Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

wujek1986ua

Wprowadzić opłaty dla zakochanych parek na ulicach

Polecane posty

Opowiadam sie za wprowadzeniem opłat dla zakochanych calujacych sie lub przytulajacych parek na ulicach. !!! Nic tak jak ten widok nie dobija !!! Kto jest za, niech sie wpoisuje razem możemy wiecej !!! Wystarczy 100 tys podpisow i pojdziemy z tym do sejmu !! Rozglaszajcie to swoim znajomym samotnym, rodzicom, dziadkom, babkom, wujom, ciotkom, stryjom,sąsiadom itp !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
opłata za kazdy dzien miziania sie na ulicy 40 zlotych od pary !! wszystkie srodki poszlyby na cele charytatywne np domy dziecka ! w iranie czy arabii za publiczne mizianie sie leb scianaja , a tu tacy sobie paraduja i tylko doluja ludzi :[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jestem za, a nawet przeciw. Postuluję też prowadzenie opłat dla srających na chodnikach psów. Znaczy się opłat dla właścicieli srających psów. Jednocześnie deklaruję, iż osobiście nakłonię 15 posłów do wniesienia inicjatywy w tym zakresie, nie potrzeba wcale 100 tys. podpisów. Wystarczy mi Wasze poparcie w tym zakresie. NIE!!! Dla miziających się osobników i srających ssaków!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jestem za wprowadzeniem "podatku od nieudacznictwa"... lub też "taksy aseksualnej" takie typki siedzą tylkko na necie i trzepią smoka przy darmowych stronach porno... nie chodzą do knajp, nie kupują prezerwatyw, nie chodzą do kina, nie wyjezdzaja na wspolne wyjazdy - czyli hamuja obrót gospodarczy :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Postuluję też prowadzenie opłat dla srających na chodnikach psów. Znaczy się opłat dla właścicieli srających psów." a słonie? im wolno? :P A jesli ktoś ma np myszołowa lub pawia - taki potrafi pewnie sporą kupe walnąć - jestes niesprawiedliwa :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O ile mnie moja, głęboko zakorzeniona w czasach PRLu pamięć nie myli, to zarówno pawie, jak i słonie, w starożytnych Indiach otoczone były szczególnym uwielbieniem. Pawie, to chyba nawet za boskie ptasiory uważane były. Zwolnione są więc z tak przyziemnych opłat, jak grzywna za sranie. Co do myszołowów, myślę, że ich kupa nawet nie "dolata" do ziemi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Prowizorka
Wujek a ty przeciez juz poznales jakas panne, co znow cie olala?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w ten sposob tworzymy kastę uprzywilejowanych posiadaczy słoni i pawii troche to niesprawiedliwe...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w ten sposob tworzymy kastę uprzywilejowanych posiadaczy słoni i pawii troche to niesprawiedliwe... I Ty śmiesz wspominać o moim myśleniu głęboko socjalistycznym, sam odwołując się do pojęcia sprawiedliwości społecznej? Dziwaczny tok myślenia, taki.. mało logiczny. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość koleżanka75
Wprowadzić też opłaty dla tych, którzy są samotni i sfrustrowani brakiem uczuć. Jakieś 150zł za każdy przejaw frustracji spowodowanej brakami w sferze uczuć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koleżanka, postulujesz opodatkowanie kafe? Bo tu większość radosnie wywala z siebie frustracje :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vvvvv
ja kiedyś puściłem pawia na ulicy, każą mi za to płacić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chyba kupiłem jakis spirytus od Ukrainców... bo nie widzę... nie widzę słowa "społeczna" w swej wypowiedzi :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mówisz o kaście... uprzywilejowanych... posiadaczy... toż właśnie społeczeństwo, z różnymi jego podziałami. Ty już faktycznie nie pij więcej. :D Zapal, może to aż tak źle nie wpłynie na stan Twoich zmysłów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kurcze - jakbys tak sie wzięła za lekture kodeksu cywilnego, to znalazlabys tam cala mase takich marksistowskich zwrotów :D masz jakąś obsesje? Jestes DDORK??? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KOBIETKA WESOŁA
Haaaaaaaaaaaaaaaaa...a ja lubię całujących się na ulicy, wolę patrzeć na radosnych... niż mrukliwych i smutnych. A na srające psy i udających, że tego nie widzą właścicieli... to bym wprowadziła mandacik - 1000 zł. I po kilku dniach miasta by wypiękniały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
psy, psy i psy.. a słonie, hipopotamy i bizony zwolnijmy z podatku... i utońmy w gównie!! :P:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jakoś zauważyłem dziwna prawidłowość, że im bardziej ostentacyjnie okazywane uczucia, są wyjatkowo krótkotrwałe. Zawsze jak mój syn przyszedł zakochany ze swoją dziewczyną tak ostentacyjnie że wszyscy widzieli , wiedziałem że około dwóch miesięcy to potrwa.........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lulula
A tam zakochani. Lepiej podatek od brzydkich, zaniedbanych i śmierdzących, bo ich widok w parkach lub tramwajach to dopiero szkoda na psychice.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"jestem za wprowadzeniem "podatku od nieudacznictwa"... lub też "taksy aseksualnej" takie typki siedzą tylkko na necie i trzepią smoka przy darmowych stronach porno... nie chodzą do knajp, nie kupują prezerwatyw, nie chodzą do kina, nie wyjezdzaja na wspolne wyjazdy - czyli hamuja obrót gospodarczy " moje biedne zmarszczki mimiczne :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a niech się tam zakochani przytulają,całują i co tam jeszcze chcą.Takie są przywileje miłości.A co nie byliście nigdy zakochani?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie oslabiaj mnie :P to taki ptak, ktorego nazwa pochodzi od łowienia myszy.... analogicznie porownam Ci to do faceta, ktory łowi kobiety - wtedy byłby to kobietołów :P ups... wybralem chyba niewlasciwy przyklad :P juz wiem czemu nie rozumiesz co to myszołów :D Ps wujek - jak tam Twoje laski - z kim ostatnio byles na randce? z Samanta-1.jpg czy HotJulia.avi? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fdsadffgg
mnie tez to troche dobija ale jdnak ciesze sie z tego, ze oni sa szczesliwi. ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×