Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość naiwnadesperatka

Nienawidze samej siebie, bosze jak mi źle...

Polecane posty

Gość druga naiwna
Ale nam sie typy trafily:(...Ja sie boje, ze za jakis czas znowu sie do mnie odezwie i powroci wszystko. Juz kilka razy konczylismy znajomosc, w miedzyczasie odzywal sie do mnie oczywiscie nazywajac mnie swoim 'kochaniem' nie wiem po co, a po dwoch tygodniach blagal o spotkanie....wiadomo, ilez mozna zyc bez seksu. I tak to trwa 7 miesiac. Strasznie mi namieszal, palant jeden. Najgorsze w tym jest to, ze on jak jestsmy razem jest bardzo czuly i taaaaki kochajacy. Ktos mi powiedzial, ze on po prostu ma taka nature, ze jest czuly, ale to nie znaczy, ze mu zalezy...teraz to widze. Zmylil mnie tym. Ale dalam sie nabrac, taka stara a taka glupia. Albo pytal sie mnie co jakis czas czy go kocham, no bawil sie w najlepsze. Mam obrzydzenie do niego straszne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Straszne co cie spotkalo jest duzo takich chamow .Ale maja racje ,najlepsza zemsta to napisz mu ze sie nie zna na seksie kochal sie jak 15 letni chlopczyk!I nie znajdzie nigdy dziewczyny z takim malym penisem !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość naiwnadesperatka
bo wiesz, faceci to już tacy sa, że nigdy nie zamykają za sobą furtki... zostawiają sobie droge powrotu, żeby mieć pogotowie seksualne w takich jak my :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość druga naiwna
Wlasnie mu to powiedzialam, ze nie bede jego pogotowiem seksualnym....obrazil sie palant jeden. Niech spada. On sie mna do tego dowartosciowal, to mnie boli. Jestem dosyc atrakcyjna, a on przecietniak....cholera:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość naiwnadesperatka
aż mam ochotę zapytać cię z kąd jesteś :) i czy to nie jest ten sam facet, bo mój tez jest przeciętny i do tego zaniedbany, a jego ego gdy sie poznaliśmy leżało i kwiczało, a ja jestem atrakcyjną i bardzo zadbana...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
druga naiwna -masz racje wejdz mu troche na ambicje jeszcze jak nie jest przystojny, bo faceci to sa brzydcy ,zaniedbani i sie za takich amantow biora az sie chce zygac!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość naiwnadesperatka
i wciąż dreczą mnie myśli, czy aby na pewno dobrze zrobiłam i czy on naprawde jest takim draniem... bo faktycznie teoretycznie przez cały ten tydzien starał się, dzwonił i pisał i spotykał się ze mną, z tym, że wciąż mówił że mam się nie przyzwyczajać... i że nie może mi dać narazie pełnego związku, ale chce sie spotykac i poznawać mnie... może chat to wcale nie jest taki grzech... ku*wa mam już dość, chciałabym wyjechać, albo poznać kogos innego i zapomnieć o nim... teraz martwie się, że może to ja go skrzywdziłam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość druga naiwna
On jest z miasta O...nie bede pisac calej nazwy, to chyba wystarczy:). Wkurzam sie na siebie, bo wiele mu dalam. Seks mial rewelacyjny, mimo tego, ze jest juz wiekowy, po trzydziestce, nie robil wielu rzeczy, dostal to. Dowartosciowal sie mna, teraz pewnie mu sie wydaje, ze kazda wyrwie....mam nadzieje, ze takich naiwnych jak ja jest malo:). Wysluchiwalam go, chociaz byl nudny i sie powtarzal. Mial sluchaczke:(. Jej, durna kobieta ze mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość druga naiwna
naiwnadesperatka-dlugo sie znacie? Mi sie wydaje, ze oni bawia sie nami, ze nie potrzebuja nikogo. Jak mozna zadawac pytanie typu "Kochasz mnie?" a za chwile mowic, "ty sie nie mozesz we mnie zakochac, to skomplikje nasze zycie". Przeciez to nienormalne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość naiwnadesperatka
znamy się ponad 4 miesiące... masz racje, nie można... musimy być silne - zero kontaktu, jesli na prawde im zależy to niech teraz góry i morza przenoszą, żeby odzyskać... a Ty Twojego też przez net poznałaś??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość druga naiwna
nooo, moja znajomosc, to znajomosc internetowa. Jakos sie trzymam, i go nie zaczepiam na gg, a korci mnie, zeby mu wygarnac, ze ho ho. Moj uklad, bo zwiazkiem tego nazwac nie mozna, raczej wyglada na skonczony. On wzial ode mnie co najlepsze i sie zwinal. Widze to, bo przedtem nawet jak mnie na gg nie bylo to pisal, a teraz nie odzywa sie juz do mnie. A siedzi na gg. Chyba mu sie znudzilam. Idiota skonczony, gdyby wiedzial jaki sam jest nudny i powtarzajacy sie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość naiwnadesperatka
nie wiem czy to będzie dla Ciebie pocieszające, ale moje życie to pasmo nieudanych "związków", kiedyś myślałam, że spotykam nieodpiednich facetów, ale to jednak ze mną musi być coś nie w porządku... nie wiem gdzie popełniam błąd, ale to naprawde dołujące

