Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość taritka

nienawidzę sprzatania

Polecane posty

Gość taritka

właśnie muszę posprzatać ale tego nie cierpię czy wy sprzatacie codziennie czy czasami, a może lubicie to? jak u was jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ghmjmg
ja mam gorzej: nie sprzątam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość my tu ledwo podstawuwke
skonczyli a ty z angielskim wyjrżdzasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie lubie tez
sprzatam baaardzo rzadko, bo mi mieszkanie brudem nie zaroslo :D A tak to mam permanentny balagan :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja czasami mam taki dzień, że jak mnie najdzie to mogłabym cały dzień sprzątać,a innym razem nawet odkurzyć w pokoju mi się nie chce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taritka
najgorsze jest to, że lubię czystość i porządek w takim samym stopniu jak nie lubię sprzątania, a na sprzątaczkę mnie nie stać, chyba muszę wyluzować :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to zbierz w sobie tyle silnej woli żeby nei brudziło się, tzn. jak cos bierzesz to odkladaj pozniej w to samo miejsce itd. w taki sposob mozna utrzymac porzadek na dluzej ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taritka
tak robimy, ale przy trójce małych dzieciach i małym metrażu to trudne, najgorsze, że pełno kurzu nie wiadomo skąd, muszę codziennie dywan odkurzać a i tak niesie się wszystkiego, akurat jakoś dziś mnie wzięło na narzekanie, może brak innych powodów? ;) najgorsze, że mnie się nie chce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie głupi wymyślił powiedzenie "gdyby mi się chciało tak jak mi się nie chce" ;P Przy trójce dzieci to rzeczywiście utrzymanie porządku nie jest łatwą sprawą. Ja mam pokój właściwie dla siebie, i sama robie niezły bałagan, a w Twoim przypadku dodając do tego trójkę dzieci to ojej, aż strach myśleć jak to wszystko ogarnąć i nad tym zapanować ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taritka
właśnie wpadłam na pomysł, że jak starsze wrócą z przedszkola to dam im robotę, pewnie będą zachwycone :) w tym wieku dzieci się garną, gorzej z nastolatkami ;) jest tylko jeden feler po nich trzeba poprawiać ach, zamiast wziąć się do roboty to ja stukam w klawisze, ale nie długo najmłodsze się pewnie obudzi i nim trzeba będzie się zająć póki co zaczynam wymyslać sobie filozofię, która usprawiedliwiła by moje lenistwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taritka
no właśnie, gdy byliśmy z mężem sami było porządnie a teraz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja za 10 euro
za godzine lubiałam :P jak juz wróciłam do PL to nie za bardzo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No fakt, po dzieciach trzeba poprawiać, ale zawsze to coś jednak pomogą :) a ta dwójka dzieci to bliźniaki? Że obydwoje wrócą z przedszkola?:) A najmłodsze ile ma:>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja nawet lubię sprzątać, wolę to niz np. pranie czy, nie daj boże, prasowanie jak posprzątam, to przyjanmniej widać efekty - jest czysto przez jakiś czas (mieszkam z facetem i kotem) nie cierpię syfu, dlatego sprzatam w zasadzie na bieżąco, a raz na tydzień odkurzacz i szmatka od kurzu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taritka
niestety albo stety to nie bliźniaki (a zawsze marzyły mi się) najstarsza ma prawie 7 lat /kończy zerówkę/, druga ma 4 a trzecia pół roku, w ogóle to ja mam dziwnie, bo mogłabym wszystko wysprzątać, gdyby mi się w tym czasie nikt nie plątał potrzebuję do tego samotności, ale póki co ciągle z kimś przebywam chyba ze mną źle, że to mnie jakoś dołuje ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To "wygoń" dzieciaki do babci, albo z mężem na plac zabaw, a w tym czasie poświęć się sprzątaniu. ja też wolę sprzątać jak nikogo nie ma w domu, włączam wtedy głośno muzykę i do razu lepiej i szybciej mi się sprząta, a co najważniejsze-przyjemniej ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taritka
codziennie muszę odkurzać a naprawdę daleko mi do pedantki, czasami zastanawiam się czy to ja jestem taka nieudolna czy może po prostu jest nas dużo i siłą rzeczy trudniej utrzymać porządek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w "tłumie" trudniej utrzymać porządek. więc nie przejmuj się, z Tobą jest naprawdę wszystko ok :) Ja wiem sama po sobie jak choćby moja siostra z narzeczonym przyjadą to od razu jest więcej ludzi w mieszkaniu a co za tym idzie większy bałagan i trudniej nad nim zapanować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taritka
to dobry pomysł :), tez tak pomyślałam, że jak bym wszystkich się pozbyła to coś bym mogła porobić jeszce inna rzecz jest dziwna, lubię sprzatać wieczorem, ale wtedy to już wszyscy są a potem dzieci, mąż ida spać, więc z odkurzaczem nie będę latać /mąż mi nie pomaga, bo wraca ok19/ zresztą wolę, by dziećmi się zajął

