Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość stary nerwus

Moja nerwica.....cd..

Polecane posty

Nie wiem kim jestes , ale twój jad jest okropny , nie chce mi sie z toba dyskutować , nie mam zamiaru znizac sie do twojegom poziomu , chyba nie masz nerwicy tak jak my tylko jestes tu po to aby nam sypac docinki ............ a tak dla twojej wiadomości to ta rodzina juz od paru lat maiała kuratora , dzieci nie bo były ok tylko rodzice ..... Pozdrawiam wszystkich życze dobrej nocy ja dzis chyba będę dobrze spała bo cały dzień byłam ne dworzu i n iezle dałam, sobie popalic woziłam ziemie taczkami grabiłam jutro dalej ....... pa .....buziaczki , idzie wiosna aaż miło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do bianki
uwazasz, ze drobiażdżek29 jest jadowita??? Ona nie kryje się za swoją nerwicą, zeby nie pomóc innym.A we wsi gdzie mieszkasz, sąsiedzi wszystko wiedzą, wiedzą nauczyciele w szkole ale po co się angazowac:O a potem płacz i napady nerwicy bo dziecko targnęło się na życie:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Uwaga !!!! ublizanie w sieci
Witam! ubliżanie w sieci jest karalne !!!! delikwenta można złapac na podstawie IP . TAK WIĘC PROSZE O KULTURE W SIECI !!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja zawsze bede pomagala dzieciom w rodzinach gdzie jest przemoc, alkohol! dla mnie dzieci to po prostu najwazniejsze istoty na ziemi.i jak uslyszalabym za sciana ,ze moja sasiadka zneca sie nad dzieckiem dzwonie tam gdzie trzeba ,policja i opieka spoleczna i podaje swoje dane , ja sie nie boje !! nie moge zniesc placzu dziecka bitego, i w ogole dla mnie jest nie do przyjecia by sie znecac nad dzieckiem w jakikolowiek sposob. Teraz mam sąsiadkę 27letnia -ma 4-letnia coreczke i kilka razy slyszalam jak sie wydzierala na dziecko " kobieto czego miauczysz" -masakra!! do malego dziecka kobieto ! ciarki przechodza jak sie slyszy takie słowa!!! a na wsi to tak jest ,ze wszyscy wiedza co sie dzieje i mowia " a to taka rodzina" ale nikt nie wiem co sie dzieje w psychice dziecka z takiej rodziny -a dzieje sie koszmar -to są lęki,zastraszenia ,jeden wiellki koszmar! ale nie mozna winic nikogo za to ,ze nie powiadomil czasami jest tak ,ze czlowiek nie ma wplywu na to -przewaznie jest tak ,ze pomoc przyjdzie ale bedzie juz za pozno. Bo tu w necie nawet jest nagranie matki jak sie zneca psychicznie i fizycznie nad dzieckiem i co ? pieniadze wiele zrobily i ojciec nic nie mogl poradzic. Ale po czasie cos tam sie ruszylo i co dziecko najpierw musialo przezyc ,pieklo na ziemi. ps. wydaje mi sie ,ze Bianka tego posta to chyba nie do mnie pisala. ale moze mi sie tylko wydaje ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jasne,ze nie-do
ze nie do ciebie tylko tego mongola wyzej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jasne,ze nie-do
to pisałam ja bianka mongol mówi do mnie i do moich dzieci mój kochany mąż :P jestem chodząca kultura tera lecę do kościólka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do osobki powyzej
Czy masz poukładane w głowie?? plac zabaw jest gdzies indziej , radze skorzystaj z niego !!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zaraz do ciebie dołączę
:P:DSZkoda, żebys sama siedziała w piaskownicy :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To nie było do ciebie Drobiazdżek nie napewno nie do ciebie , fajnie że jestes taka wrazliwa na nieszczęścia i lubisz pomagać .........a tez nie siedze z załozonymi rekami tez pomagam ale tego sie nie mówi tak nas uczy wiara jedna reka nie ma wiedziec co robi druga jesli pomagam to z własnej woli i sprwia mi to przyjemnośc .....opiekuje sie takimi rodzinami którym wystyłam paczki i rózne ..... dośc po co sie tym chwalic ....... jesli chodzi o ta osóbke która sypie durnowatymi komentarzami to naprawde az ciarki przechodza zaraz widze moja teściowa która tez jest taka zgryzliwa .......ale jesli sprawia ci to przyjemnośc to kontynuuj dalej , baw sie dobrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To nie było do ciebie Drobiazdżek nie napewno nie do ciebie , fajnie że jestes taka wrazliwa na nieszczęścia i lubisz pomagać .........a tez nie siedze z załozonymi rekami tez pomagam ale tego sie nie mówi tak nas uczy wiara jedna reka nie ma wiedziec co robi druga jesli pomagam to z własnej woli i sprwia mi to przyjemnośc .....opiekuje sie takimi rodzinami którym wystyłam paczki i rózne ..... dośc po co sie tym chwalic ....... jesli chodzi o ta osóbke która sypie durnowatymi komentarzami to naprawde az ciarki przechodza zaraz widze moja teściowa która tez jest taka zgryzliwa .......ale jesli sprawia ci to przyjemnośc to kontynuuj dalej , baw sie dobrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Uwaga !!!ublizanie w sieci
Tak do wiadomosci psotliwych troli w sieci CO TO JEST NUMER IP? Numer IP to unikalny numer, który wykorzystywany jest przez urzadzania podlaczone do sieci w celu umozliwienia komunikacji miedzy nimi. Kazde urzadzenie takie jak komputer, router, serwer musi posiadac taki unikalny adres. Na podstawie numeru IP wiadomo, skad wysylana jest dana informacja i dokad powinna ona dotrzec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam serdecznie , co z wami dziewczyny , dlaczego nikt nic nie pisze , czyzby ci ublizający byli góra , nie zło ma zwycieżać ale dobre słowo co u was , wanesa , stres -stop , zdrówko , oliwinka , tuja , piszcie cos , u nas dzis wieje strasznie do tego leje na dworze ponuro , szaro , ciemno .......... ale w sercu ma byc radośnie .....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
:) Aż nie chce mi sie wierzyc,że dzis juz czwartek, no wiec w poniedziałek dopadły mnie jakies dziwne lęki i smutek, we wtorek byłam zła od samego rana, potem spotkałam się z koleżanką to złośc mi przeszła, wczoraj troche na wieczór miałam lęki, ale probowałam się czymś zająć no i jakos odepchnełam złe mysli. Dziś byłam w sklepie to mnie okropnie przewiało aż głowa zaczeła bolec, ale tak to jest ok:) Juz była takie ciepłe fajne dni i teraz znów zima wróciła wrrrr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
byłam wczoraj u kardiologa i zamiast fewarinu który biorę kazał odsatwić i zacząć brać afobam a jak poczytałam na stronach to on jest go