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość naiwnadesperatka
*nieodpowiednich

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość druga naiwna
a mi sie czasami wydaje, po kazdej kolejnej porazce, ze mnie sie chyba nie da kochac. Tez nie wiem co ze mna nie tak. Nie licze juz na kontakt z nim, ale bardzo mnie boli, ze dalam z siebie tyle, a zostalam potraktowana jak zabawka. Staram sie wypelnic czas, ale co chwile podchodze do komputera i sprawdzam gg, to juz jakis obled. Przez to nie moge sie skupic na pracy, na niczym. Jej kiedy to przejdzie, chce byc wolna!!! Nie chce miec go w mojej glowie!!!:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość naiwnadesperatka
minie Ci na 100 %, widzisz mnie juz raz minęło prawie i teraz znowu... życzę Tobie i sobie żebyśmy kiedyś poznały normalnych, dobrych mężczyzn, którzy uchylą nam nieba... mój cały czas do mnie pisze... troche zaczełam się z nim kłócić, ale teraz staram sie ignorować i już nie odpisuje mu... zacisnełam zęby

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość druga naiwna
naiwnadesperatka- tak sobie mysle co napisalas i....ja tez wlazilam na chata. Jak sie nudzilam gadalam, tak o, aby sobie porozmawiac, ale mialam jakis normalny nick. Jestes pewna, ze to on? Moze on po prostu nudzil sie, moze ma stalych znajomych, ktorzy rozpoznaja go po tym nicku? Jedynie co mnie zastanawia, to to, ze mowil Ci, ze nie jest gotowy na nowy zwiazek. Moj nadal sie nie odzywa, a ja jak idiotka wchodze na gg i sprawdzam, zeswiruje chyba niedlugo. Za stara jestem na takie akcje. Ja mam dooooosc!!!! Chce nie myslec o tym dupku. Czy ktos, lub cos mi pomoze?!!!!!:( Wyobraz sobie, ze mam 31 lat:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość naiwnadesperatka
najgorsze są chyba wieczory... rano się jakoś trzymam i w ciągu dnia też, ale teraz... :(:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość druga naiwna
Hej naiwnadesperatko, nowy dzien, oby lepszy. Moj odezwal sie wczoraj, ale tylko po to aby zapytac sie czy jestem na niego zla. Bo jezli tak to mu smutno. Chcial po prostu poczuc sie lepiej, ze nikogo nie skrzywdzil palant jeden. A ja mu na to, ze nic mi nie zrobil i ze nie mam czasu o nim myslec. Chce to zakonczyc z klasa, zeby sobie nie myslal, ze go tak przezywam. Niech mysli, ze mam go w doopie. Dzisiaj jade w gory. Pochodze troche po skalkach, oderwe sie od tego problemu:). U mnie tez najgorsze sa wieczory. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość naiwnadesperatka
właśnie dostałam od niego wiadomość: "nie mogę dać ci rodziny w postaci siebie, ale chce czuć sie tobie potrzebny, porozmawiajmy..." - i nie mam pojęcia o co chodzi mu chodzi... :(:(:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co to są bosze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość druga naiwna
