Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość taka jedna ze az wstyd

oszczedzanie

Polecane posty

Gość taka jedna ze az wstyd

prosba o pomoc macie jakies sprawdzone metody na oszczedzanie kasy, bo niestety nie wychodzi mi to w ogole... juz staram sie nie placic karta w sklepach, ale czasami to po prostu nieuniknione. a pozniej sprawdzam stan konta i wielkie zdziwienie .... jesli macie jakies rady czy wskazowki, blagam pomozcie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam takie
kupujesz kalendarz i notujesz w nim każdą wydaną złotówkę. Po miesiącu robisz podsumowanie i patrzysz co by tu można odrzucić z wydatków

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka jedna ze az wstyd
ten doradca finansowy to troche przesada, nei zarabiam jeszcze takich pieniedzy... :D co do kalendarza...ok zgodze sie, ale co z takimi "niespodziewanymi" wydatkami bluzka bluzka blyszczyk balsam... bo w koncu wszystko sie przyda na zapas... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam takie
odkładasz do specjalnej przegródki w portfelu kasę na extra wydatki i wydajesz z tego. Jak ci się skończy - nie wydajesz :), tylko omijasz "okazję" dużym łukiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
z ażdej wypłaty odkładam przynajmniej 10%, najlepiej 20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ** ** * *** ** *** *** *** ***
ja mam w swoim banku rewelacyjną usługę. powiadomienie o wszelkich zmianach salda sms'em. czy wypłacę z bankomatu, czy zapłacę karta w sklepie czy zrobię przelew czy wypłynie wypłata to dostaje sms z informacja jaka kwota wpłynęła/wypłynęła, krótkim opisem gdzie (np nazwa sklepu, lub że to przelew) i jaka kwota jest jeszcze do dyspozycji na koncie. wszystko to czego nie chce wydać trzymam poza rachunkiem rozliczeniowym i po prostu stale kontroluje kwotę jaką mam na koncie i staram się wydawać pieniądze równomiernie w czasie. jak jestem w sklepie i kusi mnie ciuch czy kosmetyk to zawsze mogę sprawdzić ostatni sms i ocenić czy mnie na niego stać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ..zizizi
najlepsza metoda- omijaj centrum :)))) w moim przypadku sie swietnie sprawdza- nie widze= nie zaczyna mi sie wydawac, ze potrzebuje. pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sknerliwiec
Jest jeszcze jeden dosc prosty sposob. W zaleznosci od tego ile sie chce zaoszczedzic - do kazdego wydatku dodajemy 10,20 50 lub 80% i odkladamy "do skarpety" ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie kupuj na zapas takich rzeczy, jak blyszczyk, czy balsam, bo przeciez jak Ci sie skonczy, to ZAWSZE mozesz sobie je kupic. kosmetykow Ci w sklepach na pewno nigdy nie braknie. bluzki to troche co innego, bo jak sie zobaczy akurat jakas zajebista, to potem mozna dlugo chodzic po sklepach i drugi raz takiej fajnej nie znalezc. ale zawsze zastanow sie - czy na pewno potrzebujesz nowej bluzki? moze masz ich juz tyle, ze i tak Ci sie w szafie nie zmiesci? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka jedna ze az wstyd
ja pracuje w centrum, godzina przerwu na lunch w ciagu dnia.... i wtedy co mam robic? do sklepu ide sobie poogladac:( ehhh czy wydawanie jest dziedziczne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×