Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość mamn_pytanie_mam

Wypada mi iść samej na wesele kuzyna?

Polecane posty

Gość mamn_pytanie_mam

Mam 22 lata, studiuję, nie mam chłopaka, a nie chcę zapraszać kogoś na siłę. Czy to nie będzie głupio, jeśli pójdę sama? Wszystkie kuzynki idą "w parach" i będą się pewnie na mnie patrzeć jak na kosmitkę, ale ja wolałabym już nie zmieniać decyzji...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
idż -i świetnie się baw - nie będziesz chyba narzekać na brak partnerów do tańca :-) czasami na wesele lepiej iść samemu -lepsza zabawa- nie trzeba się nikomu tłumaczyć ,że za długo tańczyłaś z jakimś przystojniakiem ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamn_pytanie_mam
Boję się tylko, że każdy będzie na mnie krzywo patrzył, bo [rzecież oficjalnie się przyznam, że "w tym wieku" nadal jestem sama. Ale wolę w sumie to, niż udawanie jednonocnej pary z kolegą z bloku...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
słonko ----w tym wieku????????? przecież jesteś jeszcze młodziutka , gdybyś miała 44 to co innego,chociaż i to nie jest przestępstwo ;-) być samym po czterdziestce :-) to świadczy również o niezależności i dawaniu sobie rady bez faceta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie każda dziewczyna w tym wieku ma chłopaka, więc nie wiem czemu mają patrzeć na Ciebie jak na dziwoląga. Idź sama albo ewentualnie weź ze sobą jakiegoś dobrego kumpla, który umie tańczyć:) albo podpytaj Młodych, jeśli będą jacyś wolni faceci w Twoim wieku to idź sama;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamn_pytanie_mam
\Kolegi nie wezmę, bo tych paru, na których mogę liczyć, powyjeżdżalo, a reszta albo nie umie tańczyć, albo zalewa się w trupa na wejściu, więc dziękuję :) Boję się tylko, że będę przez pół wesela siedziała, albo przetańczę je z tatą (to akurat nienajgorsza wizja) oraz podpitymi wujkami (tu już gorzej...) Nie spytam młodych, bo do wesela już ich nie zobaczę. Ale jedyna pociecha, że mam super kiecę, może chociaż wyglądać będę ładnie i nie będzie mnie to wszystko tak paraliżować..;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamn_pytanie_mam
Tu jest, łudzę się, o tyle lepsza sytuacja, że połowę z tych ludzi będę znała, nie to, co u koleżanki.. A jak mi się nie będzie podobało, mogę wrócić prędzej do domu... No, chyba że mama będzie miałą obiekcje. Lilio- a pod jakim względem nie byłaś zadowolona? Nie miałąś z kim tańczyć? Możesz rozwinąć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja mam 21 lat i w zeszłym roku miałam 2 wesela, na obu byłam sama i bawiłam się głównie z moją o rok młodszą siostrą cioteczną i bawiłyśmy się świetnie:) no oczywiście ze wszystkimi braćmi, wujkami i samotnymi chłopakami też tańczyłam:) miesiąc temu też byłam sama, ale byłam świadkową, więc bawiłam się ze świadkiem... Jak masz się zmuszać do kogoś i kogoś zmuszać, to idź sama, ja Ci tak radzę:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a jjaaaa
Matko dziewczyno o Ty bredzisz ? To że masz 22 lata to wstyd że nie masz nikogo .. ale to że 22-letnia kobieta opuszcza wesele to mama będzie miała obiekcje ... to jakiś absurd jedno zaprzecza drugiemu ,,, nie dziwię się że nie masz nikogo :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamn_pytanie_mam
o jjaa- Czytaj ze zrozumieniem, nie spłycaj. Napiusałam, że ONI, rozumiesz? ONI będą mieć problem, że nie mam nikogo, tak trudno to połapać? A zdanie mamy jest dla mnie bardzo ważne, ja ją szanuję i liczę się z niej zdaniem, coś w tym dla Ciebie złego? Masz problem. Dla mnie to normalna sprawa w kochającej się i szanującej rodzinie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×