wow, co za tekst....ale pojechal, przeciez on sam siebie skresla tak mowiac. A moze....chodzi mu o prace domowe. Wiesz, a moze on chce Ci pomoc w obowiazkach domowych, potrzebujesz kogos do wyniesienia smieci dzwonisz, do plewienia w ogrodku prosisz go o pomoc, zachorujesz pszyniesie Ci zakupy. Moze warto skorzystac;) Dziwny typ, zachowuje sie tak jakby juz mial ta rodzine, albo boi sie, ze go o reke poprosisz. Nie no, mamy do czynienia, wybacz z debilami. Zastanawiam sie teraz co zrobic, aby ten moj pczul sie tak jak ja sie czuje i niestety nic nie przychodzi mi do glowy. Zachowujac sie tak jak on automatycznie akceptuje jego warunki, zupelnie inaczej skoncze znajomosc, a ja chce mu dopiec z klasa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość naiwnadesperatka
haha przeszło mi przez myśl by napisać m, żeby zgłosił się jako wolontariusz do zbierania psich kup, wtedy tez na pewno poczuje się potrzebny... tak sobie myślę, o tym Twoim facecie... czy on wie co Ty czujesz?? że myślisz o nim serio i chcesz się związać, a nie żyć w ten sposób. Wiesz, może zamiast udawać, że nic Ciebie to nie obchodzi, powinnaś raz a stanowczo postawić sprawę, na zasadzie wóz albo przewóz. Powiedz mu, że albo jest z Tobą albo niech się buja....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość naiwnadesperatka
:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość druga naiwna
Ja juz mam dosc tej hustawki emocjonalnej, ktora mi funduje. On wie, ze sie wciagnelam. Nawet chcialam to skonczyc w tym momencie jak to mu mowilam, bo pamietalam jak powtarzal wczesniej, ze on nie chce sie wiazac itd. Ale ten dran dalej 'ze przeciez jak nam jest dobrze razem to po co to konczyc', 'ze ja przeciez nie chce tego', ze 'niech trwa'. A ja zauwazajac co sie ze mna zaczyna dziac, chcialam to przerwac jak najszybciej, aby uniknac takiej wlasnie sytuacji. Potem zaczely sie pytania czy go kocham....nienormalny jakis, zadawal je niby polserio, i tylko przez gg. Sam odpowiadal, ze kocha, a pozniej jak sie widzielismy, on opowiadal jak to unika takich sytuacji....zeby sie nie zakochac, i ze nie chce sie wiazac i dawac obietnice. No palant. Obrzydzenie mam do niego. Stary dziad, mysli, ze jeszcze caly swiat zawojuje. Teraz tylko chce zemsty:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość naiwnadesperatka
Nieodpowiedzialny tchórz i dzieciak bez klasy - olej go :) Chyba nie mogło nam się trafić nic gorszego niż taki koleś który nie wie czego chce od życia i zawaraca d*pe nie wiadomo po co i na co... Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość naiwnadesperatka
Tak czarnego scenariusza w swojej historii nie przewidziałam: przyjechał dziś do mnie, powiedział że spotkał się dziś z dziewczyną z chata... jest ode mnie młodsza i fajniejsza i już nie chce się ze mną spotykać... czuję się tak strasznie, że nie wiem co mam ze sobą zrobić... mam ochote zapaść się pod ziemie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość druga naiwna
naiwna desperatka- To wyzej to Ty pisalas, bo az wierzyc mi sie nie chce w cos takiego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość naiwnadesperatka
też trudno mi w to uwierzyć :), ale niestety to prawda...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość druga naiwna
Po prostu prostak...ale przynajmniej byl szczery, wiesz o co chodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×