Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość chyba mi odbiloo

boje sie...

Polecane posty

Gość zunia
i ja coraz czesciej lapie sie na tym zeby juz wrocic a mialam tu byyc tylko pol roku :))wciagnelo :) ale mam tu chlopaka ktorego kocham ale wiem ze on nie wrocilby ze mna bo mieszka tu juz ponad 20 lat....dlatego boje sie wyjechac ale jak sobie pomysle ze jak z nim bede to juz uwiaze sie w tym kraju do konca zycia to zalamka :((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tez tak mam, moj nie chce wyjezdzac, a ja nie widze sie przed komputerem do konca zycia :( chce pracowac w szpitalu!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zunia
swinkowaaa ooooo ja tez chcialabym pracowac w szpoitaku...chcialam isc na radiology na technika na 2 lata :( ale te papiery moj ma ale ja nie chce wychodzic za maz jeszcze...on chyba tez jeszcze sie namysla :D ah ciezki orzech do zgryzienia....ale nawet dzis tak sobie myslalam ze wyjechalabym gdzies do wiekszego miasta np Poznania i jakos prace bym w koncu znalazla...jak sobie tu dalam rade to w pl tym bardziej....moi znajomi wyjechali 3 miesiace temu po 3 latach pobytu tutaj i stwierdzili ze to byl najgorszy blad w zyciu jaki popelnili...ale wrocic do stanow juz sie niestety nie da :( i to mnie wlasnie odstrasza tez ze bede zalowac do konca zycia ze moze wcale tu nie bylo tak marnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mam ten sam problem, ja studiowalam w polsce fizjoterapie , przerwalam przyjechalam tutaj....i mnie nie stac na dokonczenie studiow. ale ja sie tu nie widze , moze wartoby wrocic, skonczyc studia i jechac gdzies ...np norwegia, islandia ( gdzies gdzie klimat mi pasuje)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zunia
uuuuuuu burzowo u mnie sie zrobilo...no nic ale juz piatek jutro i wolneeeeee...heh zawsze mam taki rytual ze w piatki jade do restauranta sobie wieczorkiem zjesc cos dobrego na rozpoczecie weekenda heh:)i na kawusie dobra :) z chlopakiem albo sama jak go nie ma bo on jest pracoholikiem niestety :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zunia
ja skonczylam 3 letnie w polsce licencjat ale zupelnie nie w kierunku szpitalnym :)) swinkowaa ja mysle ze jak wracac to do polski a nie jakies inne kraje bo w sumie moim zdaniem to bedzie "zamienil stryjek siekierke na kijek "tyle ze blizej do domu ...sama nie wiem ja jak sie zdecyduje to tylko na polske ale narazie odkladam pieniazki na przyszlosc a pozniej zobacze....w zasadzie to tylko moj chlopak mnie tu trzyma nic wiecej wiec mam postanowienie od 2 lat ze jak z nim nie wyjdzie to od razu sie pakuje i spadam...narazie jakos jest ale roznie to bywa i czesto sie nie umiemy dogadac :( tak wiec wszystko w jego rekach :)) hihihi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kamilaaaaaaaaaaaaaaaa
czesc dziewczyny! ja ieszkam w Anglii od 3 lat ale zawsze chcialam mieszkac w Stanach,,,tak mi sie zycie ulozylo ze wyladaowalam tutaj, tu poznalam moja Milosc, mam prae na stale... Swinkowaa mam pyt do iebie, czy gdybys miala wybor Anglia czy Stany co bys wybrala? Pozdrowionka❤️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zunia
ale tak mi sie dzisiaj ten Poznan nabil do glowy :))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kamilaaaaaaaaaaaaaaaa
a sorry za literowki ale zmeczona jestem a spac nie moge:-O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
