Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość dilojt

chciałabyb żeby on............................

Polecane posty

moze jest lub byl na niewidocznym.....poczekaj troche..... ajak masz na imie w oogle?bedzie mi latwiej pisac>ja jestem Monia:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malaaniaaaaaaaaaaaaa
ania może ale pewnie sie chow a bo ja jestem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to zrob sie na niewidoczny:-P i zostaw opis na noc:-) to milo mi Aniu-ja mam na drugie Anna:-)ja uciekam do wyrka bo wstaje wczesnie do pracy:-) jutro popiszemy.3maj sie i nie zalamuj Kobieto:-)dobranoc🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość małaaniaaaaaaaaaaaaaa
ja też spadam to buźka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość małaaniaaaaaaaaaaaa
wiesz teraz już wiem że nic z tego był wczoraj w pracy po papiery gadał z kolegami ale mnie nie odwiedził

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej.moze nie mial chwili ani nic...wiem ze to boli ale nie martw sie.moj tez sie nie odezwal na razie...a widzial opis na bank hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość małaaniaaaaaaaaaaaa
nie to raczej nie to on poprostu nie chce i tyle a mnie też jakoś już nie zależy tak bardzo wiesz chciałam i nastawiałam się na romans ale on jest jakis dziwny wydaje mi się że jak się ma 40 lat to powinno się być troche bardziej odpowiedzialnym ale może się myle A ten twój jak widział to dobrze niech wie że nie jesteś na jego zawołanie napewno jeszcze się odezwie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesz 40lat .skoro jest tak duzo starszy to daj sobie spokoj.masz 25lat i powinna smiec kogos w swoim wieku....a nie starego dziadyge:-P gdyby ten MOJ mial 40 na bank bym nie zawracala sobie nim glowy...ale ma 27 wie jest inaczej:-( mam nadz.ze sie odezwie bo jak nie to nie weim co zrobie:-P i powiem Ci ze lepiej ze nie widziaals tego swojego bo by Ci jeszcze abrdziej cos wrocilo...ja tak mam :-( daltego jak na razie wiem ze to nic nie da bo 7,09 znowu go zaobcze u mnie na imprezie.....potem skoncza sie imprezki....wiec nie bede go tak widywac.....chyba ze jakies kawki bedzie chcial jesienia i zimna:-P ale ja nie wiem czy sie zgodze..bo potem to spotaknie przezywam przez 3tyg.i jest mi ciezko:-( a jezeli nic ma nie byc miedzy nami to wole go nie widywac.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość małaaniaaaaaaaaaaaa
tak wiem jak bym go zobaczyła było by mi gorzej wiem jesteś może na NAszej Klasie ?????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość małaaniaaaaaaaaaaaa
a tak pytam bo ja mam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość małaaniaaaaaaaaaaaa
moglabym ci podać swoje dane ty mi swoje to byśmy się po oglądały hihi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hihi oki tylko wiesz ja nie chce na forum-to odezwij sie na gg-to jest takie moje drugie-bez danych:-P 6288284

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość małaaniaaaaaaaaaaaa
ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sanyo
to co pisałem miało miejsce w sobote wieczorem calą niedziele załamany pisałem smsy dlaczego ze bysmy sprubowali czytałem to forum i postanowiłem walczec. w poniedziałekw pracy rozmawialismy troche co oczywiscie nic niedało wieczorem napisałem jeszcze smsa co nic niepomoglo. potem czytałem jeszcze wiecej wypowiedzi na forum i postanowilem dac jej spokuj z nic niemuwic o powrocie i o uczuciach. we wtorek tak sie złozyło ze miałem cały czas co robic i nimiałem okazji podejść i pogadać (czyt.totalna olewka) co było troche trudne. ona przyszła pogadac i powiedziała ze mam normalnie z nia rozmawiac. bo ludzie zaczeli sie jej pytac czy sie pokłucilismy a ja ze niemiałem czasu i przeprosilem ja zato. pogadalismy o bzdurac.potem widziałem jak cały czasz szuka mnie wzrokiem a ja udawełem ze cos robie i niemam czasu sie patrzec w jej strone. poa re razy podszedłem pogadac ale tylko na chwilke. po pracy terz porozmawialismy o jakis bzdurach juz wiedziałem je jest troche lepiej. wieczorkiem pare smsów, dotej pory codzienine pisałem dobranoc 0 21:00 i niebyło zadnej odpowiedzi a wszoraj sama nawiazała "rozmowe". dzisiaj juz od rana chodzilem do niej pogadac potem ona przyszła, jak odchodziła pocałowała mnie w policzek i uciekła potem jeszcze pocałowalismy sie w usta a jak szlismy na przerwe to trzymalismy sie za reke. tak rze mam nadzieje ze jednak udało misie w jaiks sposub ja odzyskac moge powiedziec ze jest prawie tak jak było przed jej decyzja o rozstaniu. na razie nie jest zle zobaczymu jak puzniej sie to potoczy, mam nadzieje ze bedzie dobrze narazie niemam zamiaru muwic nic o uczuciach i związku niech ona sie pierwsza odezwie w tej sprawie.bo wydaje misie ze to ja dostraszylo wczesniej ciesze sie i pozdrawiam wszystkich załamanych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość małaaniaaaaaaaaaaaaaaaa
to gratuluje jestem z toba SEXI założyłam nowy numer gg bo cos mi się z tamtym zablokowało jak cos to sie odezwij 6896203

