Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość poliaaaaaaaaaaaaaaanaa

czy jak spotkacie

Polecane posty

Gość poliaaaaaaaaaaaaaaanaa

kogos znajomego na ulicy, to np. poszlibyscie od razu na kawe np., tzn,. chodzi mi o to, ze z "marszu" idziecie, obojetnie jak jestescie ubrani, wymalowani etc. ja mam tak, ze bym nie poszla, musialabym sie jakos przygotowac, nastawic psychicznie, ciagle ejstem zmeczona, nie pracuje za ciezko, ciaglke mysle, ze cos ze mna nie tak, nie moge trafic na dobrego fryzjera, ciuchow fajnych nie mam, a i nie mam nic ciekawego do powiedzenia, moje zycie to porazka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vvvvv
nie mam takiego problemu bo nie mam znajomych, to dopiero porażka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfghju
vvvvv---jak to nie masz znajomych? Ja tez nie przegralem zycie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poliaaaaaaaaaaaaaaanaa
ja tez nie mam,a le czysto hipotetycznie mowie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vvvvv
Nie mam, tak wyszło. Rada dla autorki - jesli spotkasz kogoś na ulicy nie musisz z nim iść od razu tylko lepiej umów sie na później, zdążysz się przygotować. Jeśli ten ktoś będzie nalegał, skłam, że sie gdzieś spieszysz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfghju
Jak ktos by byl sympatyczny lub fajna kobieta to bym poszdl Ty tez nie masz co jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poliaaaaaaaaaaaaaaanaa
raczej nikt mnie nie spotka, bo grono baaaaaardzo male. mam sporo czasu po pracy a nic nie robie, tylko spie albo na kompie :( przegraklam zcyie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfghju
Ile masz lat i co sie dzieje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfghju
A znajomi w pracy idz gdzies z nimi--bo wpadniesz w depresje :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poliaaaaaaaaaaaaaaanaa
sama babki po 40stce, kazdy ma swoja rodzine

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfghju
A od kiedy tak masz ja juz dlugo ok 4 lata a mam 21 Zapisz sie na jakis kurs na silownie cos co lubisz i zebys mogla kogos ciekawego spotkac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poliaaaaaaaaaaaaaaanaa
ja mam 25, a trwa to od pewnego czasu... pojde na fitness, ale tez tam same baby :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfghju
No to moze cos innego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaanaabelkaaaaaa
a co? atrakcje ograniczoe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfghju
No tez nie wiem za bardzo -- basen mi tylko przychodzi do glowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaanaabelkaaaaaa
nie umiem plywac :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfghju
Albo mozesz poszukac faceta przez te serwisy randkowe ale tam sie mozesz natknac na nieciekawych ludzi ale pewnie sa tez niektorzy spoko :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfghju
Albo gadajac nawet przez kafeterie tu faceci tak robia pisza ze pokochaja i takie tam---mozna zaczac gadac np przez gg jak ci nie bedzie odpowiadalo to konczysz i juz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfghju
Na nartach ludzie sa otwarci i tez mozna zagadac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfghju
Albo mezesz nawiazac tylko znajomosc przyjazn chociaz nie wiem czy faceci sa chetni na takie tylko przyjaznie A czemu zadalas to pytanie na poczatku ktos ci zaproponowal takie spotkanie czy ty chcialas zaproponowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja też muszę się nastawić
psychicznie. najbliżsi znajomi juz sie przyzwyzaili, ze tzreba sie ze mna umowic. niezapowiedziani goscie tez nie sa mila niepodzianka, o innego jak zadzwonie 2 dni wczesniej. wtedy jak mam czas, to przyjme z otwartymi ramionami ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×