Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość mała wściekła piłeczka

Faceci plus futbol

Polecane posty

Gość mała wściekła piłeczka

Odkąd pamiętam, miałam pecha do chłopaków. Zawsze trafiał mi się jakiś cudak. Jeden mnie okradł, drugi zdradzał, trzeci ciągle symulował, że umiera, czwarty chciał mieć harem i tak w koło Macieju :O W końcu wydawało mi się, że trafiłam na normalnego gościa, który da mi poczucie bezpieczeństwa i odrobinę miłości. Jesteśmy ze sobą już cztery lata. Zamieszkaliśmy razem rok temu. Na razie nie myślimy o ślubie i założeniu rodziny, ale rozmawiamy o tym średnio raz w miesiącu. Wydaje mi się, że tworzymy fajną parę i pasujemy do siebie. Zawsze mi się coś musi wydawać 😡 Od paru dni rypie się między nami całkowicie. Wszystko przez te cholerne mecze :O Wziął se wolne w robocie, prawie cały miesiąc na Mistrzostwa. Oczywiście ze mną nad morze już nie pojedzie, bo i po co. I tak leży cały dzień z tyłkiem do góry i gapi się w tv jak wół na malowane wrota, ale to jeszcze jestem w stanie znieść. Najgorsze są piłkarskie wieczory, na które zaprasza swych odmóżdżonych kumpli, którzy potrafią tylko pohukiwać, chlać piwsko bekać, wydzierać się i zapaskudzać mi kibel w łazience 😡 Najgorszym z nich jest taki jeden Artur. Ma ogromny bandzioch, ziemistą cerę miażdżycowca i poci się wyjątkowo śmierdząco, ale to jakaś szyszka w firmie mojego chłopaka, więc wszyscy obchodzą się z nim jak z jajem. A on, jak przychodzi, to gapi się prosto w moje cycki i oczywiście mój chłopak tego nie widzi 😡 Ten tłuścioch jest naprawdę żałosny :O Wczoraj, grali Włosi z Albanią i padł gol to wyszedł do przedpokoju, niby zadzwonić i darł się do chłopaków w pokoju, że dzwoni do Kazika Marcinkiewicza, bo to jest wielki fan piłki włoskiej i musi go pocieszyć, a tak naprawdę dzwonił do żony :O A jak wrócił do pokoju to krzyczał, że Kazik ich wszystkich pozdrawia :O Świńska szuja :O 😠 Oczywiście bandzioch butów nie zdejmuje, jak do nas przychodzi. Naniósł mi na nowy dywan w przedpokoju jakiegoś świńskiego łajna i oczywiście nawet się nie zreflektował do przeprosin :O Chętnie bym się gdzieś wyprowadziła na czas tych całych Mistrzostw, ale nie mam gdzie. Rozgonić tałatajstwa też nie mogę, bo nie jestem jakaś harda za bardzo. Rozmowa z chłopakiem nie pomaga. Widzę w jego oczach dziki obłęd, dyndający szalik kibola na szyi i odechciewa mi się żyć :O Sprawdziłam kiedy się ta impreza piłkarska kończy i jak byk stoi, że 29 czerwca. Do tego czasu na pewno zwariuję i resztę życia spędzę w psychiatryku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mała wściekła piłeczka
Weź mnie nie denerwuj :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mała wściekła piłeczka
Nie mówcie, że Wy tu wszystkie macie normalnych facetów, bo sie pochlastam :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mmmmmmmmmmmm
mój facet też chciałby oglądać mecze, ale zaproponowałam mu układ: ma ode mnie jednego anala za nieobejrzenie meczu zgodził się, daję mu tyłka i jest git nie lubię anala, ale jednak warto - mam spokój z tymi cholernymi meczami tylko mecz Polska-Niemcy obejrzał, bo zaproponował cenę zaporową (anal, 2 lody, scat) i spasowałam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mała wściekła piłeczka
Mam handlować własnym tyłkiem, w dodatku z psychfanem piłki kopanej ? :O Odpada, mam swój honor 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GLIZDA W PARAPECIE
a może w czasie meczu wychodź do kuchni i rób swetry na drutach? to odstresowuje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mała wściekła piłeczka
Nie umiem robić na drutach :( Poza tym te wieczory są stresujące dla mnie, kończą się późno, potem ktoś musi chlew posprzątać i jeszcze się wyspać, żeby wstać rano do pracy. Myślę nad tym, żeby jakoś strasznie zachorować, leżeć obłożnie chora w domku i żądać spokoju. Wtedy by był argument.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mała wściekła piłeczka
Nie bądź taka mądralińska :O Pewno jesteś sama i nigdy nie miałaś chłopaka, więc nie potrafisz wczuć się w mój problem 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mała wściekła piłeczka
I też zapraszasz do domu takie bydło ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sdvfgsdgfsd
ciesz sie , ze ejst zdrowy. bo moj nie znosi pilki noznej, nic go to nie interesuje i ja stwierdzam, ze to oznacz, ze z nim jets cos nie tak. to powinine byc naturalny odruch męski ślinić się na euro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mała wściekła piłeczka
No tak cieszę się, z radości skaczę pod sufit jak mała wściekła piłeczka :O Wszystko ma swoje granice, a poza tym to jakiś stereotyp, że prawdziwy facet musi oglądać mecze. Strasznie głupi stereotyp. Prawdziwy facet powinien kochać swoją kobietę i wykazywać się empatią wobec jej potrzeb, a nie stawiać cały dom do góry nogami, bo są mistrzostwa w piłce. Nawet ziemniaków na obiad mu się nie chce obrać, bo ogląda analizy specjalistów wczorajszych meczy 😠