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To niech mąż zajmie się dziećmi a Ty sprzątaniem, w nocy nikt nie nabrudzi, więc przez cały następny dzień powinno być czysto ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taritka
miałam kiedyś fajną znajomą, która zawsze sprzatała jak się czymś zdenerwowała, to ją odprężało, ja niestety tak nie mam, wolę gdzieś wyjść, coś obejrzeć w TV, poczytać ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja czasami też tak mam, że jak się zdenerwuje to sprzątam, najpierw wyrzucam wszystko z szafki (z ubraniami najczęściej) a później wszystko prasuje, układam ładnie w kostkę itd. tyle że takie porządki starczają mi na max.2 tygodnie i pozniej z powrotem bałagan

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taritka
no i właśnie dlatego nie lubię sprzątania czysto jest przez moment, efekt znika w ciągu jednego dnia dla mnie sprzątanie to praca na krótką metę, jestem nauczycielką i kiedy dzieci uczą się np pisać, czytać to to im zostaje na dłużej, jest to trwałe a sprzątanie to chyba jedna z najbardziej nie trwałych czynności

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taritka
dziubalik, mieszkasz sama czy z kimś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
póki co to jeszcze mieszkam z rodzicami :P wiem wiem, pewnie się zdziwisz, ale młoda ze mnie osóbka- matura w tym roku, 3 ostatnie egzaminy przede mną :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taritka
życzę powodzenia 🌼 pamiętam jak zdawałam język rosyjski, wylosowałam akurat najtrudniejszy temat, do którego nie byłam zbytnio przygotowana, no i wpadłam, co zdarzyło mi się raz w życiu, po egzaminie w niesamowity płacz, ale zdałam w tamtym czasie jeszcze nie miałam kompa, komórki itp mam swoje lata, jestem po 30-stce, choć na tyle nie wyglądam ;) jakoś tak po maturze czas mi zaczął szybko płynąć i nie może przestać... wybierasz się na studia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie dziękuję żeby nie zapeszyć ;) Wszyscy mówią, że do matury to czas się dłuży, a już później leci jak zwariowany. Wybieram się wybieram ;) W pierwszej kolejności chciałabym iść na dziennikarstwo i komunikacje społeczną, a w dalszej kolejności coś z chemią, biotechnologia, inżynieria chemiczna i procesowa czy coś w tym stylu. Wiem,że dosyć zróżnicowane kierunki, ale pomiędzy tymi dwoma "rodzajami" chciałabym się gdzieś dostać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taritka
ach, trochę ci zazdroszczę młodości, ale tak to już jest... a teraz to jestem matka polka całą gębą, kończę i lecę po córki, najstarsza ma imieniny, więc lody, prezenty i takie tam życzę byś dostała się na studia :) :) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Trzymaj się cieplutko :* Miło mi się z Tobą rozmawiało ;) Papa :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×