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość boosh
czy ja cos mowilam, ze nie chce tu juz pisac:P sranie w banie. nerwica nie odpuszcza, ale te apre dni dalo mi nadzieje ze jednak kiedys sie jej pozbede. a tymczasem serio po grypie normalnej nabawilam sie zoladkowej;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość boosh
no u mnie srednie... bywalo lepiej, troche jestem rozbita po dzisiejszych porannych akcjach w kiblu;/ jak sie czuje reszta??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co tu pisac , człowiek juz po prostu boi sie ptworzyc , chociaz sie wzajemnie nie znamy ale jak czyta tak durnowate komentarze to ma dosyć ........ ja przez pare dni robiłam w ogródku i strasznie boli mnie kregosłup ....starosć nie radośc hi....hi..........Dziś mnie strasznie mdli , niedobrze mi na wymioty taki głupi ból od krzyża do brzucha powodujący mdłości i ja w taki momencie nie mysle że to np. może byc grypa żołądkowa tylko od razu kojaży m,i sie z zawałem serca , rozpoczynającym sie maska brzuszną .......... to trzeba miec zryty beret .......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No to teraz widzisz BOsh ja mam tak samo rano biegunka a teraz mdłości ale mam jajeczkowanie i do tego bola mnie obywdwa jajniki .............. tydzień było spokoju i znów ta wstretna myśl o zawale , ja wiem sama że to głupie ale nie potrafie z ta mysla wygrać ...............