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mała wściekła piłeczka
A może czas pomyśleć o rozstaniu ? Co będzie, jak za cztery lata Euro u nas ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GLIZDA W PARAPECIE
Nieśmiało zauważam, że już za DWA lata - Mistrzostwa Świata :-D Rozstańcie się. Znajdź miłego chłopca, który lubi telenowele. Będzie Wam jak w bajce :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mała wściekła piłeczka
Nie róbcie ze mnie jakiejś futbolowej ignorantki. Też lubię popatrzeć na dobry meczyk przy piwku. I wiem kiedy jest spalony :P Nie lubię tylko piłkarskiej meliny w domu i smrodu zapoconych chłopów. To jakaś zbrodnia czy coś ? 😭

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość laborant_Marek
Rysuje się tu pole do kompromisu. Powiedz mu, że szanujesz jego pasję kibica, ale te codzienne domowe hałasy i smrody zwyczajnie Ci przeszkadzają. Niech koledzy zrobią sobie rotacyjne oglądanie meczów u siebie. Albo niech idą do pubu. Oglądać będzie tak czy tak - ale będziesz miała spokój w domu. A po meczu finałowym - wszystko się wyciszy, on znów Ciebie zauważy, pogodzicie się, odbędziecie mały stosuneczek i pojedziecie na fajne wakacje :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mała wściekła piłeczka
Mareczku, lejesz miód na moje serce :) Jedyny rozsądny komentarz normalnie :) Co prawda nie porozmawiam z nim, ale napiszę mu liścik :) Zaraz coś ułożę i zobaczysz, czy może być, ok ? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość laborant_Marek
jasne, piłeczko :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mała wściekła piłeczka
Drogi D. Nawet nie wiesz jak bardzo mnie zraniłeś w ciągu minionego tygodnia. Nawet nie wiesz jak cierpię, bo już mnie nie zauważasz. Rozumiem Twoją pasję, ale wiesz, że mam bardzo słabą psychikę. Nie zabraniam oglądać Ci meczyków, sama bym chętnie popatrzyła na jakiś wtulona w Twoje silne ramię. Ale mam już troszkę dosyć Twoich koleżków, którzy śmierdzą i zapaskudzają naszą wspólną łazienkę. Czy nie moglibyście ustalić między sobą rotacyjnego systemu oglądania meczy ? Dlaczego wszystko odbywa się u nas ? Wiesz, że nie chodzi mi o seriale, bo Mariolka mi wszystko relacjonuje na bieżąco w pracy. Chodzi mi o naruszenie naszej wspólnej intymności. Nie zniosę tego dłużej. I chcę znać Twoje zdanie. Jestem gotowa przyjąć wszystko. Jakoś to zniosę. Twoja B. I jak, może być ? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja nie wpuszczam do mieszkania
prymitywów, mój chłop też chciał zrobic z naszego wynajmowanego mieszkania melinę, było to dużo wcześniej a chlać chciał z byle jakiej okazji, nie z okazji meczów piłkarskich, powiedziałam ze wywale ich wszystkich na zbity pysk, umowa najmu jest na mnie i wezwę policje jesli bedą agresywni, więc chodził chlać po rynsztokach, skończyło sie na tym że tak czy siak wyleciał na zbity pysk a ja mieszkam sama i mam z tego powodu wielką radochę :D mecze piłkarskie oglądam regularnie i nie musze robic z tego powodu z siebie ostatniej szmaty :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mała wściekła piłeczka
