Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość lalalalalal

milosc do narkomana

Polecane posty

Gość lalalalalal

Powiedzcie mi jak to jest. Kocham go bardzo, ale jednoczesnie boje sie, ze zmarnuje sobie zycie wiazac sie z kims takim. Dodam, ze jest uzalezniony takze od hazardu, potrafi przegrac ostatnie pieniadze. Mam wierzyc, ze to sie zmieni??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moja matka mnie dreczy
zostwa go. Poboli ale moze przegrac Ci zycie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie licz na to
jak powiedzmy rzuci to na jakies 5 lat, mozesz pomyslec - ale czy chesz czakac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moja matka mnie dreczy
dokladnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lalalalalal
Z jednej strony nie chce czekac, z drugiej bardzo go kocham i wiem, ze wchodze w to uczucie coraz bardziej... Zreszta nie wierze, ze to rzuci, moze jedynie ukrywac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pffffffffffffff
nie sądzę żeby to miało przyszłość:O nałóg ma ogromną siłę, a jeśli on ma 2 uzależnienia, na pewno jest podatny i słaby, więc nie widzę szans... będziesz cierpieć, lepiej pocierp przez jakiś czas zostawiając go, niż byś miała cierpieć przez całe zycie znajdziesz kogoś wspaniałego jeszcze:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jest słaby a mezczyzna
nie powinien byc slaby, ma byc odpowiedzalny, opiekunczy - wtedy jest meski. Olej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
każdy narkoman ma w sobie Demona, który kieruje jego życiem. Demon ten zastępuje Anioła Stróża, przejmuje jego funcje, i tylko od widzimisię tej Złej Energii panoszącej się w umyśle,zależy czy życie faceta będzie trwało 3 godzin, 3 dni, 3 miesiące, czy 33 lata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lallalala
tylko ja caly czas wierze, ze kazdy powienien dostac jakas szanse. A w te demony chyba zaczynam wierzyc... nie wiem co mam robic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lallalala
tylko na odwyk trzeba isc samemu. Juz wiem co napiszezc, ze jezeli mnie kocha to pojdzie, ale nie wiem czy chce to wiedziec. wiem nie normalna jestem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość neverendingstoryyy
sama sobie opowiedzielas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość neverendingstoryyyy
sama sobie odpowiedzialas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
opowiem z przykładu pewnego małzenstwa które jest mi dobrze znane. on- ciągle pil i rozrabiał, (latał nawet z butlą gazową i chciał wszystko wysadzić :P) jak ona odeszła i zagrozila rozwodem to sie nawrócił wielce, łaził do kościoła i w ogole dobry tatus, po roku znów sie zaczeło, niby juz spokojniej ale i tak kłótnie były, teraz mija jakies 15 lat od ich slubu to z kolei nic nie robi całymi dniami, ostanio uslyszałem ze narkotyki gdzies sprzedawał... nie wiąż sie z nim poki nie stanie porządnie na nogi , sam , mozesz go wspierac jako znajoma ale nie wchodź z nim w blizszy związek, jak za pare lat wynormalnieje to mozesz cos zacząc probowac ..a tak sie nie łódź bo skonczysz jako darmowa dupa do ruchania z obrączką na palcu albo cos w tym stylu :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×