Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość naiwnadesperatka

Nienawidze samej siebie, bosze jak mi źle...

Polecane posty

Przecież pragniecie słuchać słów zapewnień. Czekacie na te słowa. Często sprawiacie wrażnie, ze bardziej czekacie na słowa niż fakty. Zamiast nie spieszyć się do słów, obserwować postawę mężczyzny, wsłuchujecie się i zawsze znajdą się tacy, którzy powiedzą to czego tak pragniecie usłyszeć. Oni wyprzedzą, małomównych, trochę nieśmiałych, poważnie traktujących dekalracje albo po prostu szczerych... Mnie to nie dotyczy, ja na takie kobiety macham ręką. Wybieram famme fatale, wybieram dumne, wybieram indywidualistki i niczego nie muszę, niczego nie mówie i nie robię ponad to czego naprawdę chcę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość naiwnadesperatka
hahah, teraz to traktuje to jak komedie: on pisze do mnie i przeprasza i oferuje, że zostanie ze mną tak długo aż nie znajde sobie kogos innego.... bałwan jakich mało co do wypowiedzi powyżej, jest bardzo prawdziwa. Myślę, że czasem tak bardzo chcemy być kochane, że widzimy i słyszymy tylko to co chcemy. Interpretujemy fakty tak, by dla nas były korzystne...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak już to FEMME fatale

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szkielet ryby
Uciekaj daleko bo zniszczy Ci psyche nawet możesz się nie spostrzec kiedy a potem ciężko z tego wyjść albo i wcale.Niech spada a Ty mu powiedz - albo wszystko albo nic, potrzebujesz wyłączności a skoro dać Ci jej nie potrafi to Good BYE.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mój problem był poniekąd dziwny….po prostu nic mi się nie chciało. Ciężko było mi rano wstawać, zadnego celu, sensu w życiu. Napadały mnie lęki, nie potrafiłem funkcjonować, myśleć racjonalnie, nie cieszyło mnie kompletnie nic, odechciało mi się po prostu życia. Trafiłem przypadkiem na stronę osoby pomagającej ludziom w depresji moc-energii.pl , zamówiłem u niego oczyszczenie aury które polecane jest w takich stanach. I zadziałało. W koncu stałem się bardziej żywy, mam więcej energii i układam jakieś życiowe plany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×