Ale Ci fajnie :( 🖐️ Ja nie mam takiej siły charakteru, niestety :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
o mój dobry Boże i kochany!! nie zdzierżę :D Kobieto, nie rób SCEN, że tak to ujmę, rozumiem, że chceszbyc małą księżniczką swojego facecika, ale ciesz sie doprawdy ciesz ze facet ma pasje i jest normalnym facetem, sama mam aktualnie faceta ktora A primo nie lubi pilki noznej B nie lubi samochodow i ise nimi boi jezdzic C jest milusi kochaniusi i dba o wsyzstkie moje potrzeby i CO?! pozygac sie mozna po porstu od tegojak to on mnie bardzo kocha, tak wiem jestem niewdzieczna i powinnam doceniac milosc i tak dalej, ale jesli ktos tego nie rpzejdzie to nie zrozumie co to jest za paranoja kiedy ktos nawet nie pokloci sie z Toba o nic.. aha jelsi moge prosic nie oceniajcie mnie, bo wiem co mowie, wiem ze to jest zdnaiem iwelu jakas sprzecznosc totalna i jestem zima suka, ale wiem tez jakie sa moje motywy, no ale ja nie o tym. Kobieto, a kolezanki? nie maja takich facetow co to lubią piłkę? nie mozecie sie spotkac wtedy wszystkie razem i jak juz nie lubicie tak bardzo tej pilki to sobie isc na tzw PLOTY ? :P a facet niech robi co chce, tylko postaw sprawe jasno - Jego impreza, Jego sprzatanie! :P i koniec, ja bym tak zrobila, gdybym pilki nie lubila, ale ze niestety sama lubię to sobie ogladam z moimi znajomymi razem i swoja droga Włosi grali wczoraj z Holandia ;P pozdrawiam, i liczę, że rpzestaniesz histeryzować, a zrobisz coś z tym normalnego ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mała wściekła piłeczka
Marek, gdzie jesteś ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja nie wpuszczam do mieszkania
przykro mi ale ten kto ma miękkie serce musi mieć twardy tyłek (aby regulanie po nim obrywać) jeśli masz jakies plany na przyszłosc z tym chłopem to moze spróbujesz przeczekac u rodziców, a potem powiedz ze wrócisz jak posprząta/wyremontuje miszkanie, a jak nie masz planów to na zbity pysk i tyle 🌻 powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mała wściekła piłeczka
Yhy, jego impreza, jego sprzątanie :O Żebyś Ty widziała jak on kiedyś kibel umył :O Fakt, że wtedy miał grypę żołądkowo - jelitową i był ogólnie słaby, ale on po prostu nie umie sprzątać, więc i tak będę musiała po nim poprawiać !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mała wściekła piłeczka
Nie mam rodziców ani rodziny tu, gdzie mieszkam :( Ale mimo wszystko dzięki za milutkie słowa :) 🌻 Marek, przeczytałeś mój list ? Może być ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×