Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Lucyna42

Mój syn jest nienormalny!!!!!!

Polecane posty

Gość Lucyna42

NIe jest jedynakiem ma 16 lat. Wczoraj siedział w domu gdzies do 16.00 ja poszłam do znajomych powiedziałam ze wróce poźno. No i gdzies oczywiscie wylazł. Ja wróciłam o 2 w nocy, myslałam ze on jest w pokoju i śpi to nawet nie chciałam zaglądac zeby go nie budzić. Zawsze budzi mnie głód nikotynowy około 6 rano, no to wstałam i paliłam papierosa, potem cos tam robiłam. Godzina 6.45 rano ja patzre a on wchodzi do domu pijaniutki ja sie na niego patrze on na mnie i wszedł do pokoju swojego. Mnie tam zatkało nawet nie umiełam słowa wykrztusic. Przespal sie do 11.00 wstał i tak wyglądała nasza rozmowa: -Gdzieś ty był? -A co cie to interesuje jak ty latasz to mi sie tłumaczysz?? -Kurwa ale ja mam swoje lata i nie wracam rano -Daj mi spokój, ludzie na świecie umierają a ty mi tu robisz borute o jakieś pierdoły Koniec.I co ja mam myśleć??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja myślę że zupełnie nie masz
kontaktu z własnym dzieckiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to wlasnie norma
typowe zachowanie nastolatka. Co nie znaczy, ze masz nie reagowac. Niech zgadne, sama go wychowujesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hotline
wpierdolić mu za pijaństwo i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Świetnie
a po cóż w Twoim drugim zdaniu ta "kurwa"...??? Syn nie jest nienormalny, to normalny nastolatek z masą nastoletnich problemów i mamuśką- która swoje problemy rozwiązuje z petem w ustach i "kurwą" w słownictwie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zle o tobie swiadczy
Sorry ale po 1.przeklinasz przy dziecku, po 2. widac, ze tylko od niego zadasz poprawnosci a nie rozmawiasz znim. Moze on czuje, ze sie nim nie zajmujesz, ze on nic Cie nie obchodzi? Moim zdaniem zabiega o Twoje zainteresowanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dlldldlllldld
Co masz myśleć? Masz, co wychowałaś. Taka z ciebie matka, to takie masz dzieko. "kurwa" w rozmowie z synem, kurzenie petów o 6 rano i zatruwanie nimi innych - to się nie dziw, że syn ma cię za nic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak moglas powiedziec
do swojego dziecka "kurwa" a co na to ojciec?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość synek normalny
ale mama coś nie bardzo :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zle o tobie swiadczy
I jeszcze mowienie o wlasnym dziecku, ze jest nienormalny?????? To Ty sie nad soba zastanow!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nic nie zrobisz, zacznij się przyzwyczajać... I polecam gadanie mu przez cały dzień (nie krzyczenie, tłumaczenie) że źle zrobił. Oleje Cie na 100% ale sobie to zapamięta. Co nie znaczy że tego nie będzie robił... Takie bez sensu. Ćwicze to na młodszym bracie od kilku lat także mówię z praktyki. Ewentualnie jeśli ma starsze rodzeństwo to je wyślij na pogaduszki z nim,bardziej da sobie coś powiedzieć, sama oczywiście tez nie odpuszczaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja tez mysle, ze to jakis blad popelniony w wychowaniu, z dzieckiem trzeba duzo rozmawiac... wiem, to bo mam prawie 16 letniego brata... zachowuje sie tak jak Twoj syn, rodzice sie nim nie interesuja, a jak juz to tylko zeby mu nabluzgac, ze matol i nieuk...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja myślę że zupełnie nie masz
Ale tu wcale nie chodzi o tą "k...ę". Przecież to standart w polskim słownictwie. Chodzi o sam ton "rozmowy".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja myślę że zupełnie nie masz
Niezapominajka...i właśnie tu tkwi sedno sprawy. 15 lat olewać, a później strasznie się dziwić i próbować zmieniać:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to wlasnie norma
Hmm..moim skromnym zdaniem, kontakt z dzieckiem nie ma tu nic do rzeczy. Nawet nie zdajecie sobie sprawy, jak niewiele maja tu do powiedzenia rodzice. 90% zalezy od temperamentu i charakteru dziecka. Ale jak mowie, trzeba reagowac. Inaczej stracisz szacunek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale gadacie głupoty :o mój brat jest oczkiem w głowie rodziców i też wraca do domu pijany... Dorabiacie nie potrzebną filozofię do prostego opicia się przez nastolatka...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja jeszcze mysle, ze to kwestia towarzystwa... ludzi, z ktorymi przebywa dziecko. Jak sa chamscy i wulgarni, to syn bedzie podobnie sie zachowywal.. chocby dla szpanu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Świetnie
Lucyna się nie odzywa... to chyba prowokacja była, bo przecież przy takim podejściu do sprawy już by nam nawrzucała...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A ja zawsze
jak czytam takie wypowiedzi to sie zastanawiam z jakich "hrabiowskich domow" pochodzicie.U was rodzice mowili "a" "e" bulke przez bibulke:-D a wy byliscie super grzeczni i fantastyczni.No szok normalnie:-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lucyna42
Nie no ja mu pozwalam np wyjechac w góry (od nas 2 koniec polski) z kolegami na kilka tygodni przykładowno na wakacjach czy feriach dbam o niego ale ja bardzo duzo pracuje....w sumie po 13 godzin dziennie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pewnie się kobiecie głupio zrobio tak na nią wszyscy naskoczyli...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eeeeeeeeeeee tam
mój też :-p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lucyna42
Mąz alkoholik odszedl od nas starsi synowie sie wyprowadzili a ja mieszkam z nim....ale tak jak mowie mnie duzo w domu nie ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Świetnie
Pochodzę ze zwykłej rodziny, która - jak teraz widzę była niezwykła, nigdy nie słyszałam takich wulgarnych słów z ust rodziców w rozmowie ze mną, może nie mieli dla mnie zbyt dużo czasu, pracowali, ale zawsze mogłam wpaść do babci i pożalić się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×