Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość koraliczek_to_ja

co wybrac?

Polecane posty

Gość koraliczek_to_ja

zastanawiam sie nad kupnem zwierzatka... tylko nie wiem co wybrac : chomika, mysz czy swinke morska... poradzcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak do głaskania - to świnkę morską, bo ma troche ciałka, ale potrzebuje więcej miejsca, żarcia itd, co generuje większe koszty jak masz malo miejsca i pieniędzy - to chomika albo myszki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Haaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
co nie wybierzesz, sprzątanie codzienne, bo śmierdzi jak cholera!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szczura kup
to naprawde fajne zwierzatka, mialam 3 i polecam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość koraliczek_to_ja
nie wiem czy chce szczura, ten jego ogonek łysy ... :| choc slyszalam ze sa bardzo inteligentne. nigdy nie mialam gryzonia i sie zupelnie nie znam :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja miałam 3 pokolenia świnek i polecam jednak świnki a co do smierdzenia - człowiek jakby srał pod siebie i nie miał dostępu do wody, też by śmierdział jak cholera zresztą, niektórzy i tak śmierdzą, mimo zdobyczy XXI wieku, jaką jest bieżaca woda i toaleta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość assssssssd
Ja by wybral swinke bo jest wiekasza i mozna ja pomacac---ile masz lat ze chcesz kupic takie zwierze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość koraliczek_to_ja
caly czas myslalam o chomiku ale slyszalam ze one halasuja w nocy o ja mieszkam w kademiku i sama nie wiem, a na duza klatke tez miejsca nie ma :/ a swinka chyba potrzebuje juz wiekszej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość koraliczek_to_ja
mam 22 lata ;p kocham zwierzeta i tak mi brakuje jakiegos a wiadomo ze psa ani kota miec nie moge :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak mieszkasz w Akademiku to z rozsądku poczekaj na razie i nic nie kupuj. Bo zawsze potem zacznie komus ze współlokatorów nie pasować, problem jak zabrac na przerwy swiateczne itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość koraliczek_to_ja
moje wspollokatorki sa za :] juz od dawna myslimy o nowym lokatorze ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość assssssssd
A nie masz chlopaka ze chcesz swinke ???????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A jak Ci naprawdę brakuje kontaktu ze zwierzakami to sprobuj isc do schroniska-przytuliska jako wolontariuszka, mozesz np 1raz w tygodniu (tyle ile masz czasu) wyprowadzac psiaka na spacer. Zobaczysz pies to doceni, bedzie sie cieszyl na spotkanie z Toba, a Ty bedziesz miala to czego teraz nie masz- kontakt ze zwierzakiem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość koraliczek_to_ja
he he ... wyjechal mi :P wraca za miesiac na szczescie :D ale swinka lepsza od chlopaka, zamkne ja w klatce i mi nigdzie nie ucieknie :D hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość koraliczek_to_ja
uciekam do pracy ;) pozdrawiam Was wszystkich :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość assssssssd
Ja mam 21 i jak powiedzialem niedawno matce ze chce kupic swinke morska to mi powiedziala ze mnie popier............ Serio

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jaka_taka_ona
a moze kroliczka miniaturke! sa KOCHANE I TAKIE SLICZNE

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to zależy czy będziecie
mogły zapewnić opieke każdego dnia w sumie każde zwierze potrzebuje jej. No- chomika można na 1-2 dni zostawić jak ma świeża wodę i zapas jedzonka, ale nie często, on też potrzebuje kontaktu z człwoiekiem. Co z feriami, świętami, przemyślcie to Poza tym, świnki potrafią żyć nawet 10 lat. kto wexmie świnkę jak sko=ńczy się zabawa w akademikowanie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja mam szczury. dwa :D do ogona się można przyzwyczaić :D są fantastyczne, towarzyskie, jak mają otwarte klatkę same chętnie przychodzą na ramię, lubią być głaskane...no ale mi się komunikatywne bardzo trafiły (od kolegi), ze sklepu można trafić na inne charaktery. nie wiem jak świnki czy chomiki ale szczury muszą być minimum 2, bo to zwierzęta stadne. kiedyś dawniej miałam świnkę morska i chomiki też miałam, stanowczo szczury największe pieszczochy i najbardziej komunikatywne. ogólnie jeśli chodzi o gryzonie to i chomik i świnka i szynszyla i myszka i skoczek i szczur mają wszystkie te sama wady...smrodzą, śmiecą i hałasują w nocy (w dzień też).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no tak, jak jest mało miejsca i "możliwości" akademikowe, to lepiej chomik poza tym, chomik zyje 2 lata, a świnka 8-10 chomika można od biedy zabrać na ferie w kieszeń i do domu, ze świnką juz to nie przejdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość koraliczek_to_ja
no i jest! chomik. nazwa sie Franek :] ale już mam kilka problemów :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość carbonara
niech zgadne. chomik to samiec, a problem sie nazywa smrod :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość koraliczek_to_ja
a nie... wlasnie ze nie smrod... :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość carbonara
ale z samcem trafilam? bo jesli tak, to smrod sie moze pojawic, ale ja mam na to dobra recepte, wiec nic sie nie martw. a co to za problem masz w takim razie? bo ja mialam dwa chomiki, wiec moze bede mogla pomoc :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość koraliczek_to_ja
chodiz o to ze dostalam go od kolegi, a w sumie to on go zabral swojemu koledze... powiedzial ze leciutko utyka no nozke bo sie zachoczyl o klatke, troche sie zmartwilam ale uspokoil mnie ze to nic groznego, jak go dokladnie obejrzalam po powrocie do domu okazalo sie ze z oczkiem jest cos nie tak, ma zalzawione i jakby mniejsze od drugiego :( powiedzieli mi ze to normalne i mam to przemyc ale sama nie wiem :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość carbonara
oczko przemyj wacikiem nasaczonym slabiutkim naparem z rumianku. a co do nozki - tu by sie przydal weterynarz, chociaz nie wiem co mialby z nim zrobic, bo przeciez nie wsadzi chomikowi nogi w gips... poczekaj moze pare dni, jesli chomik nie bedzie osowialy, bedzie mial apetyt i bedzie ciekawski, to wszysko ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość koraliczek_to_ja
a i blabym wdzieczna za zdradzenie tego sposobu na nieprzyjemny zapach ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość koraliczek_to_ja
bo wiesz ja nie mialam nigd gryzonia, a teraz Franio wszedl do domku , prawie z niego nie wychodzi... spi sobie caly czas... napoczatku zainteresowal sie nowym domkiem probowal wejsc na pieterko ale chyba z ta nozka nie dal rady :( pojadl troche i spi..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość carbonara
dla chomika to wczesna pora. one sie "aktywuja" dopiero wieczorem. pewnie niedlugo wstanie i bedzie zwiedzal. a co do zapachow - ja kupuje moim myszom takie granulki silikonowe fresh'n'easy firmy trixie. jest problem, zeby je dostac, ale mozna zamowic w internecie i problem znika. fajne sa, bo nie uczulaja i pochlaniaja zapach moczu (przy moich myszolach to prawdziwe zbawienie). tak wiec nic nie czuc. a to dosc wazne jednak, kiedy sie mieszka na malej powierzchni :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×