na dzien dzisiejsz - anglia ! blizej do domu!!!! ja w polsce nie bylam 5 lat i potwornie tesknie !!! ja nie moge narzekac na prace, spokojnie sobie siedze 8 godzin w tym 1 lunchu, ale neistety nie zaraniam az tyle, zeby odkladac. poza tym , jak przyjachalam to postanowailam zyc normalnie, wiec kupilam mieszkanie, samochod, normalnei zyje, jakby to byl moj dom...a moje konto ...coz jakbym dopiero co przyjechala :) pocieszam sie, ze jakbym chciala wracac, to zawsze mieszkanie moge sprzedac i z tego cos bedzie co poza tym, moj jezyk sie podszlifowal, podobno akcentu nawet nei mam ...choc ja i tak widze ogromne braki. hiszpanski tez si eznacznie poprawil, doswiadczenie mam spore jako part time robie pozyczki...ale i tak mi polski brakuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zunia ja zdawalam na medycyne do poznania, fajen miasto....do tego tam milosc mojego zycia mieszkala :D ...... ale to dawno bylo temu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zunia
swinkowaaa to ja na twoim miejscu bym wrocila jakby moje konto sie nie powiekszalo....bo mnie oprocz chlopaka to jasna sprawa ze kasa trzyma...aczkolwiek jakbym kupila mieszkanie to tez na koncie byloby pusto....mieszkanie dobra inwestycja...ale ja jak zainwestuje w mieszkanie to w Polsce a ceny niestety takie same jak tutaj :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kamilaaaaaaaaaaaaaaaa
a czy uwazasz ze powinno sie starac mowic z akcentem kraju w ktorym sie przebywa? wlasnie to mnie troszke zastanawia? spotykam sie z moim chlopakiem przeszlo 1,5 roku jest londynczykiem i jemu nie przeszkadza moj polski akcent a o dziwo kilka razy zwrocono mi uwage(Polacy zreszta) ze mowie dobrze ale powinnam popracowac nad akcentem? serio, nie zartuje... Moj ukochany nie ma nic przeciwko mojemu akcentowi.. co o tym myslisz? Prosze nie pisz ze skoro mojemu partnerowi nie przeszkadza akcent to jest ok. Cce poznac Twoja opinie, powinnam sie bardziej starac czy nie? jezeli chodzi o Twoja opinie jesli chodzi o kraj to zgadzam sie z Toba..wiem ze w Stanach jest kryzys gospodarczy, recesja. pzdrwm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zunia
kazda milosc jest miloscia Twojego zycia :))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kamilaaaaaaaaaaaaaaaa
zunia-nie zgadzm sie;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja tam staram sie zyc normalnie, jezdzic , zwiedzac, kupowac na co mam ochote....kasa kasa, al ejakby nie daj boze cos sie stalo, to wole miec wspomnienia i cos co daje radosc , poza tym, skoro masz jakies 3000 - 3500 na miesiac, to jak udaje ci sie odkladac....ja mam samych rachunkow jakies 2000 :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zunia
ja tez mam akcent nieamerykanski i wcale nawet nad tym nie pracuje...tylko ze angielski z Anglii to kosmos z tym akcentem by bylo bo nawet jak film ogladam angielski to sporo nie czaje a po amerykansku wszystko biegam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamilaaaaaaa - ja absolutnie nei staralam sie wyzbyc akcentu ani nei cwiczyla tego, po prostu od 3 lat pracuje tylko z amerykanami i chyab sie ich osluchalam.... nie wiem, dla mnie najwazniejsze, zeby umiec sie dogadac w kazdej sytuacji, miec pewnosc tego co sie mow, plynnie prowadzis rozmowe, poszerzac zakres slow....a akcent....jak jest to jest, jak nie ma to nie ma....nei jest dla mnie zadnym wyznacznikiem znajomosci jezyka :) poza tym, jak ktos zwraca ci uwage, ze twoj akcent jest inny to jest najwiekszym burakiem na swiecie!!! mi zdarzylo sie to raz, ze kros mnie nazwal dziewczyna z tym akcentem.....powiedzialam, ze jak mu przeszkadza, to bardzo chetnie porozmawiam z nim po polsku...albo hiszpansku....jakos goscia wcielo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zunia
