Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

kasiunia24w

dlaczego nie chce...

Polecane posty

jestem mezatka od roku,a troche dluzej znam sie z moim mezem,niestety mieszkamy osobno,dzieli nas odleglosc 400 km,kocham swojego meza ale cierpie bo potrzebuje jego bliskosci,czulosci i kontaktu fizycznego,szczegolnie gdy nie widzimy sie ponad miesiac,moj maz tak sie zachowuje jakby niby nic,tzn nie pokazuje ze cieszy sie z mojego przyjazdu,nie widze podniecenia z jego strony,a ja plone i nic z tego,a jawciaz mu to wypominam ze jest oschly,ze czlowiek jak kocha to inaczej reaguje a maz robi z emnie erotomanke,ze mysle tylko o jednym,sorry mam 26 lat,a nie 60,zreszta on tez mlody,no jestem zalamana,dosc ze odleglosc to nawet bliskosci mi zaluje,wiem ze ma sporo stresow,wiecznie zmeczony,a ja czuje sie pominieta i zaniedbana,czasem mysle ze to malzenstwo nie ma przyszlosci,co mam zrobic by jego ochota na sex byla wieksza,i bardziej spontaniczna,pomocie,prosze bo nie wiem juz co mam robic .nawet moje sztuczki erotyczne mnie zawodza,prosz eo pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ...czas zmian.......
przejdałas mu się albo ma inną,proste,znajdz sobie kochanka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ...czas zmian.......
przejadłas * nie proś o seks,ty nie jestes winna,on cos ukrywa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Teodor z Olsztyna
moze pedał albo kuzyn tuska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A moze przeprowadz sie do niego/on do Ciebie? Znam kilka takich malzenstw (wiekszosc juz staz >5 + dzieci) - i nic dobrego to nie jest. Niby wszystko OK, ale jednak to nie to samo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie rozumiem dlaczego tak jest,czy ma jakas blokade,mysle ze przeprowadzka duzo by pomogla,niestety zostal mi semestr studiow,wiec narazie jest tak a nie inaczej,kiedys nawet wykrzyczalam z zapytaniem czy jest gejem?ale sie wsciekl,masakra,no co ja mam myslec skoro maz mnie odrzuca,chora sytuacja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×