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bianka jak mam owulacje tez bolą mnie jajniki ,czasami mam mdlosci i ze 2 bezsenne noce. I żoladek mnie boli. W ogole mam na owulacje jakies sensacje co miesiac.Jestem jakims fenomenem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kaczikaczi
po pierwsze, zdrowia wam życzę! po drugie, też dzisiaj się źle czuję (niedobrze mi itp), ale jest pełnia, a podczas pełni zawsze coś mi dolega i spać nie mogę ;) a tak poza tym to u mnie czasami jest dobrze, czasami jest źle. może to sprawa przebywania z ludźmi powoduje u mnie lepsze samopoczucie. wtedy zapominam o problemach i jest mi lepiej. a teraz znowu mam chwilę wmawiania sobie chorób... ach, kocham to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja nawet wczoraj czulam sie dobrze, w sumie byłam też cały dzień w domu (jedynie na spacer z psem wyszłam) dzis nawet wstać mi sie nei chciało, mialam jakis dziwny sen, że całowałam się z kolega mojego chlopaka:) Na piątkowej terapii było tak średnio, niby jeszcze nadal rozmawiamy o przeszłości, ale ostatnio było ta jakoś nudno:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kaczikaczi
kurrrrcze :( rano było tak dobrze, czułam się dobrze, zjadłam śniadanie, poszłam do kościoła i nagle zaczął mnie boleć brzuch (pewnie po ananasie, którego zjadłam po śniadaniu) i zaczęło się... niedobrze mi, mam mdłości, boję się że zwymiotuję :( masakra :( raczej to sobie wkręciłam... mam nadzieję :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hmm no pewnie to tylko twoje mysli sugerują, że jest ci niedobrze, postaraj sie czyms zająć, wez głebokie oddechy, napij sie cieplej herbatki a na pewno minie::) ❤️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kaczikaczi
piłam miętę, colę i za chwilę mdliło mnie... :( ale już lepiej trochę. nadal czuję ścisk w żołądku, ale tak czuję, że to nerwowe bo dzisiaj rano ledwo oczy otworzyłam, a już afera w domu była :( teraz też jestem zdenerwowana i ryczeć mi się chce. + kołatanie serca oczywiście. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a nade mna to chyba wisi jakas klatwa , juz nawet trudno mi o tym pisać bo to naprawde jest nienormalne dzis rano myslałam o braciszku który juz dawno do mnie nie dzwonił i po 10 minutach telefon dzwoni brat z wiadomościa że zmarł brat mojej mamy ale najgorsze to to że został zabity we własnym mieszkaniu .....to jeszcze nie ten broblem najgorsze ze miałam o tym powiedziec mami bo brat nie potrafił i od godz 10 biłam sie z myslami jak jej to powiem najukiochanszy barat mamy po 12 jechalismy do niej zeby jej powiedzieć .....jakos to wydusiłam z siebie ona to przyjeła strasznie a ja pożniej pojechałam do koscioła i sie zaczęło najpioerw zaczeło mnie piec koło serca cała msze pózniej pomyslałm ze to napewno na zawał i juz maszyna ruszyła nawet opanował mnie atak leku że wyszłam z esklepu do którego poszlismy po loscile do tej pory szarpie mi sercem i piecze boli lewa reka ......... taki to mój zasrany zywot ....................znów pogrzeb , na który bede musiał iśc .......chyba że faktycznie bedzi3e juz ten zawał którego boje sie tyle lat , ciagle niedowierzam że to serce jest zdrowe bo tak mocno kołacze , przeskakuje , zatrzy,uje a pózniej wali dwa razy puls przyspiesza oddechu brakuje i co to za zycie ......na wszystko reaguje emocjonalnie ........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no to przykre:( ale Twoja reakcja jak najbardziej normalna, też bym sie przejęła i serce by mi walilo. Wiem, że ty wyczulona na Twoje serducho, ale dzis takie czasy że kazdy może w kazdej chwili dostac zawał:( Staraj sie cały czas o tym nie myslec, tylko wmawiac sobie ze to ukl nerwowy tak do serca wysyła takie impulsy i potem serce szaleje, na razie badania sa ok, wiec serduszko masz zdrowe:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lęcząca sie na nerwice.
binka to powazna sprawa ,z tym twoim lękiem ,masz zaawansowaną nerwice powinnas sie naprawde leczyć , bo ten lęk i nerwy ci zdrowie zniszczą , serce naprawde nie wytrzyma , ja nie żartuje bo od tych lęków to sobie zdrowie mozna zniszczyc , ciągłe skoki cisnienia , ja sama biore juz lek na uregulowanie cisnienia i lęki , bo sie cala trzesłam .,.. naprawde sama sobie nie poradzisz ,twoja nerwica jest do leczenia, wez sie za siebie mowie ci powaznie bo wiem co to jest. wiem jak ciezko przełamac sie by pojsc do psychologa to dodatkowy lęk i stres ale tylko przy kilku spotkaniach pierwszych pozniej juz jest okey ,bo psycholog pomaga jak pokonywac takie stany lękowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oliwinka83*83
mi jakos nie pomaga nie psycholog:( bianko a nie moglabys sie wyprowadzic od tesciowej do mamy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamila 17 lat, mam nerwice sercową, o nerwicy dowiedziała się 4 lata temu co było dla mnie szokiem gdyż nie boję się śmierci ale wszystkie jej objawy się zgadzają, a przyszła ona nagle (ponieważ jeszcze parę miesięcy wcześniej jeździłam na zawody z biegów na dystans), nie mogłam się pogodzi z tym że muszę ograniczyć swój wysiłek fizyczny, musiałam się do tego zmuszać, lecz z roku na rok było coraz gorzej, a zwłaszcza po wf (z którego byłam zwolniona tylko z połowy ćwiczeń), miałam problemy z oddychaniem, potliwość, kucie serca oraz bóle w klatce piersiowej, to wszytko minęło gdy z momentem pójścia do technikum dostałam całkowite zwolnienie z wf, teraz jedynie ataki wracają gdy się bardzo wkurzę, boję się czegoś lub gdy mam jakieś problemy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×