swinkowaaa jak juz wspominalam mieszkam z chlopakiem w jego domu...rachunki mnie nie obchodza ani zadne oplaty....on sie nie zgadza..wiec co zarobie to mam wszystko praktycznie do wlasnej kieszeni...i tez sobie staram sie nie zalowac na nic oczywiscie w granicach normy :) swinkowa a Ty jak oplacasz te 2 tys na miesiac jak pisalas ze masz niecale 500 na tydz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kamilaaaaaaaaaaaa
masz racje Zunia...ang ang jest koszmarny, kiedy u przyjechalam (po filologii) nie rozumialam zbyt wiele!!!potrzebowalam misiecy zeby przywyknac szok! Irlandzki jeszcze lepszy;-) Amerykanski ang jest cool, dla kazdego(poznalam jednago Amerykanina zanim zaczelam studiowac i o dziwo naprawde dobrze go rozumialam-moze to kwestia podejscia czlowieka do czlowieka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bo z mojej normalnej pracy mam jakies 2000 na miesiac, a z dodatkowej moze z 1000 na miesiac, lub na dwa miesiace ...wiec nei jest zle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kamilaaaaaaaaaaaa
hahah swinkowaaa ale zagielas tego pacana:-D moze masz wieksze szczescie do ludzi ze slyszalas taka uwage tylko raz? ja slyszalam juz 3 razy a mieszkam na Wyspach krocej od Ciebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja szczerze mowiac wole brytyjski angielski...jest duzo ladniejszy... teraz mam kolege z GB wiec mam mozliwosc cwiczenia na nim :) napewno kazdy kraj, kazdy stan baaa polnoc czy poludnie miasta ma roznice w akcencie, formuowaniu zdan.... ale to kwestia osluchania i przestawienia sie zunia - a ty gdzie mieszkasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zunia
podejscie czlowieka do czlowieka tez ...ja na poczatku jak rozmawialam z ludzmi to prosilam zeby powtorzyli jak za szybko mowili jak czegos nie zrozumialam....i z lekkim usmiechem powtarzali wolniej :))nigdy sie nie spotkalam z tym zeby ktos sie ze mnie nabijal albo patrzyl z pogarda "bo nie rozumiem" jesli chodzi o te kwestie to amerykanie sa bardzo zyczliwi:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zunia
w Maryland mieszkam :))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kamilaaaaaaaaaaaa
Czy ja wiem czy ten ang brytoli taki ladny? Mnie sie niezbyt podoba..taki jakis wydziwiony ..wole swojski i niedbaly wg niektorych amerykanski.. lece spac dziewczyny trzymajcie sie, milo bylo pogawedzic❤️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamilaaaa - poza tym tylko prosty , ze tak powiem "chlop ze wsi ze sloma z butow" jest w stanie zwrocic uwage na akcent! dla mnie to powaznie wyraz braku wychowania i obycia kulturalnego. swiat jest taki "otwarty" teraz, wiec jesli komus przeszkadza akcent , to cos jest z tym kims nie tak :D no chyba, ze ktos zwraca mi uwage w formie rady albo poprawia ...to bardzo lubie , ale zadko kiedy tyczy sie akcentu, czesciej doboru slownictwa. czlowiek uczy sie cale zycie, wiec kazda rada jest jak najbardziej pozadana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zunia
i ja lece powoli wpadne tu jutro bo milo sie gada:))deszczowo i burzowo u mnie to spac sie chce a i moj chlop zaglada z ukosa hihihi chyba mysli ze gadam z kims na czacie zazdrosnik jeden :P buziaki swinkowaaa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kamilaaaaaaaaaaaa
niestety spotkalam sie z niemilymi uwagami od Polakow na temat mojeo akcentu(smieszne i smutne zarazem) a nigdy powtarzam nigdy od Brytyjczykow..moj partner prcuje z Polakami i zadnemu nie powiedzial ze nie rozumie tylko prosi o powtorzenie zdania.. Boli to .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×