Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość KATIIII23

JECHAĆ,CZY NIE JECHAĆ?

Polecane posty

Gość KATIIII23

witam,pisze bo mam ogromny dylemat?Mianowicie chodzi o to ze prawdopodobnie za tydzień w sobote wyjade do holandii do pracy,a dylemat mam dlatego,ze moja mama jest od 7 lat za granicą i odzwyczaiła sie od rodziny,moja siostra z mezem jest za granicą,moj brat ma swoj swiat i mieszka z dziewczyna,jest jeszcze njmłodszy brat ktory jest w domu,natomiast moj tato jest chory wczoraj miał przedzawał i lezy w szpitalu jest juz lepiej a ja teraz jestem w kropce bo boje sie zostawic ich samych sobie moj brat ma 16 lat,a tata teraz nie jest w pełni zdrowy.Ja mam wyjechac ze swoim chłopakiem,nie wiem co zrobić został tydzien...jaki jest wasz punkt widzenia na te sprawę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A nie mozesz zostac dluzej kilka dni i dojechac pozniej do chlopaka? Zorientuj sie, moze jest taka opcja.. Nie wiem, ja czekalabym chyba do ostatnich dni zeby zobaczyc jak czuje sie tata.. Wiadomo kiedy wyjdzie ze szpitala? Ciezka sprawa..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja bym nie jechała
tata wazniejszy niz chlopak, ktory w kazdej chwqili moze kopnac cie w dupe, qwiesz jacy oni są ;) a tata jest tylko jewden

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KATIIII23
własnie nie wiem w poniedziałek pojade i dowiem sie jak sprawa wyglada wyjazd i tak juz przełozyłm na ostatni wyjazd,wiecej nie bedzie,z tata juz lepiej w poniedziałek wtorek moze wyjdzie,ale chodzi o to ze zostana tu sami a boje sie troche

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KATIIII23
jade przez agencje wiec nie moge tak sobie przezucac,albojade albo nie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KATIIII23
ja wiem ze tata wazniejszy a dla mnie najbardziej bo jest dobrym i kochanym człowiekiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KATIIII23
ale siedze w tej zakichanej norze ,nie mam pracy co za tym idzie pieniedzy taka okazja i teraz nie wiem,a wyjazdy to juz odkładałam z podobnych powodów,bo nie chciałm ich zostawiac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale autorka ma jechac do pracy z twego co zrozumialam. ja zaczekalabym do samego wyjazdu. Jesli tata bedzie sie dobrze czul - nic po tobie, bedziesz siedziec i patrzec na niego przez caly ten czas kiedy mialabys w to miejsce pracowac? Brat jest juz na tyle duzy, zeby zaopiekowac sie tata - podac mu obiad, sprzatnac i dopilnowac, zeby sie nie przmeczal. A starszy brat? Dziewczyna dziewczyna, a ojciec? Jest na miejscu czy mieszka gdzies indziej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KATIIII23
wiesz co jest na miejscu ale zadko bywa w domu,mm taka cicha nadzieje i porozmawiam z nim o tym aby zagladał czesciej i interesował sie bardziej sytuacja w domu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KATIIII23
no tak na wakacje nie jade tylko do pracy tym bardziej ze warunki i płaca bardzo dobra chciałam jechac na pół oku prawdopodobnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KATIIII23
dokładnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moim zdaniem naprawde powinnas pojechac. To cale pol roku, tata dojdzie do siebie w kilka dni. Poradza sobie, nikt nie jest niezastapiony! Tata zreszta tez pewnie nie chcialby zebys rezygnowala z opcji fajnej pracy i zarobkow po to, zeby przypilnowac zupy zeby sie nie przypalila..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ** ** ** ** ** *** *** *** ***
skoro to nie pierwsza na twoim miejscu zażądałabym od reszty rodziny żeby tym razem oni zajęli się rodziną...twój brat ma 16 lat i to Twoja mama jest jego prawnym opiekunem a nie ty. tata chory i jest ciężko to mama ma obowiązek wziąć dupę w troki i przyjechać się zaopiekować rodzina. jeśli twoi rodzice nie są rozwiedzeni to tak samo ma zasrany obowiązek zająć się twoim tatą. zrób awanturę po rodzinie i zobacz czy się ktoś ruszy...jak nie to trudno raczej będziesz musiała zostać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ola8888
Jak warunki dobre i praca sensowna to jedz tata da sobie rade a holandia to nie koniec swiata i jakby cos zlego sie dzialo to wrocisz :-). Powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KATIIII23
zrobiłam juz wczoraj,obdzwoniłam ciotki zeby ktos jej do tego pustego łba przemówił,siostra jej mowiła ciotki itd i mowi ze nie moze bo musi pozałatwiac sprawy,postawiłam sprawe jasno moze to jej przemowi do sumienia jak pojade i wróci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×