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja tez gratuluje0-mam nadz.ze Ci sie w koncu ulozy......nie to co ja i malaniaaaaaaaa buuuuuu:-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dilojt
ja też życze wszystkiego naj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sanyo
niewiem do konca co bedzie bo jestem troche zagubiony:( mam nadzieje ze jednak ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sanyo
ja juz nic nie kumam rano przytulalismy sie calowalismy, a potam znowu odwrut o 180 stopni:) powiedziała mi ze mam o niej niemyslec o przytulaniu całowaniu. powiedziała ze to dlamojego dobra ze ona sobie da rade bo jest twarda ze niebede z nia czszesliwy?. to poco sie troche zbliza zeby zaraz sie odsunac?? rozmawialismy troche o uczuciach powidziałem jej ze niebede sie juz powtazał co mysle otym wszystkim ze jak poczuje ze jestem jej potrzebny w zyciu to bedzie dobrze a jak nie to nie. ja to widze tak postanowiła ze to koniec i tego bedzie sie trzymac twardo. ale cały czas mysli i szuka jakiegos kontaktu ja wiem ze kobieta zmienna jest ale jak podjeła decuzje o rozstaniu po całym dnie myslenia to niech sie jej teraz trzyma albo zmieni a nie zaleznie od chumoru bawi sie .to mi tylko daje pewnosc ze czuje to samo co ja i ze sercem by chciała a rozum mówi jej ze nie chce, a ja tego coraz bardziej nierozumiem?? chyba sie jej jutro zapytam co mimo swojej decyzji do mnie czuje, myslicie ze to dobry pomysł??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx2
chcialabym żeby on mnie wreszcie znalazł i żeby mnie kochał żebym nie byla juz nigdy sama

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ania żona
chcialabym żeby moj maz mnie nie ranil żeby mowił spokojnie o co chodzi i jak jest źle żeby przestał krzyczeć żeby mnie kochał jak kiedyś bo bardzo sie pogubiliśmy i nie wiem juz co robić chce żeby było jak kiedyś a ja znów żebym nie widziała świata po za nim pragne tego i żeby on to zrozumiał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sanyo
jutro zapytam i napisze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sanyo
witam niestety jak zapytałem nie chciała mi powiedzieć.w sobotą i w niedziele spędziliśmy 2 cudowne wieczory. w niedziele nawet pocałowalismy sie w koncu z jezyczkiem:) nawwet 2 razy przytulalismy sie bylo cudownie:) niestety znowu załamka w poniedziałek wieczorem napisała mi ze mozemy byc tylko kolega i kolerzanka z pracy:( nawet przecuwałem ze tak bedzie. pytałem czemu? powiedziała ze nic wiecej nie czuje i tak musi być. ja jej niewierze ze nic nieczuje ale ok. napisałem smsa ze zapomne oniej bo ja bardzo kocham i zrobie to dlaniej. niestety jej stosunek do mine bardzo sie zmienił traktuje nie jak obcego a nawet jak wroga:) a jak pytam co sie stało to mówi ze nic, ze jest ok. pewnie sie boi ponownie zblizyc. jeszcze tylko dzisiaj na noc do pracy i po niedzieli 4 dni i potem ide na urlop to niebedziemy sie widziec dłuszszy okres czasu morze zateskni i sie odezwie bo na razie nawet na smsy nie odpisuje. jak sie pytam co słyczhc to muwi tylko ze nic ze wszystko ok i koniec rozmowy:( Pozostaje mi tylko czekać na rozwiazanie umnie pewnej sprawy ktura tez napewno jest powodem jej decyzji. i moze sie jednak jakos dogadamy po powrocie z urlopu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość qwrwrwfssa
zeby moj pokazal ze zalezy mu na mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ograniczony
Zaś ja chciałbym aby to jej na mnie zależało tak jak mnie na niej i żeby potrafiła to okazać... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×