryka się z tym problemem;/ niestaty ja też:( Zaczęło sie w lipcu tego roku- pierwszy raz zaatakowało mnie zapalenie pęcherza i wydawało mi się to bardzo ziwne gdyż było lato ciepło ja nie byłam przeziębiona wiec dla mnie to był szok! (tyle ze wcześniej miałam stosunek z chłopakiem...)męczyłam sie tak ponad tydzień aż zaczeły bole mnie nerki ale to tak okropnie ze poszłam do lekarza i dostałam antybiotyk ( dodam że przeszło dopiero 5 dnia zażywania) ale przeszło! Myslałam ze to juz nie wróci. Od tamtego czasu minęło zaledwie 4miesiące i zapalenie pęcherza wróciło spowrotem;/ (tez następnego dnia sie zaczęło po stosunku) jestem w trakcie brania antybiotyku,wolałam go wczesniej brać aby nie doszło do potwornego bólu nerek!!!Wieżcie mi samo pieczenie,kucie przy oddawaniu moczu to jest naprawde NIC w porównaniu z tym okropnym nie do opisania bólem nerek!:( Czy ktos ma jakis pomysł jak sie tego pozbyć??Niechce 3 razy w roku brać na to antybiotyków tak do końca życia bo to faktycznie "błędne koło" jak pisała wcześniej jedna z dziewczyn. Teraz zacznę brać tabletkę z żurawiny każdego dnia i witaminę C, mam nadzieje że to nie wróci..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfbhfgchgfvbhnbgjnhkg
po stosunku trzeba się wysikać więc przed stosunkiem duzo picia, wtedy się bakterie wysika i podmycie obowiązkowe jak ktoś się boi, albo już wie, że coś się zaczyna, to tabletka furaginy, ale tego nie można łykac jak cukierki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfbhfgchgfvbhnbgjnhkg
a żurawina jest bardzo słaba, też kiedys brałam, mam wrażenie to to jakis pic na wode

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
właśnie jedni mówią że żurawina jest bardz dobra...a apropo furaginy to ja słyszałam ze jest dobra na nerki ze pomaga tym którzy maja problemy z nerkami..hmmmm kurcze niewiem sama,a z tym piciem przed stosunkim i sikanim po bede musiała zacząć tak robic ;) dzięki za rade:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Hotamale
Dziewczyny, pisałam o moim problemie, ale troszkę udało mi się złagodzić objawy. Ze strachu przed nawracającym bólem pęcherza, nie chciałam się kochać ze swoim chłopakiem, ale ból był nawet po samych pieszczotach, nie wiem dlaczego:/ więc wszystko to olałam, oddawanie moczu po stosunku nie działa (przynajmniej na mnie) za to biorę NEFROSEPT. Pomaga też Mikstura oczyszczająca, ponad to biorę leki homeopatyczne. Zapalenie czasem się pojawia ale ma bardzooo łagodny przebieg. Także polecam :) W desperacji zapytałam mojego irydologa czy zapalenie pęcherza da się wyleczyć- odpowiedziała że TAK tylko trzeba być cierpliwym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Hasu
Kochane, Wyczytałam, że takowe objawy może dawac Chlamydia. Bakteria którą złapać można nawet na basenie :/ Jedyny minus - za badanie się płaci - wynik po 2tyg, jeśli pozytywny pakujemy antybiotyk i ponawiamy test. Mam znajomą która miała identyczne objawy, zrobiła badania - okazało się, że oboje mają tą bakterię a po kuracji jej przeszlo. Chyba warto sprawdzić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Hotamale
Ja tam miałam badania na wszystkie bakterie, tą także i nic nie wykryli. Nikt mi nie umie odpowiedzieć skąd nawracające zapalenie pęcherza;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość u2-u2
ja tez mialam wszystkie badania na chlamydie tez i nadal czasem mi nawracaja. troche mniej jak biore czesto prouro i rowatinex ale czasem i tak sie zdarza. pewnie przez odbornosc. a moze przez budowe? w sensie budowe cewki moczowej czy cos?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ejtinka8
trzeba szczególnie dbać o higienę swoją i partnera - zarówno przed, jak i po stosunku i otwarcie o tym rozmawiać - ot cała filozofia. a jeśli ma się tendencję do nawracających problemów z pęcherzem, może warto zasięgnąć porady lekarza lub zacząć brać suplementy wspomagające drogi moczowe. ja akurat biorę od jakiegoś czasu ProUro - kapsułki z żurawiną i wit.C i nie mam problemów z pęcherzem, więc polecam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agula8
dobrze przy takich problemach zabezpieczac się wczesniej, na drogi moczowe dobre sa preparaty z zurawiną i wit. c, mozna brać prouro albo urinal, ale mozna też dbać o dużo owoców z wit.c i pic sok zżurawiny jak ktoś nie lubi łykać tabletek. Dobrze tez czasem wzocnić sobie bakterie i ph-np.lactovaginalem, wystarczy tydzień raz dziennie i juz jest jakaś ochrona . No i obowiązkowo siku po każdym stosunku-to najprostszy zabieg a pomaga,pozdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pestka28
mi pomaga smarowanie clotrimazolum lub Provag żelem, dbanie o higienę, używanie odpowiedniego płynu do higieny intymnej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kotkama
Zawsze przed stosunkiem podmyjcie się i niech partner zrobi to samo - mniejsze prawdopodobieństwo zakażenia będzie jeśli będzie mieć czystego siusiaka i czyste ręce. przeczytajcie też domowe sposoby na zapalenie pęcherza z tipów - warto je stosować od razu po stosunku http://goo.gl/sZCzX

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×