Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kjosjdoisjoiajfoaisj

CHCE MIEC JUZ MĘŻA !

Polecane posty

Gość kjosjdoisjoiajfoaisj

a nikt mnie nie chce :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Etam, zobacz ile jest plusów bycia samotną: - nie musisz codziennie gotować obiadów ;) - możesz pół nocy spędzić przy komputerze i nikt Ci nic nie mówi, - jesz chrupki, ciastka itp w łóżku i nikt nie skarży się, że okruszki wbijają się w coś tam ;) - możesz mieć zlewozmywak pełen brudnych naczyń i nikt Ci nie zwraca uwagi, że lenisz się i czas zabrać się za porządki ;) - jak nie chce Ci się to możesz nie myć się i spać w opakowaniu ;) - świecisz pół nocy światło i jest ok ;) itp :D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o zesz...........
mp-30------dokladnie tak wlasnie zyje, jak Ty opisujesz :D. Trafilas tym opisem dokladnie w dziesiatke...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ten mąż
to po co? Do sprzątania czy opieprzania ciebie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie do sprzątania, a tym bardziej nie do opieprzania :P Chodzi o to, że jak jest się samemu to robi się co chce i kiedy chce, według własnych upodobań. Będąc z kimś tak się nie da, trzeba brać pod uwagę również ''chcę'' partner.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do mp-30
-nie musisz codziennie gotować obiadów --- moze nie musiec, faceci nie tylko potrafia takze gotowac ale w wielu przypadkach robia to lepiej niz kobiety ;P - możesz pół nocy spędzić przy komputerze i nikt Ci nic nie mówi, - facet tez moze spedzic pol noy przy kompie wiec mozna spedzac je razem wystarcza dwa kompy - zreszta w zwiazku przy kompie pol nocy nie chce sie spedzac...;) -jesz chrupki, ciastka itp w łóżku i nikt nie skarży się, że okruszki wbijają się w coś tam --- facet tez niech je chrupki nakruszy sie we dwoch i nie bedzie pretensji ... ;) -możesz mieć zlewozmywak pełen brudnych naczyń i nikt Ci nie zwraca uwagi, że lenisz się i czas zabrać się za porządki --- jak facetowi brud przeszkadza moze posprzatac sama kobieta nie nabalaganila... - jak nie chce Ci się to możesz nie myć się i spać w opakowaniu ---- moze lepiej na tym wyjdzie jak chociaz dla tego faceta sie umyje :P -- świecisz pół nocy światło i jest ok --- jak wyzej juz bylo - siedziec razem przy swietle placi sie razem za swiatlo ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ależ gdybym ja miała wybór: być z kimś kochanym czy być samotną wybrałabym to pierwsze :) I pewnie nie miałabym ochoty siedzieć wieczorami przy kompie, bo po co? Wolałabym miło spędzić wieczór i noc z tym kimś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chcę mieć męża
Też chcę, ale nie za wszelką cenę i nie byle kogo. tak poza tym życie singielki jest łatwiejsze, mniej męczące. człowiek decyduje tylko o sobie, nie musi liczyć się z potrzebami drugiej strony. a mąż , kiedyś może znajdzie się i wypowiem to sakramentalne ''tak'', mając pewność, że dobrze wybrałam i u kresu życia będę mogła podziękować bogu za dobry wybór.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja mam kandydata na meza i bardzo juz chce wziac slub taki prawdziwy ale narazie zbieramy pieniazki i moze bedzie to w przyzlym roku w czerwcu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chcę mieć męża
ja nie chcę wesela i pieniądze nie są mi do ślubu potrzebne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chcę mieć męża
czy musi być koniecznie welon na pół kilometra, suknia, gości sztuk 100? ;) żeby był '' taki prawdziwy''?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja też marzyłam żeby mieć
męża. Teraz kiedy już mam męża to marzę żeby być wolna jak dawniej. Taki paradoks życiowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja juz mam meza
a ja juz mam meza i robimy sobie co chcemy:-) swiecimy do pozna siedze przy kompie on gotuje i ja gotuje ale jak nam sie nie chce to idziemy do knajpy albo zamawiamy pizze:-) zazwyczaj ja myje gary ale on tez w lozku to sie kochamy a chrupy jemy gdzie indziej:-) pijemy razem browara ogladamy mecz klocimy sie ....ale potem fajnie godzimy:-) i prysznic bierzemy razem ale jak mie sie go nie chce w wodzie to sama sie kapie:-) i jest GIT! i stwierdzam ze jednak lepiej jest byc razem niz samej:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moze juz nie chce
czy ktokolwiek zauwazyl, ze autorka zalozyla ten temat rok temu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i po co ci mąż
przecież i tak cię zdradzi, zostawi. lepiej się z nikim nie wiązać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość -Bin Laden-
Bo niektóre macie wysokie wymagania i czekacie na księcia z bajki z kasą i super autem a sprawy sobie nie zdajecie, że do tego, żeby z takim gościem być trzeba mieć naprawdę boski wygląd i kurewski charakter. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość -Bin Laden-
i tak cię zdradzi - hehe - to że ciebie zdradził, to nie znaczy, że ją. :) Słabo obciągałaś swojemu i zbyt często cię bolała głowa, to masz za swoje. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×